Arkadiusz Mularczyk: Koniec manipulacji w Trybunale Konstytucyjnym
Arkadiusz Mularczyk przedstawił stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wobec nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Poparł projekt jako konieczny środek do ograniczenia manipulacji terminami i składem rozpraw oraz wprowadzenia orzekania w pełnym składzie i większości kwalifikowanej.
Mularczyk wskazał, że problemy wynikają z działań Trybunału Konstytucyjnego i z projektu ustawy przygotowanego przez sędziów TK, który został przekazany prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu, oraz z poprawki zgłoszonej przez posła Roberta Kropiewickiego, która skutkowała wyborem dwóch sędziów 'na zapas'.
Mularczyk zarzucał Trybunałowi przekraczanie kompetencji ustawodawczych, przypominając, że TK nie ma inicjatywy ustawodawczej ani prawa opiniować ustaw. Wskazywał też na kryzys zaufania spowodowany kontrowersyjnymi działaniami i ostrymi wypowiedziami byłych prezesów oraz profesorów.
W wystąpieniu wymienił konkretne zmiany: orzekanie w pełnym składzie, zakaz żonglowania składem, wymóg większości dwóch trzecich głosów dla orzeczeń oraz ograniczenie możliwości uznaniowego wyznaczania terminów rozpraw.
Mularczyk postulował przeniesienie Trybunału poza Warszawę do miast na wschodzie, wskazując Przemyśl, Suwałki, Ełk, Lublin i Rzeszów jako możliwe lokalizacje, argumentując że TK należy wyprowadzić z ognia walki politycznej i presji mediów.
Według Mularczyka mniejsza nowelizacja usprawni organizację i tryb działania Trybunału, a Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość popiera ją w całości.
Podstawa zmian
Mularczyk wskazał, że problemy wynikają z działań Trybunału Konstytucyjnego i z projektu ustawy przygotowanego przez sędziów TK, który został przekazany prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu, oraz z poprawki zgłoszonej przez posła Roberta Kropiewickiego, która skutkowała wyborem dwóch sędziów 'na zapas'.
Zarzuty wobec Trybunału
Mularczyk zarzucał Trybunałowi przekraczanie kompetencji ustawodawczych, przypominając, że TK nie ma inicjatywy ustawodawczej ani prawa opiniować ustaw. Wskazywał też na kryzys zaufania spowodowany kontrowersyjnymi działaniami i ostrymi wypowiedziami byłych prezesów oraz profesorów.
Proponowane rozwiązania
W wystąpieniu wymienił konkretne zmiany: orzekanie w pełnym składzie, zakaz żonglowania składem, wymóg większości dwóch trzecich głosów dla orzeczeń oraz ograniczenie możliwości uznaniowego wyznaczania terminów rozpraw.
Zmiana siedziby Trybunału
Mularczyk postulował przeniesienie Trybunału poza Warszawę do miast na wschodzie, wskazując Przemyśl, Suwałki, Ełk, Lublin i Rzeszów jako możliwe lokalizacje, argumentując że TK należy wyprowadzić z ognia walki politycznej i presji mediów.
Stanowisko i konkluzja
Według Mularczyka mniejsza nowelizacja usprawni organizację i tryb działania Trybunału, a Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość popiera ją w całości.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Arkadiusz Mularczyk pyta o pomoc państwa dla Fiat Autopoland
Arkadiusz Mularczyk krytykuje sprawozdanie Komisji o umorzeniu
Arkadiusz Mularczyk ostrzega przed 'psychuszkami' w projekcie rządowym
Arkadiusz Mularczyk składa ślubowanie poselskie
Arkadiusz Mularczyk pyta o bezstronność mec. Jacka Dibua
Arkadiusz Mularczyk o lustracji, Białorusi i Maroku
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ryszard Wilczyński
Ryszard Wilczyński ostrzega przed zwolnieniami w służbie cywilnej
Norbert Kaczmarczyk
Norbert Kaczmarczyk: plantatorzy tytoniu potrzebują wsparcia
Krzysztof Brejza
Krzysztof Brejza krytykuje plan likwidacji Trybunału
Arkadiusz Czartoryski
Arkadiusz Czartoryski przedstawia projekt przeniesienia rejestrów
Joanna Augustynowska
Joanna Augustynowska: zmiana art. 99 zagraża sprawiedliwości
Ryszard Petru
Ryszard Petru krytykuje rząd za brak zgłaszania ustaw
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Premier, pozwolę sobie przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość do ustawy nowelizującej ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Wysoka Izbo, w następie pozwolę sobie o kilka uwag natury ogólnej o sytuacji, w której znalazł się Sejm oraz Trybunał Konstytucyjny. I z czego wynika konieczność tej pilnej, nagłej nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Trzeba jeszcze raz przypomnieć Wysokiej Izbie oraz opinii publicznej, że to w poprzedniej kadencji Sejmu sędziowie Trybunału Konstytucyjnego przygotowali projekt ustawy dla prezydenta Bronisława Komorowskiego. Projekt ten w konsekwencji został uchwalony przez większość Platformy IPSL. I to właśnie nie kto inny jak pan poseł Robert Kropiewicki zgłosił poprawkę, zgodnie z którą Sejm poprzedniej kadencji wybrał dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego na zapas. W sposób niezgodny z Konstytucją. Na marginesie tylko chcę przypomnieć, że pan poseł Robert Kropiewicki był doktorantem obecnego procesa Trybunału Konstytucyjnego pana profesora Rzeplińskiego. Należy więc zapytać, czy ta inicjatywa była tylko i wyłącznie inicjatywą posła Kropiewicki, czy była inicjatywą Platformy, czy też była wynikiem innych sugestii. Należałoby też publicznie zapytać, jak uczyniła to pani redaktor Ewa Iwanowa z Gazety Prawnej, czy Trybunał Konstytucyjny i pan prezes Trybunału nie widzą problemu w tym, że obecni i byli sędziowie TK opracowują gotowy projekt ustawy wraz z uzasadnieniem, który potem przekazuje się prezydentowi. A trzeba przecież podkreślić, że Trybunał Konstytucyjny nie ma inicjatywy ustawodawczej. Co więcej, jak wiemy, Trybunał Konstytucyjny nie może nawet opiniować ustaw. Skąd więc ta inicjatywa Trybunału? Trzeba więc przypomnieć parlamentowi, że ta cała sprawa od Trybunału Konstytucyjny ma swoje źródło w inicjatywie ustawodawczej, do której przyczynił się sam Trybunał Konstytucyjny. Ale też zależy pytanie, jacy sędziowie brali udział w pracach nad tą ustawą, czy byli to na przykład też byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego, jacy profesorowie, bo dzisiaj wiemy, że bardzo wielu z nich w sposób bardzo ostry wypowiada się na temat sytuacji, którą nazwiemy kryzysem konstytucyjnym. Nie kwestionując także na gruncie obecnych przepisów ustawy kompetencji prezesa o wyznaczaniu składu Trybunału Konstytucyjnego w składzie pięciu, dziewięciu, trzynastu sędziów, należałoby zapytać, jak to było, że w ostatniej rozprawie 3 grudnia nagle sprawa jest bardziej doniosła, a po chwili staje się mniej doniosła. Tak więc ta cała sytuacja, jaka miała miejsce w ciągu ostatniego roku, podważyła w sposób zdecydowany zaufanie Wysokiej Izby Opinii Publicznej do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego też konieczna jest nowelizacja, która ograniczy, czy też wyeliminuje możliwość uznaniowego wyznaczania terminów rozpraw, czy też dobierania składu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak wreszcie jasno określi procedury rozpatrywania spraw oraz ograniczy, czy też wyeliminuje możliwość manipulowania terminami, składami Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego też wprowadzamy gruntowne zmiany, jeśli chodzi o ten aspekt działania Trybunału Konstytucyjnego. Nie będzie możliwości manipulowania ani składem Trybunału, ani terminami rozpraw. Także, iż Trybunał Konstytucyjny będzie ściwiał się z Parlamentem na to, kto pierwszy uchwalił ustawę, a kto pierwszy ją uchyli. Bo tak to jest w ciągu ostatnich wielu lat i z takimi przykładami wielokrotnie się spotykaliśmy. Dlatego też kluczowe zmiany to zmiany następujące. Trybunał orzeka w pełnym składzie. Nie ma możliwości żonglowania składem Trybunału. Także trzech sędziów z składu pięcioosobowego decyduje o tym, czy dana ustawa będzie prawem, czy też prawem nie będzie. Bo pogląd często mylny trzech sędziów nie może kwestionować woli całej Wysokiej Izby, Sejmu, Senatu, także Prezydenta. Kolejna sprawa to jest kwestia, że orzeczenia mają zapadać większością dwóch trzecich głosów. To spowoduje, że jeden głos sędziego, czy dwa głosy sędziego nie będą decydować o takim, a nie innym kierunku rozpoznawania sprawy. Tylko kwalifikowana większość będzie decydowała o wyroku. To spowoduje, że będzie powaga orzecznictwa, to orzecznictwo będzie jednolite i nie będzie zmieniało się z kadencji na kadencję. Chcę też podkreślić, że niezwykle ważną inicjatywą jest proporcja zmiany siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Szanowni Państwo, dzisiaj jest tak, że Trybunał Konstytucyjny jest w ogniu walki politycznej. Widzimy media, które czatują pod Trybunałem Konstytucyjnym, które podgrzewają atmosferę. Trybunał Konstytucyjny trzeba wyprowadzić z Warszawy. Jest wiele pięknych miast na ścianie wschodniej. Takimi miastami na przykład jest Przemyśl, są Suwałki, Ełk, Lublin, Rzeszów. I myślę, że w tych miastach Trybunał Konstytucyjny może pełnić swoją rolę i swoją funkcję. Dziękuję. Panie Marszałku, reasumując, bo widzę, że Pan Stefan Niesiołowski jest bardzo pobudzony dzisiaj, reasumując, mniejsza nowelizacja usprawni organizację, tryb i sposób działania Trybunału Konstytucyjnego. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość popiera ją w całości. Bardzo dziękuję.