Arkadiusz Mularczyk krytycznie o projekcie zmian w podatkach
Arkadiusz Mularczyk przedstawił stanowisko Klubu Solidarna Polska wobec poselskiego projektu zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Skrytykował proponowane odliczenia mieszkaniowe i zmianę stawek podatkowych, twierdząc, że projekt nie pomaga najuboższym i może sprzyjać zamożnym.
Projekt przewiduje nowe odliczenie od podstawy opodatkowania na wydatki na cele mieszkaniowe - zakup nowych lokali w budynku wielorodzinnym składającym się co najmniej z pięciu lokali, zakup udziału w częściach wspólnych, budowę budynku z przeznaczeniem lokali na wynajem oraz zakup działki pod budowę. Projekt zakłada także zmianę stawek podatku z obecnych 18% i 32% na trzy stawki 18%, 30% i 40% oraz zmiany w sposobie opłacania zaliczek na podatek dochodowy.
Mularczyk odniósł się do wystąpienia posła Jońskiego, wskazując rozbieżność między deklaracjami o solidarności społecznej a skutkami projektu. Zwrócił uwagę, że wnioskodawca proponuje utrzymanie 18% dla najuboższych, obniżenie stawki dla lepiej zarabiających do 30% oraz podwyższenie najwyższej stawki do 40%, a jednocześnie daje możliwość inwestowania w nieruchomości, co według Mularczyka może pozwalać najbogatszym uciekać przed tymi podatkami.
Podkreślił, że choć debata o systemie podatkowym i ulgi dla inwestycji mieszkaniowych może pobudzić koniunkturę, ma poważne wątpliwości, czy proponowane rozwiązania poprawią sytuację większości Polaków. Zwrócił też uwagę, że podatki ponoszone przez najuboższych są zbyt wysokie i wymagają rzetelnej dyskusji oraz lepszych rozwiązań.
Solidarna Polska zadeklarowała chęć pracy nad projektem w komisji i opowiedziała się za jego skierowaniem do komisji, jednocześnie wskazując na potrzebę poprawy jego obecnego kształtu. Mularczyk zakończył wystąpienie apelem o dalszą debatę nad systemem podatkowym.
Główne założenia projektu
Projekt przewiduje nowe odliczenie od podstawy opodatkowania na wydatki na cele mieszkaniowe - zakup nowych lokali w budynku wielorodzinnym składającym się co najmniej z pięciu lokali, zakup udziału w częściach wspólnych, budowę budynku z przeznaczeniem lokali na wynajem oraz zakup działki pod budowę. Projekt zakłada także zmianę stawek podatku z obecnych 18% i 32% na trzy stawki 18%, 30% i 40% oraz zmiany w sposobie opłacania zaliczek na podatek dochodowy.
Krytyka propozycji Jońskiego
Mularczyk odniósł się do wystąpienia posła Jońskiego, wskazując rozbieżność między deklaracjami o solidarności społecznej a skutkami projektu. Zwrócił uwagę, że wnioskodawca proponuje utrzymanie 18% dla najuboższych, obniżenie stawki dla lepiej zarabiających do 30% oraz podwyższenie najwyższej stawki do 40%, a jednocześnie daje możliwość inwestowania w nieruchomości, co według Mularczyka może pozwalać najbogatszym uciekać przed tymi podatkami.
Wątpliwości co do efektów gospodarczych
Podkreślił, że choć debata o systemie podatkowym i ulgi dla inwestycji mieszkaniowych może pobudzić koniunkturę, ma poważne wątpliwości, czy proponowane rozwiązania poprawią sytuację większości Polaków. Zwrócił też uwagę, że podatki ponoszone przez najuboższych są zbyt wysokie i wymagają rzetelnej dyskusji oraz lepszych rozwiązań.
Stanowisko i następne kroki
Solidarna Polska zadeklarowała chęć pracy nad projektem w komisji i opowiedziała się za jego skierowaniem do komisji, jednocześnie wskazując na potrzebę poprawy jego obecnego kształtu. Mularczyk zakończył wystąpienie apelem o dalszą debatę nad systemem podatkowym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Arkadiusz Mularczyk o zmianach w ustawie o umowach międzynarodowych
Arkadiusz Mularczyk: Polityka zagraniczna to PR i pozoracja
Arkadiusz Mularczyk o poprawkach do ustawy o służbie zagranicznej
Arkadiusz Mularczyk o projekcie ustawy o służbie zagranicznej
Arkadiusz Mularczyk żąda zwołania Konwentu Seniorów
Arkadiusz Mularczyk: Raport 129 i żądanie mandatu dla rządu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Szlachta
Andrzej Szlachta pyta o niewypłacanie wynagrodzeń i świadczeń
Marek Matuszewski
Marek Matuszewski żąda zwolnienia podatkowego dla bonów i biletów
Piotr Pyzik
Piotr Pyzik o podatkach dla najbiedniejszych: to wykluczenie społeczne
Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz przeciw GMO: zarzuty naruszenia konstytucji
Waldemar Andzel
Waldemar Andzel krytykuje ulgę mieszkaniową: 'tylko dla bogatych'
Marek Gos
Marek Gos o senackich poprawkach do ustawy o odpadach
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Minister, mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Solidarna Polska w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który to projekt przewiduje wprowadzenie nowego odliczenia od podstawy opodatkowania. Przede wszystkim takich wydatków, które są wydatkami na cele mieszkaniowe, takich jak zakup w budynku wielorodzinnym składającym się co najmniej z pięciu lokali mieszkalnych nowego lokalu mieszkalnego lub nowych lokali mieszkalnych przeznaczonych na wynajem oraz na zakup udziału w części wspólnej nieruchomości przypadającej na każdy kupiony lokal, budowę własnego lub stanowiącego współwłasność budynku mieszkalnego wielorodzinnego składającego się co najmniej z pięciu lokali mieszkalnych, z przeznaczeniem wszystkich znajdujących się w nim lokali mieszkalnych na wynajem oraz na zakup działki pod budowę tego budynku. Ponadto projekt przewiduje zmianę stawek podatku. Zamiast obecnych stawek 18% i 32% miałyby powstać według projektodawców trzy nowe stawki – 18%, 30% i 40%. Projekt przewiduje również zmiany w sposobie opłacania zaliczek na podatek dochodowy. Słuchując się uważnie wystąpienie pana posła Jońskiego, przedstawiciela wnioskodawców, można odnieść wrażenie, że zupełnie inne są cele, które pan poseł przedstawił w swoim wystąpieniu, z ukrytymi celami, które są w tej ustawie. Otóż chcę zwrócić uwagę, że wnioskodawca zwrócił uwagę na to, że w Polsce istnieje olbrzymie rozwarstwienie społeczne. Mówił o pewnej polityce solidarności społecznej. Wskazywał na duże bezrobocie. Mówił o 2,5 mln Polaków wykluczonych społecznie. Ale co pan poseł Joński, co projektodawca proponuje dla tych najuboższych? Proponuje utrzymanie tej stawki, która była 18%. Więc panie pośle, jak pan chce pomóc tym najuboższym? A co pan proponuje tym, powiedziałbym, średnio zarabiającym, czy też na przykład lepiej zarabiającym, do jakich zaliczamy się posłowie? Pan proponuje, żeby na przykład posłom obniżyć podatek z 32% do 30%. Więc panie pośle, samym szacunkiem, ale parlamentarzyści nie są najuboższymi, a pan proponuje, żeby nam podatek obniżyć. Więc jak to się ma do Solidarności Społecznej? Jak to się ma do pomocy najuboższym? Co też pan proponuje dalej? Pan proponuje, żeby najbogatszym podnieść podatek do 40%. Czyli proponuje pan, żeby ci najbogatsi, którzy płacą obecnie 32%, płacili podatek 40%. Ale z drugiej strony daje pan możliwość tym najbogatszym, ażeby te środki inwestowali w zakup nieruchomości. Nieruchomości, zakup działek budowlanych. Zaraz, momencik, niech pan nie przerwa. Widzę, że chyba cel nie uderzyłem, skoro się pan odzywa. Pan proponuje, żeby tak naprawdę ci najbogatsi, którym pan podwyższa podatki, mogli w pewnym sensie oczywiście uciekać przed tymi podatkami, kupując nieruchomości. Czyli żeby się mogli jeszcze bardziej bogacić. To pan proponuje, panie pośle. Więc jakby reasumując, gdy wyciśniemy ten projekt, to okazuje się, że najuboższym pan nic nie proponuje. Nie proponuje pan nic tym, którzy są bezrobotni, czy też należą do grupy wyglużonych społecznie. Także ta argumentacja nijak się ma do tezy, którą pan wcześniej postawił. Jednak oczywiście na pochwałę zasługuje sam wniesiony projekt w tym sensie, że potrzebna jest w Polsce debata na temat systemu podatkowego. My uważamy, że rzeczywiście jest tak, że mamy duże rozwarstwie niespołeczne. Podatki, które płacą najubożsi, czy też najmniej zarabiający są za wysokie. I tutaj powinna być oczywiście dyskusja. Oczywiście ważne jest też, ażeby znaleźć dobre rozwiązanie, które będzie wspierało pewien system ulg dla osób, które chcą inwestować właśnie w domy, w mieszkania. To ma pobudzić koniunkturę. Ale mam dużą wątpliwość, czy taka operacja, którą państwo proponujecie, czyli podwyższenie podatku najbogatszych i danie jej możliwości, żeby po prostu oni kupowali te mieszkania, działki i domy, spowoduje, że ten system, który państwo proponujecie, poprawi sytuację generalnie Polaków. Uważam, że nie poprawi, ale oczywiście o tym dyskutujmy. Solidarna Polska ma także propozycje na zmianę systemu podatkowego. Widzimy możliwość pracy nad tym projektem w komisji. To jest sprawa ważna. Dlatego Solidarna Polska będzie za skierowaniem tego projektu do komisji. Bardzo dziękuję.