Władysław Kosiniak-Kamysz: Ustawa to 'utrwalacz władzy'
Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że projekt ustawy jest „utrwalaczem władzy”, który zagraża życiu, zdrowiu i prawom wyborczym obywateli. Złożył wniosek o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu i apelował do posłów PiSu o decyzję zgodną z sumieniem.
Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że ustawa ma na celu utrwalenie władzy i że władza oderwała się od obywatela i rzeczywistości. Zwrócił uwagę, że projekt traktuje obywateli przedmiotowo, a nie podmiotowo, i że interes władzy stał się celem samym w sobie.
W jego ocenie przeprowadzenie wyborów w proponowanym terminie naraża życie i zdrowie obywateli. Przytoczył opinie ekspertów, w tym Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN, oraz list konferencji rektorów, które określają takie działania jako moralnie nieodpowiedzialne i prawnie niedopuszczalne.
Podkreślił, że wybory w tym kształcie nie będą powszechne, równe, bezpośrednie ani przeprowadzone w głosowaniu tajnym. Zwrócił uwagę na wyłączenie obywateli przebywających poza granicami i na ryzyko naruszenia konstytucyjnie chronionych praw - prawa do życia i zdrowia oraz praw wyborczych.
Jako przedstawiciel Klubu Koalicji Polskiej złożył wniosek o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu i zaapelował do posłów PiSu, by kierowali się sumieniem, odpowiedzialnością i przyzwoitością przy podejmowaniu decyzji. Przypominał, że priorytetem powinny być życie i zdrowie obywateli.
Ocena ustawy
Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że ustawa ma na celu utrwalenie władzy i że władza oderwała się od obywatela i rzeczywistości. Zwrócił uwagę, że projekt traktuje obywateli przedmiotowo, a nie podmiotowo, i że interes władzy stał się celem samym w sobie.
Zagrożenia dla życia i zdrowia
W jego ocenie przeprowadzenie wyborów w proponowanym terminie naraża życie i zdrowie obywateli. Przytoczył opinie ekspertów, w tym Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN, oraz list konferencji rektorów, które określają takie działania jako moralnie nieodpowiedzialne i prawnie niedopuszczalne.
Naruszenie praw wyborczych
Podkreślił, że wybory w tym kształcie nie będą powszechne, równe, bezpośrednie ani przeprowadzone w głosowaniu tajnym. Zwrócił uwagę na wyłączenie obywateli przebywających poza granicami i na ryzyko naruszenia konstytucyjnie chronionych praw - prawa do życia i zdrowia oraz praw wyborczych.
Apel do posłów i wniosek o odrzucenie
Jako przedstawiciel Klubu Koalicji Polskiej złożył wniosek o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu i zaapelował do posłów PiSu, by kierowali się sumieniem, odpowiedzialnością i przyzwoitością przy podejmowaniu decyzji. Przypominał, że priorytetem powinny być życie i zdrowie obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz: Zarzuty o wyprzedaż polskiej ziemi
Władysław Kosiniak-Kamysz broni dziedzictwa Jana Pawła II
Władysław Kosiniak-Kamysz: Projekt wykonuje wyrok TK, ale ma luki
Władysław Kosiniak-Kamysz wzywa: Ostatni dzień kampanii
Władysław Kosiniak-Kamysz: Broni samorządów, apeluje o jedność
Władysław Kosiniak-Kamysz: naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ryszard Terlecki
Ryszard Terlecki: Brak połączenia dotyczył tylko wizualnego kontaktu
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński ostrzega przed próbą fałszowania wyborów
Monika Pawłowska
Monika Pawłowska krytykuje rząd za brak wsparcia w pandemii
Piotr Zgorzelski
Piotr Zgorzelski: domaga się zapytania do Trybunału Konstytucyjnego
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka wzywa rząd do działania, krytykuje polityczne wojny
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun domaga się odroczenia rozpoczęcia obrad
Artykuły
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Artykuł
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek do komisji etyki po incydencie w Radomiu
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Ta ustawa to utrwalacz władzy. Władzy, która oderwała się od obywatela, władzy, która oderwała się od rzeczywistości, która zapomniała do czego jest powołana. Składaliście przysięgę służyć narodowi, dbać o dobro i pomyślność obywateli. A ta ustawa jest po to, żeby wykorzystać obywatela dla utrwalenia swojej władzy. Zapomnieliście o podmiotowości i traktujecie przedmiotowo po to tylko, żeby mieć pewność zwycięstwa. To można zrobić prostsze rozwiązanie. Napisać jeden artykuł, że Andrzej Duda jest dożywotnio prezydentem Polski. I przynajmniej nie będziecie narażać całej Polski, wszystkich obywateli Rzeczpospolitej na niebezpieczeństwo. Robicie te wybory tylko po to, bo boicie się, że na jesień, czy może na wiosnę przyszłego roku nie będziecie mieć poparcia i nie wygracie już wyboru. Robicie te wybory dlatego, że straciliście słuch społeczny. Nie interesują was sprawy najważniejsze, te które dzisiaj martwią tysiące polskich, miliony polskich rodzin. Jak przeżyć, jak zadbać o bezpieczeństwo swojej rodziny, jak się nie zarazić, jak otrzymać pomoc, jak mają wytrzymać pielęgniarki, lekarze i ratownicy, którzy są w szpitalach, jak uratować miejsce pracy, jak uratować swoją firmę. To są najczęściej zadawane pytania. Wy ich kompletnie nie widzicie. Interesuje was władza sprawowana dla samego sprawowania władzy, a nie dla celu, do którego została władza powołana. Władza jest po to, żeby rozwiązywać problemy obywateli, a nie je mnożyć. Władza jest po to, żeby dbać o bezpieczeństwo, a nie narażać życia i zdrowia. Władza jest po to, żeby być odpowiedzialnym i roztropnym. A tu nie ma roztropności, nie ma przyzwoitości i nie ma odpowiedzialności. Za grosz. Utraciliście te wszystkie przymioty, te wszystkie wartości. Boicie się utraty władzy i nie wyobrażacie sobie tej sytuacji. Ale dlatego tylko, że jesteście do niej przyspawani, że to jest dla was cel sam w sobie. Nie zważacie na opinię ekspertów, naukowców. Na przykład Komitet Bioetyki przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk. Mówi wyraźnie, że przeprowadzenie tych wyborów w zarządzonym terminie jest moralnie nieodpowiedzialne i prawnie niedopuszczalne. Przeprowadzenie i przygotowanie tych wyborów będzie naruszało konstytucyjnie chronione prawa człowieka i obywatela. Prawo do życia i zdrowia oraz prawa wyborcze. Nie zważacie na list konferencji rektorów akademickich szkół polskich, którzy mówią i sposób bezpośredni głosowania, i sposób korespondencyjny zagraża dobrostanowi obywateli. Zagraża zdrowiu. Bo zdrowie to dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny. Nie zważacie na to, że wybory powinny być przeprowadzone w sposób powszechny i nie będą, bo wyborcy poza granic Polski, obywatele polscy mieszkający poza granicami, nie będą mogli w nich wziąć udział. Nie będą to wybory równe. Nie będą to wybory bezpośrednie i nie będą przeprowadzane w głosowaniu tajnym. Czyli wszystkie przymioty, które powinny mieć wybory Prezydenta Rzeczpospolitej będą naruszone. Utraciliście ten instynkt, który kiedyś was doprowadził do władzy. Ale przyzwyczailiście się, że ta władza jest dla was świętością. To chcę wam jeszcze raz powtórzyć. Święte są życie i zdrowie. Święte są życie i zdrowie obywateli Rzeczpospolitej. A nie data 10 maja 17, czy jakikolwiek inny termin w maju, który naraża to życie i zdrowie. Na szwank, na utratę, na śmierć. Zapomnieliście o tym, bo straciliście to, co było dla was kiedyś wartością. I na koniec chcę się odwołać do posłów PiSu. Nie powołując się na wyroki Trybunału Konstytucyjnego, orzeczenia Sądu Najwyższego. Ale powołując się i apelując do najwyższego Trybunału, do waszego sumienia. Nie jako lekarz, kandydat na prezydenta, poseł czy polityk. Ale jako jeden z obywateli Rzeczpospolitej. Czy macie tą odwagę, która na oślep będzie pędzić? Patologiczna, która narazi na życie i zdrowie naszych rodaków. Która narazi życie i zdrowie na szwankach. W imieniu Klubu Koalicji Polskiej składam wniosek o odrzucenie ustawy utrwalającej władzę w pierwszym czytaniu. Dziękuję pani poszta.