Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marta Golbik pyta 'Kto kradnie?' i krytykuje nowe podatki

Marta Golbik pyta 'Kto kradnie?' i krytykuje nowe podatki

Marta Golbik w wystąpieniu z 12 lipca 2017 r. skrytykowała zwiększanie podatków i ironicznie pytała, kto miałby kraść, skoro wystarczy „nie kraść”. Zwróciła uwagę, że takie decyzje będą bezpośrednio obciążać obywateli, w tym rolników już w tym roku.

Najważniejsze tezy


- Marta Golbik zarzuca, że logika „wystarczy nie kraść” jest sprzeczna z faktem podnoszenia podatków i pyta wprost: kto kradnie, skoro dochodzi do zwiększania obciążeń.

Odniesienie do „nowej ekonomii” i komentarz do słów posła Suskiego


- W swoim wystąpieniu odniosła się ironicznie do pomysłu „nowej ekonomii PiSu”, cytując przykładowe argumenty, że skutki podwyżek mogą być przedstawiane w sposób absurdalny (np. że paliwo nie zdrożeje wszędzie).

Pytania o Komisję Rolnictwa i wpływ na rolników


- Zwróciła się do sprawozdawcy i przypomniała, że jako członek Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi powinien wyjaśnić rolnikom, iż nowy podatek zapłacą jeszcze w tym roku, a nie dopiero w odległej przyszłości.

Kontekst retoryczny i konsekwencje polityczne


- W swoim przemówieniu użyła ironii wobec propozycji podatkowych i podkreśliła, że wyborcy odczują skutki decyzji fiskalnych, co – jak zaznaczyła – wpłynie na ocenę polityków przy urnach wyborczych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Poseł, moja przedmówczyni, podatnicy przede wszystkim chcą podziękować i podziękują na pewno przy wyborach. Proszą o więcej takich podatków. Tak, są zachwyceni. Wystarczy nie kraść. Ile razy to słyszeliśmy. I mam pytanie, kto kradnie? Ale powiedzcie, kto kradnie. Bo jeżeli wystarczy nie kraść, to ktoś kradnie, jeżeli te podatki musicie zwiększać. Albo my czegoś nie rozumiemy. Bo może to jest nowa ekonomia PiSu, tak jak nam to wytłumaczył poseł Suski wczoraj, że paliwo nie zdrożeje w całej Polsce, tylko na stacjach benzynowych. To może my czegoś nie rozumiemy. Naprawdę, bo to być może. Do pana posła sprawozdawcy mam też pytanie. Jest pan członkiem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Czy wyjaśnił pan rolnikom, że za ten podatek zapłacą jeszcze w tym roku, jak będą wyjeżdżać do prac polowych? Że zapłacą za to jeszcze w tym roku, a nie w świetlanej przyszłości, którą tak państwo rysują. Bardzo dziękuję.