Władysław Kosiniak-Kamysz oskarża marszałka o tłumienie debaty
Władysław Kosiniak-Kamysz ostro skrytykował marszałka Kuchcińskiego za ograniczanie debaty i wolności wypowiedzi w Sejmie. Wezwał do głosowania za odwołaniem marszałka, zarzucając brak konsultacji społecznych i podporządkowanie prac parlamentarnych interesowi partii.
Władysław Kosiniak-Kamysz zarzucił marszałkowi złamanie tradycji sejmu i podporządkowanie izby interesowi PiSu zamiast pożytkowi wspólnemu. Wskazał, że dobra opinia marszałka szybko uleciała i że działania na sali są sprzeczne z poprzednimi zapowiedziami dotyczącymi debaty i konsultacji.
W ocenie Kosiniaka-Kamysza marszałek nie stoi na straży wolności wypowiedzi posłów, lecz je ogranicza - m.in. wyłączaniem mikrofonów i stosowaniem formalnych wniosków. Mówił o strachu władzy i o pokazie słabości, który odbiera posłom prawo do swobodnej debaty.
Mówca zarzucił brak rzetelnych konsultacji - niedopuszczanie samorządów zawodowych, organizacji pozarządowych, związków zawodowych i pracodawców oraz prowadzenie prac ustaw w pośpiechu. Krytykował konsultacje prowadzone „pomiędzy pierwszą a drugą w nocy” jako niewystarczające.
Kosiniak-Kamysz zapowiedział głosowanie za odwołaniem marszałka jako obronę prawdy, sprawiedliwości i parlamentaryzmu. Odniósł się do wzorów z historii parlamentaryzmu i ostrzegł przed powrotem do tragicznych praktyk, które - jego zdaniem - niszczą wspólnotę narodową i państwo.
Główne zarzuty
Władysław Kosiniak-Kamysz zarzucił marszałkowi złamanie tradycji sejmu i podporządkowanie izby interesowi PiSu zamiast pożytkowi wspólnemu. Wskazał, że dobra opinia marszałka szybko uleciała i że działania na sali są sprzeczne z poprzednimi zapowiedziami dotyczącymi debaty i konsultacji.
Ograniczanie debaty i wolności posłów
W ocenie Kosiniaka-Kamysza marszałek nie stoi na straży wolności wypowiedzi posłów, lecz je ogranicza - m.in. wyłączaniem mikrofonów i stosowaniem formalnych wniosków. Mówił o strachu władzy i o pokazie słabości, który odbiera posłom prawo do swobodnej debaty.
Brak konsultacji społecznych
Mówca zarzucił brak rzetelnych konsultacji - niedopuszczanie samorządów zawodowych, organizacji pozarządowych, związków zawodowych i pracodawców oraz prowadzenie prac ustaw w pośpiechu. Krytykował konsultacje prowadzone „pomiędzy pierwszą a drugą w nocy” jako niewystarczające.
Wezwanie do odwołania i historyczne odniesienia
Kosiniak-Kamysz zapowiedział głosowanie za odwołaniem marszałka jako obronę prawdy, sprawiedliwości i parlamentaryzmu. Odniósł się do wzorów z historii parlamentaryzmu i ostrzegł przed powrotem do tragicznych praktyk, które - jego zdaniem - niszczą wspólnotę narodową i państwo.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz: Ostrzeżenie przed kryzysem pedagogicznym
Władysław Kosiniak-Kamysz: O okopywaniu się na stołkach
Władysław Kosiniak-Kamysz: Broni preambuły i suwerenności Sejmu
Władysław Kosiniak-Kamysz – Plan na silną Polskę i solidarność
Władysław Kosiniak-Kamysz o przedsiębiorcach, rolnictwie i edukacji
Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska gotowa przyjąć żołnierzy USA
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Halina Szydełko
Halina Szydełko ostro o agresji w debacie sejmowej
Arkadiusz Marchewka
Arkadiusz Marchewka pyta o obniżenie wieku zgody z 16 do 13 lat
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki chwali działania na rzecz kultury i dziedzictwa
Joanna Scheuring-Wielgus
Joanna Scheuring-Wielgus apeluje o włączenie 500 zł do renty
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska: 'wyprawka' czy pomoc dla niepełnosprawnych?
Bartosz Józwiak
Bartosz Józwiak przedstawia sprawozdanie o ustawie PNR
Artykuły
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Artykuł
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek do komisji etyki po incydencie w Radomiu
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
oraz Unii Europejskiej, Demokratów. Dziękuję bardzo, panie marszałku. Wysoka Izbo, gdy 12 listopada 2015 roku większością 409 głosów został wybrany pan na marszałka Sejmu, wielu miało obraz pana z poprzednich kadencji. Wicemarszałka Lubianego, który mógł cieszyć się zaufaniem na początku tej kadencji. I co się stało? Co się z panem stało, panie marszałku Kuchcińskim? Co się stało, że pana dobra opinia szybko uleciała? Co się stało z pana wypowiedzią z 12 listopada, gdzie pan mówił, w polskiej tradycji oraz kulturze politycznej Sejm był tradycyjnym forum debaty i sporu. Pan nie tylko złamał tę tradycję, pan ją po prostu spropanował. Co się stało, panie marszałku, że w swojej wypowiedzi dwa lata temu pan mówił, naszym obowiązkiem jest przede wszystkim stanowienie prawa dla pożytku wspólnego, a to tylko pożytek PiSu. Nie pożytek wspólnoty narodowej, nie pożytek społeczny, tylko pożytek PiSu ma dzisiaj największe znaczenie. Co się z panem stało, panie marszałku? Że po słowach, które pan wtedy wypowiedział, Sejm nie może stanowić dobrego prawa bez konsultacji i wbrew interesom społecznym. To gdzie są konsultacje społeczne? Dzisiaj na komisjach? Nie wpuszczacie samorządu zawodowego, nie wpuszczacie organizacji pozarządowych, nie wpuszczacie związków zawodowych i organizacji pracodawców? Z kim pan konsultuje? Z Radą Dialogu Społecznego pomiędzy pierwszą a drugą w nocy? Bo w dobę trzeba przyjąć ustawy zmieniające ustrój państwa? To są konsultacje społeczne, które pan obiecał w swojej wypowiedzi z tej mównicy? Nie wstyd panu tak po ludzku po prostu. Co się stało z pana wypowiedziami z tamtego czasu? Wypełniając kompetencje marszałka Izby, będę stał na straży wolności wypowiedzi posłów, niezależnie od przynależności partyjnych oraz prawa do debaty prowadzonej między rządzącym obozem, rządzącą większością, a stronnictwami opozycji. Pan nie stoi na straży wolności posłów. Pan każe posłów za to, że chcą być wolni i mieć wolność wypowiedzi. Pan każe posłów za wolność wypowiedzi. Co władza robi z ludźmi? To jest niestety najlepszy przykład. A może to nie władza. To strach. Bo nie jest to pokaz siły wyłączyć mikrofon. To jest pokaz gigantycznej słabości. To jest pokaz gigantycznej słabości i lęku, że władza, tak jak pana obietnice, pęknął jak bańka mydlana. Pęknął jak bańka mydlana. Ta sama władza. I wszystko wraca, moi drodzy. Miał pan możliwość korzystać z 550 lat polskiego parlamentaryzmu. Miał pan wzory Rataja, który w trudnych sytuacjach stawał na czele państwa polskiego. Miał pan wzory Trąbczyńskiego, który zostawił legitymację partyjną przed salą poselską. Mał pan wzór Daszyńskiego, który pod bagnetami, który pod rewolwerami i szablami obrad nie otworzył. Ale pan wybrał innego bohatera. Świtalskiego, podporządkowanego naczelnikowi, wykonującego jedynie jego polecenia, ograniczający prawo i wolność posłów do wypowiedzi. To jest wszystko powrót do przeszłości. Tylko do przeszłości tragicznej, która dla nas w Polsce skończyła się bardzo źle. Skończyła się gigantycznym podziałem narodowym, zniszczeniem wspólnoty i upadkiem państwa polskiego. Niszczycie wspólnotę nie tylko w tej izbie, bo tu jej idzie stąd przykład. Wnioski formalne na papierze, na piśmie. No i pytania na spotkaniach otwarnych, na piśmie, bo się boicie. Boicie się na tej sali, boicie się spotkań z ludźmi. Może pan, panie marszałku, wyłączyć mikrofon. Może pan, panie marszałku, zgasić świat i wyłączyć ogrzewanie na tej sali. Ale prawdy pan nie zagłuszy. Prawdy pan nie zamarzy. Prawda zwycięży. Będziemy głosować za pana odwołaniem dla zwycięstwa prawdy, dla zwycięstwa prawdziwej sprawiedliwości i obrony parlamentaryzmu w Polsce.