Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz krytykuje komunikację rządu ws. koronawirusa

Władysław Kosiniak-Kamysz krytykuje komunikację rządu ws. koronawirusa

Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował pracownikom ochrony zdrowia i wezwał do pełnej współpracy z rządem w obliczu zagrożenia koronawirusem. Zaznaczył brak koordynacji informacji, dezinformację oraz niedostateczne przygotowanie służb i samorządów.

Podziękowania i deklaracja współpracy


- W imieniu klubu Koalicja Polska PSL Kukiz 15 podziękował pielęgniarkom, lekarzom, farmaceutom, diagnostom laboratoryjnym i pracownikom Państwowej Inspekcji Sanitarnej za ich wkład pracy i zadeklarował pełną współpracę ze wszystkimi środowiskami politycznymi oraz z rządem.

Obawy o dezinformację i rola mediów


- Ostrzegał przed „epidemią strachu” i dezinformacją, pytając o odpowiedzialność instytucji informacyjnych, w tym Telewizji Polskiej, za przekazywanie rzetelnej informacji zamiast fake newsów.

Braki w koordynacji i informowaniu społeczeństwa


- Krytykował brak dobrze przygotowanej informacji publicznej: brak ulotek w aptekach, brak komunikacji z farmaceutami i samorządowcami oraz sprzeczne komunikaty przedstawicieli służb sanitarnych i ministerstwa, które obniżają poczucie bezpieczeństwa obywateli.

Stan oddziałów zakaźnych i kadry medycznej


- Zwrócił uwagę na zmniejszenie liczby oddziałów zakaźnych i lekarzy specjalistów; podał liczby dostępnych oddziałów (79 z ok. 2 tys. łóżek) oraz wspomniał o wcześniejszych danych mówiących o 119 oddziałach i spadku liczby lekarzy zakaźników.

Problemy na lotniskach i w transporcie międzynarodowym


- Pytał o skuteczność badań temperatury na lotniskach, procedury wobec pasażerów z przesiadkami i los ankiet zdrowotnych, a także o brak informacji dla kierowców TIR-ów i kierowców autobusów podróżujących do północnych Włoch.

Dane epidemiologiczne i ryzyko


- Przytoczył światowe dane (85 tysięcy zakażonych, 2 921 zgonów) oraz porównał właściwości koronawirusa z grypą - dłuższy okres inkubacji i wyższą śmiertelność - wskazując na potrzebę pilnych działań ochronnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Prezydencie, Panie Marszałek, Panie Premierze, Wysoka Izbo. Po pierwsze chcę w imieniu klubu Koalicja Polska PSL Kukiz 15 podziękować wszystkim pielęgniarkom, lekarzom, farmaceutom, technikom laboratoryjnym, diagnostom laboratoryjnym, pracownikom Państwowej Inspekcji Sanitarnej za wielki wkład pracy, jaki dają w ostatnich tygodniach, dniach i godzinach pracując często bez dobrze przygotowanej informacji ze strony rządzącej. Po drugie chcę zadeklarować pełną współpracę ze wszystkimi środowiskami politycznymi, z rządem w obliczu zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków. Możemy się różnić, możemy się spierać, ale w obliczu zagrożenia bezpieczeństwa państwa, w obliczu masy pytań i lęków, które są wśród naszych obywateli. Te lęki dotyczą obaw rodziców o swoje dzieci, obaw o swoich dziadków, o wszystkich mieszkańców Polski, o wszystkich członków rodziny. Jest wiele tematów, na które wciąż brakuje odpowiedzi i brakuje tej informacji. Więc w sprawach bezpieczeństwa zdrowotnego będziemy współpracować. Tylko musimy stanąć i powiedzieć jaka jest prawda. Nie obrażajcie się na słowa krytyki ze strony opozycji lub wskazywania błędów, bo one mogą uchronić nas przed katastrofą. Ja się zgadzam, że oprócz epidemii różnego rodzaju chorób, wirusów, zagrożenia, bardzo niebezpieczna jest dezinformacja i epidemia strachu. Tylko kto jest odpowiedzialny, żeby do tego nie doszło? Ci, którzy są dzisiaj w opozycji, czy ci, którzy mają wszelkie mechanizmy do tego, żeby rządzić. Ci, którzy dostali ogromny mandat społeczny, żeby zarządzać państwem. Do czego jest powołana telewizja? Telewizja polska. Do tego, żeby dezinformować i rzucać fake newsy i kłamstwa? Czy żeby właśnie dawać dzisiaj programy informacyjne? Zmieńcie to i naprawdę będzie od razu lepiej. Teraz kilka rzeczy związanych z samym wirusem. 85 tysięcy osób zarażonych na świecie. 2 921 zgonów. Tylko w samych Włoszech 1577 osób zarażonych i 34 osoby, które zmarły. Śmiertelność jest wysoka, bo często słyszymy porównanie do grypy. Tylko śmiertelność w grypie to jest około 0,1%. A tutaj to jest 2,5-3%. Okres inkubacji grypa 2-3 dni. Koronawirus od 7 do 15 dni. Komplikacje w grypie 1%, w koronawirusie 20%. Więc jest coś nowego, coś nieznanego. Trzeba interweniować. Jak państwo polskie jest przygotowane z informacją, to mogliśmy poznać w ubiegłym tygodniu. Farmaceuci nie byli zaangażowani. Nie ma żadnej komunikacji z samorządem w Polsce. Dobrze, że zaprosiliście kuratorów. Ale za organizację oświaty w gminie, w powiecie, w województwie odpowiadają samorządowcy. Nie dostali informacji, nie ma z nimi współpracy, nie ma rozmowy, nie ma przekazywania ulotek. Od dawna powinny być obecne ulotki w aptekach. 2 miliony pacjentów codziennie korzysta z aptek, wchodzi, kupuje leki. Nie było tej informacji. Dobrze, że dzisiaj słyszymy o plakatach. Tylko czy te wszystkie działania nie są zbyt spóźne? Ja się nie dziwię, że one są spóźnione. Ponieważ jeżeli usłyszeliśmy o wystąpieniu choroby w Chinach, to w pierwszych doniesieniach, w pierwszych dniach minister zdrowia z głównym inspektorem sanitarnym nie mogli uzgodnić zdania. Bo jeden występując rano, pan minister zdrowia, zresztą moim zdaniem słusznie, powiedział, że koronawirus na pewno dotrze do Polski. W jednej z audycji radiowych wieczorem pan główny inspektor sanitarny mówi, że on daje duże prawdopodobieństwo, że ten wirus może nie dotrzeć do Polski. To jeżeli główny inspektor sanitarny z ministrem zdrowia nie mają wspólnego zdania w pierwszych dniach wystąpienia wirusa, to jak polscy obywatele mają czuć się bezpiecznie? Jak państwo ma dawać gwarancję bezpieczeństwa, jak na początku nie było tej koordynacji? Kolejna sprawa. Co z oddziałami zakaźnymi? Panie ministrze, panie premierze, proszę o informację. Ile oddziałów zakaźnych zostało zlikwidowanych w ostatnich latach? Bo słyszymy, że dzisiaj jest gotowych do pracy 79 oddziałów, które mają około 2 tysiące łóżek szpitalnych, mogą zwiększyć. Dobrze. Ile było, jak przejmowaliście władzę? Czy nie było 119 oddziałów zakaźnych i obserwacyjno-zakaźnych? Ile jest lekarzy zakaźników, specjalistów chorób zakaźnych? Dlaczego ich liczba tylko do końca 2018 roku? Bo takie dane opublikowaliście. Spadła o 200 osób. Tak naprawdę są inne dane. Naczejnej Rady Lekarskiej, bo tam jest około 1000 lekarzy zakaźników wykazanych. W biuletynie ministra zdrowia jest około 500 aktywnych zawodowo. Nawet z tego 1000 to 30% jest w wieku emerytalnym. Na jedną osobę w Polsce przypada, na jeden lekarz chorób zakaźnych przypada na 40 tysięcy osób w Polsce. To pokazuje skalę zaniedbań, niedofinansowania oddziałów chorób zakaźnych w ostatnich latach. Wiele z nich zostało niestety zlikwidowanych lub musiało zawiesić działalność, bo nie podejmujecie wyzwań reformowania ochrony zdrowia. Nie zrobił również tego pan prezydent. Dobrze, że dzisiaj się przysłuchuje tej debacie, ale kilka lat temu Paweł Kukiz na spotkaniu w innej sprawie zaproponował reformę ochrony zdrowia. Żeby było mniej biurokracji, żeby pan prezydent stanął na czele. Nie zrobił tego przez pięć lat. Dobrze, że dzisiaj może wysłuchać tej debaty. Wprowadziliście badanie temperatury na lotniskach, ale z samolotów bezpośrednio lecących z północnych Włoch do Polski. A co z tymi pasażerami, którzy przesiadali się? Mówicie o ankietach, które są wypełniane na podkładach samochodów. A kto te ankiety odbiera? Czy ktoś je w ogóle odbiera? Bo zgłaszają się pasażerowie i oni mówią, chcieliśmy oddać tę ankietę, a nikt od nas z tej ankiety nie chciał przyjąć. Gdzie te ankiety trafiają? To są pytania, panie ministrze. Naprawdę, bo wy uważacie, że jak wam ktoś powie wady, błędy, to jest atak na was. To nie jest atak, tylko wskazanie, gdzie jest dzisiaj problem. Odzywał się pan minister infrastruktury. To czemu kierowcy TIR-ów nie mieli informacji, jak jechali do północnych Włoch, jak się należy zachowywać? Czemu kierowcy autobusów nie mieli takiej informacji? Jak przemieszczają się Polacy pomiędzy Polską a Włochami najczęściej? Czy transportem samolotowym? Nie, przyjeżdżają samochodami i autokarami. Przyjeżdżają w ten sposób tysiące Polaków będących na nartach. Tak przyjechało do Polski. Do kogo się mają zgłaszać? Jeżeli idą na SOR w szpitalu, często w szpitalu wojewódzkim, to ten SOR, jeżeli dochodzi już do podejrzenia, to jest z ostatnich godzin informacja z Tarnowa, jest wyłączony. Kolejki wtedy do innych specjalistów, w innych przypadkach wydłużają się do kilkunastu godzin. Jak jest przygotowana wojskowa służba medyczna do działania? Czy 1200 testów dziennie wystarczy w marcu, który jest momentem, kiedy epidemia nie tylko koronawirusa, ale też epidemia grypy jest coraz większa? Kolejna sprawa – oddziaływanie tej epidemii na gospodarkę. O tym nie było dzisiaj mowy. Rozumiem, że nie mówił o tym pan minister zdrowia, ale nie powiedział też o tym pan premier. Jaka będzie sytuacja z produkcją wielu komponentów, wielu substancji, które są wytwarzane w Chinach, a polskie firmy z tego korzystają? Czy jest jakakolwiek dialog prowadzony w tym zakresie, żeby przygotować polską gospodarkę? Padło już pytanie, ale ja je doprecyzuję. Czy jest zagrożenie dostępności w leki? Nie tylko te, które dotyczą leki przeciwwirusowe, ale przede wszystkim leki takie jak Etyrox, Fraxiparyna, Depakina. Podobno 386 preparatów medycznych, leków jest zagrożona ich dostępność z uwagi na to, co się dzieje w Chinach i zablokowanie produkcji. My jesteśmy państwem, zresztą jak wiele niestety państw w Europie, uzależnionych od produkcji leków w Chinach. To nie dotyczy tylko i wyłącznie przemysłu farmaceutycznego, ale również przemysłu chemicznego, innych spraw związanych z gospodarką. Szanowni państwo, bądźmy zjednoczeni w walce o zdrowie Polaków. Nie tylko w momencie, kiedy przychodzi wirus, ale w momencie, kiedy jest sprawa reformy ochrony zdrowia. Ona jest konieczna. Całościowe zmiany w ochronie zdrowia, również na przykładzie chorób zakaźnych, które starałem się przytoczyć. Bez tego nie będzie bezpieczeństwa zdrowotnego Polski i Polaków. Nowa ustawa, na koniec. Dobrze, że jest, tylko ona nie jest rozwiązaniem systemowym. Ona jest daniem kompetencji bardzo osobowych wojewodom. Może jest taka dzisiaj potrzeba. Będziecie rozumiem, to wyjaśnię. Ale żeby tam też nie było źródła finansowania, tak jak niektóre proponujecie. Bo proponujecie 40 miliardów zabrać ze sprzętu ratowniczo-gaśniczego dla OSP. To chyba jest słabe źródło finansowania. Macie inne. Przecież budżet jest zrównoważony. To powinno być dużo innych, lepszych miejsc niż zabieranie OSP. Na koniec pan poseł Chodz mówił o tym, że są inne wirusy. Tak, to prawda. Są inne zagrożenia zdrowia. Jest na przykład 150 tysięcy osób zarażonych wirusem HCV. Nie mającym tego świadomości. Dzisiaj żyjącym w Polsce. Tylko czy coś w tym robicie? Czy jest tydzień, miesiąc badań przesiewowych, które byłyby wykonywane od świtu do nocy? Wy dzisiaj rządzicie. To jest wasza odpowiedzialność. Dostaliście największy mandat. Macie prezydenta ze swojego obozu. Macie rząd. Macie po raz kolejny kadencję samodzielną. Wy wiążcie się z tego odpowiedzialności, a wam podziękuję. Będę gotowy i jestem gotowy, jak cały klub, wszyscy nasi samorządowcy, do współpracy w obliczu zagrożenia zdrowia i życia Polaków. Tylko to musi być współpraca na partnerskich warunkach. Musicie słuchać i słyszeć również nasz głos. Dziękuję bardzo.