Klaudia Jachira popiera ustawę o IGO, krytykuje brak finansowania
Klaudia Jachira mówiła o potrzebie wprowadzenia ustawy o inwazyjnych gatunkach obcych i zadeklarowała, że Klub Koalicji Obywatelskiej zamierza poprzeć projekt, jednocześnie zgłaszając zastrzeżenia do jego treści. W swoim wystąpieniu krytykowała przerzucanie obowiązków na gminy bez gwarancji dodatkowych środków, brak możliwości udziału strony społecznej w tworzeniu listy gatunków oraz pominięcie uwag samorządów i naukowców.
- Klaudia Jachira uznała, że dostosowanie polskiego prawa do regulacji unijnych w zakresie inwazyjnych gatunków obcych jest potrzebne, jednak wskazała na mankamenty projektu i zapowiedziała poparcie Klubu Koalicji Obywatelskiej z propozycją poprawek.
- Mówczyni wskazała, że ministerstwo przerzuca nowe zadania własne na gminy bez zapewnienia dodatkowych środków. Zwróciła uwagę, że projektodawcy nie oszacowali kosztów zwalczania IGO, a uwagi samorządów, w tym Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, nie zostały uwzględnione.
- Jachira podkreśliła, że strona społeczna nie będzie mogła wnosić uwag do tworzonej listy gatunków wydawanej w formie rozporządzenia. Zasygnalizowała też wątpliwości środowisk naukowych, m.in. dotyczące braku norki amerykańskiej na proponowanej liście, oraz przywołała przykład barszczu Sosnowskiego jako zagrożenia dla ekosystemu.
- Posłanka poinformowała, że Koalicja Obywatelska poprze projekt z druku 1187, ale złoży szereg poprawek mających usunąć mankamenty. Poprosiła o ich uchwalenie podczas drugiego czytania na komisji i wskazała, że o poprawkach opowie jej klubowa koleżanka, posłanka Łośko.
Najważniejsze stanowisko
- Klaudia Jachira uznała, że dostosowanie polskiego prawa do regulacji unijnych w zakresie inwazyjnych gatunków obcych jest potrzebne, jednak wskazała na mankamenty projektu i zapowiedziała poparcie Klubu Koalicji Obywatelskiej z propozycją poprawek.
Kwestia finansowania
- Mówczyni wskazała, że ministerstwo przerzuca nowe zadania własne na gminy bez zapewnienia dodatkowych środków. Zwróciła uwagę, że projektodawcy nie oszacowali kosztów zwalczania IGO, a uwagi samorządów, w tym Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, nie zostały uwzględnione.
Konsultacje i lista gatunków
- Jachira podkreśliła, że strona społeczna nie będzie mogła wnosić uwag do tworzonej listy gatunków wydawanej w formie rozporządzenia. Zasygnalizowała też wątpliwości środowisk naukowych, m.in. dotyczące braku norki amerykańskiej na proponowanej liście, oraz przywołała przykład barszczu Sosnowskiego jako zagrożenia dla ekosystemu.
Działania legislacyjne i oczekiwania
- Posłanka poinformowała, że Koalicja Obywatelska poprze projekt z druku 1187, ale złoży szereg poprawek mających usunąć mankamenty. Poprosiła o ich uchwalenie podczas drugiego czytania na komisji i wskazała, że o poprawkach opowie jej klubowa koleżanka, posłanka Łośko.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Klaudia Jachira: projekt prezydenta to zagrożenie dla demokracji
Klaudia Jachira: Oskarża rząd o odpowiedzialność za szkody środowiskowe
Klaudia Jachira alarmuje o dramacie zdrowia psychicznego młodzieży
Klaudia Jachira krytykuje upolitycznianie instytucji kultury
Klaudia Jachira domaga się czytania ustaw z mównicy
Klaudia Jachira apeluje o prawdziwy podatek od cukru
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Borys
Piotr Borys: Alarm demograficzny i krytyka polityki prorodzinnej
Krzysztof Lipiec
Krzysztof Lipiec: Bronił Daniela Obajtka i atakował Gazetę Wyborczą
Maciej Górski
Maciej Górski przedstawia stanowisko klubu ws. gatunków obcych
Michał Szczerba
Michał Szczerba ostrzega: niskie urodzenia i groźba głodowych emerytur
Agnieszka Hanajczyk
Agnieszka Hanajczyk krytykuje zwolnienia podatkowe dla lotnisk
Ryszard Wilczyński
Ryszard Wilczyński: bez in vitro nie ma poważnej polityki prorodzinnej
Transkrypcja
Panie Przewodniczący ds. Bezpieczeństwa Kaczyński, Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Jako Klub Koalicji Obywatelskiej uważamy, że wprowadzenie ustawy o inwazyjnych gatunkach obcych, która dostosuje polskie prawo do regulacji unijnych, jest bez wątpienia potrzebne. Gatunki inwazyjne są poważnym zagrożeniem dla rodzimych ekosystemów. Zagrażają i wypierają rdzenne gatunki, więc najwyższa pora, by wprowadzić skuteczne i systemowe metody ich zwalczania. Każdy z nas pewnie słyszał o niebezpiecznym barszczu Sosnowskiego i chciałby, aby były mechanizmy pozwalające go szybko unieszkodliwić. Jednak jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o pieniądze. Ministerstwo dodaje nowe zadania własne gminom. W głównej mierze to na samorządy przerzuca odpowiedzialność za przeprowadzanie tzw. działań zaradczych. Ale bez gwarancji dodatkowych środków na ich wykonanie. Projektodawcy nie potrafili też oszacować kosztów, jakie będą potrzebne na zwalczanie IGO. Podczas konsultacji społecznych właśnie na to zwracały uwagę organy samorządowe, m.in. Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego, a jego uwagi zostały nieuwzględnione przez ministerstwo. Niepokoi nas też fakt, że strona społeczna nie będzie mogła wnosić uwag do tworzonej listy aktualnych gatunków IGO, która będzie wydawana w formie rozporządzenia do ustawy. Już na etapie konsultacji społecznych pojawiły się wątpliwości ze strony środowisk naukowych, że w obecnie proponowanej liście brakuje norki amerykańskiej, która jest dużym zagrożeniem dla naszego ekosystemu. Dlatego jako Koalicja Obywatelska zamierzamy poprzeć projekt ustawy z druku 1187, ale składamy szereg poprawek, które w naszej ocenie niwelują mankamenty tego projektu. I prosimy podczas drugiego czytania na komisji o ich uchwalenie, a więc i o poprawkach też opowie moja klubowa koleżanka, posłanka Łośko. A tutaj na ręce pani marszałek składam. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę pani...