Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marta Wcisło pyta o gotowość systemu ITD i bezpieczeństwo

Marta Wcisło pyta o gotowość systemu ITD i bezpieczeństwo

Marta Wcisło mówiła o ustawie o transporcie drogowym i pytała, czy system ITD jest przygotowany na przyjęcie dużej ilości danych oraz czy są one odpowiednio zabezpieczone. Zajęła stanowisko krytyczne wobec czterech lat procesu legislacyjnego partii rządzącej i domagała się wyjaśnień, kto ponosi odpowiedzialność za opóźnienia.

Najważniejsze pytania


Marta Wcisło wskazała kluczowe wątpliwości dotyczące projektu ustawy - gotowość systemu ITD do przyjęcia danych o pojazdach, kontrolach i usterkach oraz poziom zabezpieczeń tych danych.

Ocena procesu legislacyjnego


W wystąpieniu podkreśliła, że proces legislacyjny partii rządzącej zajął cztery lata, co skłoniło ją do pytania, dlaczego wdrożenie systemu trwało tak długo i kto ponosi za to odpowiedzialność.

Znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach


Marta Wcisło przypomniała, że celem ustawy jest poprawa bezpieczeństwa na drogach i stworzenie bazy danych o pojazdach, co wymaga sprawnego i bezpiecznego systemu informatycznego.

Retoryka i kwestia odpowiedzialności


W swoim wystąpieniu zwróciła też uwagę na kwestię odpowiedzialności politycznej, zadając retoryczne pytanie o winę i powołując się na popularne narracje obecne w debacie publicznej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Ustawa o transporcie drogowym, dostosowanie przepisów krajowych do europejskich. Ustawa, która ma na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach i stworzenie danych o pojazdach. Proces legislacyjny partii rządzącej zajął 4 lata. Moje pytanie brzmi, czy system ITD jest w Polsce przygotowany na to, aby przyjąć taką ilość danych o pojazdach, o kontrolach i o usterkach? Kolejne, czy dane są odpowiednio zabezpieczone w systemie? I kolejne pytanie, dlaczego tak długo wprowadzano system, który ma poprawić na polskich drogach bezpieczeństwo? I czyja to jest wina? Bo nie powiecie, że wina Tuska. Dziękuję. Dziękuję.