Marta Wcisło alarmuje o chaosie w Szkole Głównej Pożarniczej
Marta Wcisło mówiła o chaosie i zaniedbaniach w Szkole Głównej Pożarniczej, domagając się wyjaśnień od rządu i ministra. Wskazywała, że wbrew zapewnieniom premiera o gotowości do walki z koronawirusem podchorążowie zgłaszają pozytywne testy na COVID-19, brak sanitariatów, prowizoryczne izolatki i niedostateczne środki ochronne.
- Wcisło opisała sytuację, w której osoby wcześniej zdrowe po kilku dniach mają pozytywne testy, zakażeni przebywają w prowizorycznych izolatkach bez dostępu do prysznica i węzłów sanitarnych, a część podchorążych koczuje na korytarzach i śpi na stołach i krzesłach. Zaapelowała o zapewnienie środków ochrony osobistej i przyzwoitej kwarantanny.
- Zwróciła się do marszałka i ministra z pytaniem, kto odpowiada za chaos w Szkole Głównej Pożarniczej i kto nadzoruje placówkę. Domagała się wyjaśnień dotyczących procedur i odpowiedzialności za łamanie zasad obowiązujących w uczelni.
- Wcisło podkreśliła, że podchorążowie to osoby, które w przyszłości będą ochraniać i udzielać pomocy, dlatego niewłaściwe warunki i brak zabezpieczeń stanowią zagrożenie dla ich zdrowia i dla bezpieczeństwa publicznego.
Najważniejsze ustalenia
- Wcisło opisała sytuację, w której osoby wcześniej zdrowe po kilku dniach mają pozytywne testy, zakażeni przebywają w prowizorycznych izolatkach bez dostępu do prysznica i węzłów sanitarnych, a część podchorążych koczuje na korytarzach i śpi na stołach i krzesłach. Zaapelowała o zapewnienie środków ochrony osobistej i przyzwoitej kwarantanny.
Pytania o odpowiedzialność i nadzór
- Zwróciła się do marszałka i ministra z pytaniem, kto odpowiada za chaos w Szkole Głównej Pożarniczej i kto nadzoruje placówkę. Domagała się wyjaśnień dotyczących procedur i odpowiedzialności za łamanie zasad obowiązujących w uczelni.
Skutki dla przyszłych służb
- Wcisło podkreśliła, że podchorążowie to osoby, które w przyszłości będą ochraniać i udzielać pomocy, dlatego niewłaściwe warunki i brak zabezpieczeń stanowią zagrożenie dla ich zdrowia i dla bezpieczeństwa publicznego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marta Wcisło: Podatki uderzą w producentów jabłek i soki
Marta Wcisło krytykuje opieszałość PiS w sprawie górnictwa
Marta Wcisło krytykuje brak gotowego systemu teleinformatycznego
Marta Wcisło: Krytyka zmian dyscyplinujących nauczycieli
Marta Wcisło krytykuje centralizację leczenia onkologicznego
Marta Wcisło - ślubowanie z 13.11.2023
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Borys Budka
Borys Budka: Odrzucenie poprawki to farsa z Polaków
Katarzyna Kotula
Katarzyna Kotula pyta o ochronę DPS-ów i hospicjów
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń pyta o liczbę upadłych firm i realne wsparcie
Dariusz Joński
Dariusz Joński: Sprzedaż masek i chaos w Szkole Głównej Pożarniczej
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun żąda dopuszczenia przedstawicieli projektów obywatelskich
Ewa Szymańska
Ewa Szymańska pyta o bezpieczeństwo szkół pożarnictwa i policyjnych
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Jesteśmy przygotowani do walki z koronawirusem. Wyprzedzamy Europę, zapewniał premier Mateusz Morawiecki. Czy jesteśmy przygotowani? Jak to się ma do sytuacji w Szkole Wyższej Służb Pożarniczych? Gdzie, jak informują sami podchorążowie, panuje chaos. Gdzie osoby, które jeszcze do niedawna nie były chore, po dwóch dniach mają pozytywne testy. A osoby, u których wykryto COVID-19 są w prowizorycznych izolatkach, w których nie mają dostępu. Do prysznica, w których brakuje węzłów sanitarnych. A osoby, co do których nie podjęto jeszcze decyzji, koczują na korytarzach, śpią na stołach, krzesłach. Tak wygląda sytuacja w Szkole Służb Mundurowych. Kto za to odpowiada? Kto odpowiada za ten chaos? I co jeszcze musi się wydarzyć, żeby studenci, żeby podchorążowie nie musieli szukać pomocy w mediach i w internecie. I mogli normalnie wrócić do domu, bądź być poddani kwarantannie przyzwoitej. Byli wyposażeni w środki ochrony osobistej. Aby zadbano o ich zdrowie. To są osoby, które w przyszłości będą ochraniać, będą udzielać pomocy. Kto nadzoruje szkołę wyższą i kto za to odpowiada? Bo to jest wstyd i hańba. Jaki przykład dajemy? Gdzie są procedury? Gdzie szkoła, która powinna stosować się do wszystkich regulaminów, łamie wszystkie zasady? Panie marszałku, panie ministrze, proszę o odpowiedź na to pytanie. Kto odpowiada za chaos w Szkole Głównej Pożarniczej? Dziękuję. Bardzo dziękuję.