Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz: apel o solidarność zamiast sporów

Władysław Kosiniak-Kamysz: apel o solidarność zamiast sporów

Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował o dwukierunkową solidarność rządzących i opozycji w czasie walki z koronawirusem. Powiedział, że to nie jest czas na debaty historyczne ani polityczne przepychanki i wezwał, by minister skupił się na zadaniach.

Apel o solidarność


Kosiniak-Kamysz podkreślił, że dziś najważniejsza jest jedna sprawa, która powinna łączyć wszystkie strony polityczne. Zwrócił uwagę na potrzebę życzliwości i współpracy wobec zagrożenia epidemicznego.

Krytyka debat historycznych


Wypowiedź zawierała krytykę angażowania się w dyskusje historyczne w obliczu pandemii. Mówił, że nie powinno się teraz "bawić w grupy rekonstrukcyjne", gdy trwa walka z koronawirusem.

Oczekiwania wobec ministra


Kosiniak-Kamysz wezwał ministra i szefa Komitetu Stałego do wykonywania swoich zadań i odpowiedzialnego działania. Podkreślił, że oczekuje od przedstawicieli władzy współpracy zamiast sporów.

Komentarz o tonie i obietnicach


Wypowiedź miała ton apelacyjny i zawierała prośbę o życzliwość i uśmiech w komunikacji publicznej. Przyjmując obietnicę przekazania książek, zaznaczył też z dystansem, by nie traktować obietnic wyborczych jako pewnika.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Ja z życzliwością do pana premiera się odnosiłem, żeby pan się nie zabawiał w grupy rekonstrukcyjne, bo to jest czas wojny z koronawirusem i ma pan zadania jako minister, szef Komitetu Stałego. To proszę je wykonywać, a o historii z chęcią podyskutujemy. Tylko to nie jest ten czas. Dzisiaj jest jedna sprawa najważniejsza, która nas powinna łączyć. Ja do tej solidarności namawiam. Naprawdę trzeba solidarności rządzących i opozycji dwukierunkowej. Bardzo dziękuję za tę obietnicę. Przyjmę z chęcią te książki, które mi pan obiecał. Mam nadzieję, że to nie będzie tak jak z niektórymi obietnicami waszymi wyborczymi, choćby po tą wolną od podatku i innymi rzeczami. Panie Boże, przepraszam, sprostowanie. Ale to też troszkę życzliwości. Jak przekażę panu ministrowi, to nigdy nie zawadzi. Brakuje nam tego często. Uśmiechu też w tym wszystkim potrzeba, żebyśmy mogli pokonać wirusa, a nie dzisiaj zajmować się debatami historycznymi. Do tego zachęcam, panie ministrze. Myślę, że to jest pana odpowiedzialność. Dziękuję, panie pośle.