Bogdan Zdrojewski: Zaświadczenia o szczepieniach w placówkach
Bogdan Zdrojewski wyjaśnił, że ustawa wprowadza obowiązek okazania zaświadczenia o zaszczepieniu dzieci w żłobku i w przedszkolu. Odniósł się do uwag senatora Marka Borowskiego i podkreślił, że chodzi o zaświadczenie o zaszczepieniu, a nie o zaświadczenie o nieszczepieniu.
- Bogdan Zdrojewski podkreślił, że ustawa stwarza obligo dla przyniesienia zaświadczenia zarówno w żłobku, jak i w przedszkolu. Zaznaczył, że wymagane jest zaświadczenie o zaszczepieniu, nie o nieszczepieniu.
- Samorządowcy i dyrektorzy żłobków i przedszkoli będą mogli oczekiwać zaświadczeń o miejscu zamieszkania i innych dokumentów wymienionych w ustawie oraz książeczki potwierdzającej wykonanie obligatoryjnych szczepień; przepisy i wymienione szczepionki są wyraźnie sformułowane i enumeratywnie wymienione.
- Zdrojewski przyznał, że uproszczenie brzmienia byłoby pożądane, ale wskazał, że poprawki zostały wprowadzone nie na skutek dyskusji merytorycznej, lecz na sugestię biura legislacyjnego, aby uniknąć zarzutów niekonstytucyjności i "pięty achillesowej". Zaapelował o dalsze działania w tym kierunku.
- Zwrócił uwagę, że brak okazania zaświadczenia ujawni obszary braku szczepień; wiedza o takim stanie rzeczy może prowadzić do traktowania tego jako przestępstwa i zgłoszenia do prokuratury. Wyraził przekonanie, że po procesach edukacyjnych niewiele osób otwarcie przyzna się do nieszczepienia dzieci.
Wyjaśnienie obowiązku
- Bogdan Zdrojewski podkreślił, że ustawa stwarza obligo dla przyniesienia zaświadczenia zarówno w żłobku, jak i w przedszkolu. Zaznaczył, że wymagane jest zaświadczenie o zaszczepieniu, nie o nieszczepieniu.
Zakres wymagań
- Samorządowcy i dyrektorzy żłobków i przedszkoli będą mogli oczekiwać zaświadczeń o miejscu zamieszkania i innych dokumentów wymienionych w ustawie oraz książeczki potwierdzającej wykonanie obligatoryjnych szczepień; przepisy i wymienione szczepionki są wyraźnie sformułowane i enumeratywnie wymienione.
Zmiany legislacyjne
- Zdrojewski przyznał, że uproszczenie brzmienia byłoby pożądane, ale wskazał, że poprawki zostały wprowadzone nie na skutek dyskusji merytorycznej, lecz na sugestię biura legislacyjnego, aby uniknąć zarzutów niekonstytucyjności i "pięty achillesowej". Zaapelował o dalsze działania w tym kierunku.
Konsekwencje i egzekucja
- Zwrócił uwagę, że brak okazania zaświadczenia ujawni obszary braku szczepień; wiedza o takim stanie rzeczy może prowadzić do traktowania tego jako przestępstwa i zgłoszenia do prokuratury. Wyraził przekonanie, że po procesach edukacyjnych niewiele osób otwarcie przyzna się do nieszczepienia dzieci.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bogdan Zdrojewski rekomenduje ustawę przyjętą jednomyślnie
Bogdan Zdrojewski wzywa do naprawy mediów publicznych
Bogdan Zdrojewski krytycznie o projekcie Centralnego Portu Komunikacyjnego
Bogdan Zdrojewski pyta o pilność głosowania nad ustawą
Bogdan Zdrojewski: za połączeniem, ale pyta o zakres centrum
Bogdan Zdrojewski: Krytyczne ostrzeżenie o dramacie w sądach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Michał Kamiński
Michał Kamiński: Ustawa dla Chrześcijańskiej Akademii potrzebna
Cezary Tomczyk
Cezary Tomczyk wzywa do odroczenia obrad: 'To nie jest budżet PiSu'
Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski krytykuje zmianę trybu głosowania nad budżetem
Henryk Kowalczyk
Henryk Kowalczyk: Komisja rekomenduje odrzucenie 5 poprawek Senatu
Mirosława Stachowiak-Różecka
Mirosława Stachowiak-Różecka rekomenduje odrzucenie czterech poprawek
Cezary Tomczyk
Cezary Tomczyk o 10 nowych podatkach i wezwaniu do prokuratury
Transkrypcja
Bardzo dziękuję panu senatorowi Markowi Borowskiemu, bo dwie kwestie od razu wyjaśnił w sposób krótki i właściwy. Ja dopowiem, żeby nie było nieporozumień. My w tej ustawie stwarzamy obligo dla przyniesienia zaświadczenia i w żłobku, i w przedszkolu. Ja się chcę tylko zapytać, kto przyniesie zaświadczenie o tym, że jest przestępcą. Czyli nie zaszczepił swojego dziecka. No przecież musimy patrzeć zdroworozsądkowo. Tam wyraźnie napisano w jednym i w drugim wypadku. W jednym, tak jak to trzeba zrobić w przypadku żłobku, w drugim wypadku, tak jak trzeba zrobić, to w przypadku placówek, które mieszczą się w systemie oświaty. Trzeba przynieść zaświadczenie o zaszczepieniu swoich dzieci. Nie zaświadczenie o nieszczepieniu. Jeżeli ktoś chce wejść do kina i tam wyraźnie pisze, że trzeba mieć bilet, to jak ktoś przyniesie zaświadczenia, że biletów nie posiada, to wejdzie do tego kina, czy nie wejdzie? Mówimy wyraźnie, że dziś samorządowcy, dyrektorzy żłobków i przedszkoli będą mieli prawo oczekiwać zaświadczenia o miejscu zamieszkania, o różnych innych rzeczach wymienionych w ustawie i zaświadczenie o szczepieniu. Nie o nieszczepieniu, o zaszczepieniu, czyli wypełnienia przepisów prawa, które są wyraźnie sformułowane i enumeratywnie wymienione są szczepionki, które są obligatoryjne. Nie ma tu wątpliwości. Natomiast jeżeli pan senator mówi, że lepiej byłoby łopatologicznie, to ja się zgadzam, ale te poprawki nie wprowadzono na skutek dyskusji merytorycznej, tylko na skutek sugestii biura legislacyjnego, aby nie podważyć skutek tej ustawy, aby ona nie miała pięty achillesowej, aby nie zarzucić nam niekonstytucyjności. Ja w związku z tym apeluję, abyśmy zrobili ten krok we właściwym kierunku, doprowadzili do sytuacji, w której będziemy wiedzieć, będziemy mieć wiedzę, będziemy mieć informację o tym, gdzie występuje ten obszar braku szczepień. A on się pojawi, bo rodzice będą chcieli przyjść do tego żłobka czy przedszkola i nie będą chcieli pokazać tego zaświadczenia. Będą musieli. Od tego momentu są zobligowani do tego, aby pokazać zaświadczenie, książeczkę o wykonaniu obligatoryjnych szczepień. Nie sądzę, aby w krótkim okresie, po procesach edukacyjnych, ktoś zdecydował się przyjść do żłobka czy do przedszkola i powiedzieć, jestem przestępcą, nie szczepię swoich dzieci. Bo konsekwencje tego są oczywiste. A wiedza o tym, że mamy do czynienia z przestępstwem, kończy się zgłoszeniem do prokuratury, że mamy do czynienia z przestępstwem. I to jest najważniejsze, tego się trzymajmy. Dziękuje. Dziękuje.