Władysław Kosiniak-Kamysz o wydłużeniu wieku emerytalnego
Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił w Wysokiej Izbie projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Bezpieczeństwa Społecznego oraz niektórych innych ustaw, który podnosi i zrównuje wiek emerytalny. Podkreślił, że wydłużenie wieku emerytalnego jest decyzją trudną, lecz konieczną wobec przemian demograficznych i rosnącej długości życia.
W projekcie przewidziano podniesienie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz dostosowanie przepisów do dłuższej aktywności zawodowej. Autor wystąpienia zaznaczył, że celem reformy jest zwiększenie efektywnego wieku emerytalnego, aby zabezpieczyć poziom przyszłych świadczeń.
Wskazał, że w ciągu ostatnich 20 lat dalsza długość życia osób w wieku 65 lat wzrosła o 2,7 roku dla mężczyzn i o 3,3 roku dla kobiet do odpowiednio 80,1 i 84,5 roku. Przytoczył dane Eurostatu z 2009 roku, według których po 65. roku życia oczekiwane lata w dobrym zdrowiu wynoszą 6,8 roku dla mężczyzny i 7,2 roku dla kobiety.
Zwrócił uwagę na malejącą liczbę urodzeń i rosnące obciążenie demograficzne: obecnie około 600 tysięcy 25-latków wobec około 400 tysięcy 5-latków. Przytoczył prognozy GUS pokazujące, że w 2035 roku już co czwarty Polak osiągnie wiek emerytalny oraz przewidywane zmiany współczynnika obciążenia z 248 osób w wieku poprodukcyjnym na 1000 osób w wieku produkcyjnym w 2007 roku do 464 w 2035 i 772 w 2060.
Podkreślił, że prognozy GUS wskazują spadek liczby ludności do 35,9 miliona w 2035 roku, wzrost liczby osób w wieku poprodukcyjnym do ponad 9,6 miliona (o 3,5 mln w stosunku do 2007 roku), spadek liczby osób w wieku produkcyjnym o około 3,7 mln do 20,7 miliona oraz zmniejszenie populacji dzieci i młodzieży do 5,6 miliona. Ostrzegł, że brak szybkiej i zdecydowanej reakcji grozi nawarstwianiem się problemów i poważnym kryzysem systemu emerytalnego. Dodał też, że proponowana reforma realizuje zapowiedź z exposé premiera z 18 listopada 2011 roku.
Główne założenia projektu
W projekcie przewidziano podniesienie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz dostosowanie przepisów do dłuższej aktywności zawodowej. Autor wystąpienia zaznaczył, że celem reformy jest zwiększenie efektywnego wieku emerytalnego, aby zabezpieczyć poziom przyszłych świadczeń.
Dane o długości życia i zdrowiu
Wskazał, że w ciągu ostatnich 20 lat dalsza długość życia osób w wieku 65 lat wzrosła o 2,7 roku dla mężczyzn i o 3,3 roku dla kobiet do odpowiednio 80,1 i 84,5 roku. Przytoczył dane Eurostatu z 2009 roku, według których po 65. roku życia oczekiwane lata w dobrym zdrowiu wynoszą 6,8 roku dla mężczyzny i 7,2 roku dla kobiety.
Prognozy demograficzne i obciążenie
Zwrócił uwagę na malejącą liczbę urodzeń i rosnące obciążenie demograficzne: obecnie około 600 tysięcy 25-latków wobec około 400 tysięcy 5-latków. Przytoczył prognozy GUS pokazujące, że w 2035 roku już co czwarty Polak osiągnie wiek emerytalny oraz przewidywane zmiany współczynnika obciążenia z 248 osób w wieku poprodukcyjnym na 1000 osób w wieku produkcyjnym w 2007 roku do 464 w 2035 i 772 w 2060.
Konsekwencje dla rynku pracy i systemu emerytalnego
Podkreślił, że prognozy GUS wskazują spadek liczby ludności do 35,9 miliona w 2035 roku, wzrost liczby osób w wieku poprodukcyjnym do ponad 9,6 miliona (o 3,5 mln w stosunku do 2007 roku), spadek liczby osób w wieku produkcyjnym o około 3,7 mln do 20,7 miliona oraz zmniejszenie populacji dzieci i młodzieży do 5,6 miliona. Ostrzegł, że brak szybkiej i zdecydowanej reakcji grozi nawarstwianiem się problemów i poważnym kryzysem systemu emerytalnego. Dodał też, że proponowana reforma realizuje zapowiedź z exposé premiera z 18 listopada 2011 roku.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz: Rosja jest zagrożeniem dla Polski
Władysław Kosiniak-Kamysz żąda ujawnienia majątku żony premiera
Władysław Kosiniak-Kamysz o reformie urzędów pracy: apel o poparcie
Władysław Kosiniak-Kamysz wzywa prezydenta do wypowiedzi ws. TK
Władysław Kosiniak-Kamysz: apel o solidarność zamiast sporów
Władysław Kosiniak-Kamysz: Granica polsko‑białoruska jest szczelna
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Szeliga
Piotr Szeliga pyta o badania psychofizyczne 60–67-latków
Jan Ziobro
Jan Ziobro: Krytyka podwyższenia wieku emerytalnego
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński ostro o reformie emerytalnej: 'tchórzostwo'
Józef Lassota
Józef Lassota: Krytyka demagogii, apel o politykę senioralną
Anna Paluch
Anna Paluch: zarzuty wobec rządu ws. systemu emerytalnego
Stanisław Wziątek
Stanisław Wziątek o wydłużeniu wieku i braku konsultacji
Artykuły
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Artykuł
Wrzesień 2021: protest medyków i spór o podwyżki w ochronie zdrowia
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Przed nami prawdopodobnie najtrudniejsze i najbardziej odpowiedzialne zadanie legislacyjne tej kadencji. Pamiętając o wyzwaniach stojących przed rządem, przedstawiam w Wysokiej Izbie projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Bezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Projekt podnosi i zrównuje wieg emerytalny kobiet i mężczyzn oraz dostosowuje obecne przepisy do dłuższej aktywności zawodowej Polaków. Wysoka Izbo, jesteśmy nie tylko świadkami i uczestnikami stałego procesu zmian. Spoczywa na nas również przywilej, obowiązek oraz odpowiedzialność za ich kształtowanie. Demografia jest nieubłagana. Zachodzące przeobrażenia wymuszają konieczność podjęcia reakcji i wprowadzenia rozwiązań dostosowujących system emerytalny do struktury demograficznej. Przed nami zadanie budzące obawy, ale konieczne. Wydłużenie wieku emerytalnego jest decyzją trudną. Tu nie ma wygranych i przegranych. Wszyscy musimy się z nią zmierzyć. Brak szybkiej i zdecydowanej reakcji na zmiany. Odwlekanie wprowadzenia skutecznych rozwiązań będzie skutkować nawarstwianiem się problemów. Grozi poważnym kryzysem systemu emerytalnego, którzy odczują wszyscy Polacy. Powiązanie wieku emerytalnego z długością trwania życia jest niezbędną odpowiedzią na zachodzące przekształcenia demograficzne. Jest to również realizacja najważniejszej zapowiedzi z ekspozae pana premiera z 18 listopada 2011 roku. Obawy i emocje towarzyszące dyskusji wokół zrównania i wydłużenia wieku emerytalnego należy zestawić z faktami, na których teraz się skoncentruję. Fakt pierwszy. Znacząco wydłuża się dysproporcja między liczbą osób w wieku produkcyjnym oraz emerytalnym. Niewątpliwym osiągnięciem cywilizacyjnym Polski jest wydłużająca się długość życia. Tylko w ciągu ostatnich 20 lat dalsza długość życia, zarówno ta prognozowana w momencie urodzenia, jak i ta prognozowana w wieku przechodzenia na emeryturę, wydłużyła się. Tylko w ciągu ostatnich 20 lat dalsza długość życia osób w wieku 65 lat wzrosła o 2,7 roku dla mężczyzn i o 3,3 roku dla kobiet do odpowiednio 80,1 i 84,5. Żyjemy coraz dłużej i stan zdrowia ulega stopniowej poprawie. Zgodnie z danymi Eurostatus 2009 roku po ukończeniu 65 roku życia Polak mógł oczekiwać 6,8 roku życia w dobrym zdrowiu, a Polka w tym samym wieku 7,2. Fakt ten niesie za sobą zasadnicze skutki dla systemu emerytalnego. Uwzględniwszy stały trend rosnącej długości życia przy utrzymaniu obecnego wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę. Kolejne roczniki otrzymywałyby relatywnie niższą emeryturę niż osoby starsze z porównywalnym stażem pracy i zarobkami osiąganymi w trakcie aktywności zawodowej. Maleje liczba narodzin i osób wchodzących na rynek pracy. Obecnie w Polsce mamy około 600 tysięcy 25-latków. Podczas gdy tylko około 400 tysięcy 5-latków. GUS prognozuje, że w roku 2035 już co czwarty Polak osiągnie wiek emerytalny, a liczba ludności w wieku produkcyjnym zmniejszy się. Według prognoz relacja liczby osób w wieku poprodukcyjnym to według dzisiejszej definicji osoby po 60. roku życia kobieta, 65. mężczyzna. Ta relacja liczby osób w wieku poprodukcyjnym, do liczby osób w wieku produkcyjnym będzie rosła. Ta relacja to współczynnik obciążenia demograficznego. Proszę zwrócić uwagę na wymowną analizę. W 2007 roku na tysiąc osób w wieku produkcyjnym przypadało średnio 248 osób w wieku poprodukcyjnym. Zgodnie z prognozą demograficzną w roku 1935 ta liczba wyniesie 464 osoby, a w 2060 772 osoby. Jeżeli zatem więcej osób przez dłuższy okres ma pobierać emerytury, to niezbędne jest wydłużenie aktywności zawodowej Polaków, aby wysokość emerytur mogła być zbliżona do świadczeń wypłacanych w chwili obecnej. Ważne jest, by efektywny wiek emerytalny rósł i był adekwatny do postępujących zmian. Taki też jest cel proponowanej reformy. Dłuższą część życia spędzamy ucząc się i na emeryturze, a coraz krótszą część życia pracujemy. Okres edukacji wydłużył się. Przeciętny 25-latek w 1990 roku spędził 8,4 roku ucząc się, podczas gdy w 2010 roku było to już 10 lat. Polacy coraz krócej pracują na każdy rok swojej emerytury. Dysproporcja między liczbą osób w wieku produkcyjnym i emerytalnym wzrasta, ponieważ mamy mniej dzieci, dłużej się uczymy oraz dłużej żyjemy. Z tymi problemami musi zmierzyć się system emerytalny. Fakt drugi. Trendy demograficzne wpływać będą na spadek liczby osób aktywnych zawodowo, co będzie negatywnie oddziaływać na podaż pracy. Polska ma obecnie jedno z najmłodszych społeczeństw w Europie z najmniejszą liczbą imigrantów. Zgodnie z prognozami Głównego Urzędu Statystycznego w roku 2035 liczba Polaków spadnie jednak do 35,9 miliona. Ale liczba ludności w nieku poprodukcyjnym przekroczy 9,6 miliona. Czyli wzrośnie o 3,5 miliona w porównaniu z rokiem 2007. Przeciwną tendencję będzie można zaobserwować w populacji osób w wieku produkcyjnym oraz populacji dzieci i młodzieży w wieku do 17 lat. GUS prognozuje, że w roku 2035 ludność w wieku produkcyjnym zmniejszy się o około 3,7 miliona i wyniesie 20,7 miliona osób. Natomiast liczba dzieci i młodzieży w wieku do 17 lat spadnie w 2035 roku o 1,9 miliona i wyniesie 5,6 miliona. Musimy również pamiętać o tym, że wydatki na emerytury zarówno obecnie, jak i w przyszłości będą finansowane ze składek młodszych pokorów. Z tego punktu widzenia przy zarządzaniu systemem emerytalnym ważne jest monitorowanie wskaźnika obciążenia demograficznego. Negatywne oczekiwania co do kształtowania się współczynnika obciążenia demograficznego nie zmienią się, ponieważ w Polsce zmniejszył się współczynnik dzietności. O ile możemy przez politykę prorodzinną starać się wpłynąć na podwyższenie tego wskaźnika, to i tak nawet sukcesy na tym polu nie wystarczą do zatrzymania postępującego zjawiska starzenia się ludności polskiej. A efekty na rynku pracy nastąpią w perspektywie 20-25 lat. Skoro zatem nie możemy szybko zmienić sytuacji demograficznej oraz wpływać na zmianę wzorców kulturowo-społecznych rodzin, naszym zadaniem jest dostosowanie systemów emerytalnych do kształcujących się trendów. Fakt trzeci. Celem systemu emerytalnego jest zapewnienie dochodów osobom, które nie są już zdolne z racji osiągniętego wieku do utrzymania się z pracy zarobkowej. Jednym z podstawowych założeń przeprowadzonej w 1999 roku reformy systemu emerytalnego było przywrócenie systemowi charakteru ubezpieczeniowego. Emerytura powinna być świadczeniem przyznawanym w momencie osiągnięcia wieku uniemożliwiającego utrzymanie się z dochodu z własnej pracy. Respektowanie zasady równego traktowania ubezpieczonych płacących jednakową składkę na ubezpieczenie emerytalne. Takie samo świadczenie za taką samą składkę wymusiło dalsze ujednolicanie warunków nawywania uprawnień emerytalnych. Rozpoczęto niezbędny proces porządkowania systemu emerytalnego. Jeszcze do niedawna mimo obowiązującego w Polsce wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn wiele grup społeczno-zawodowych miało prawo do emerytury na co najmniej 5 lat przed osiągnięciem tego wieku. Zgodnie z obowiązującymi od końca 2008 roku zasadami możliwość wcześniejszego przechodzenia na emeryturę miały również osoby, dla których wcześniejszy wiek emerytalny nie znajdował uzasadnienia w warunkach pracy. Rząd poprzedniej kadencji prowadził w 2009 roku emerytury pomostowe. Porządkując w ten sposób prawo do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę i wiążąc je ściśle z charakterem i warunkami wykonywanej pracy. W rezultacie o ile jeszcze w 2004 roku średnik wiek osoby przechodzącej na emeryturę wynosił 56,8, to w 2010 było to już 59,6 lat. Konieczność równoczesnego utrzymania starego i nowego systemu emerytalnego powoduje pogłębienie się dysproporcji wpłat i wypłat. Jeśli nie wprowadzimy reformy, deficyt systemu emerytalnego w najtrudniejszych dla ubezpieczeń społecznych latach będzie znacząco większy. Światowy kryzys pokazuje, jak kosztowne i bolesne dla obywateli może być finansowanie deficytu pożyczkami. Dłuższa aktywność zawodowa oraz zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn są wśród najważniejszych rekomendacji Komisji Europejskiej w tak zwanej Białej Księdze Emerytur opublikowanej 16 lutego bieżącego roku. Dziś proponujemy wprowadzenie stopniowej zmiany przynoszącej długotrwały efekt. Odwlekanie decyzji będzie jak niepodjęcie terapii. Oczekiwaniem na cud. Wspoczywająca na nas odpowiedzialność za Polskę zobowiązuje do odważnych decyzji dziś, które będą procentować w przyszłości. Możemy oczywiście nic nie zrobić i pozostać przy aktualnym porządku. Musimy jednak znać konsekwencje braku reakcji. Brak reformy oznacza niskie emerytury dla przyszłych pokoleń, niższy wzrost gospodarczy spowodowany ubytkiem osób w wieku produkcyjnym oraz wysoki deficyt systemu emerytalnego ograniczający wydatki na rozwój. Proponowane alternatywy niosą za sobą duże koszty społeczne oraz finansowe. Dlatego tak kluczowe jest podjęcie decyzji dotyczącej zrównania i podniesienia wieku emerytalnego już teraz. Efektem działań będą wyższe emerytury oraz stabilny rozwój gospodarczy. Przedkładana dziś propozycja rządu powstała w wyniku wypracowanego kompromisu w koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jest wyrazem świadomości koniecznych reform oraz odpowiedzialności za bezpieczeństwo finansowe obywateli i gospodarki. Projekt ustawy powstał o wyniku zakrojonych na szeroką skalę konsultacji. Ponieważ dotyczy wszystkich Polaków zwyczajowy zakres konsultacji społecznych został znacznie rozszerzony. Zgodnie z przyjętymi zasadami projekt został opublikowany na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacyjnego. Projekt aktu prawnego przesłano do zaopiniowania przez szerokie grono partnerów społecznych w tym przez związki zawodowe organizacje pracodawców organizacje kobiet organizacje oraz związki zawodowe rolników i inny. W ramach wprowadzonego dialogu społecznego dokument był przedmiotem konsultacji w trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych na jej posiedzeniu plenarnym w posiedzeniach prezydium oraz w zespole problemowym do spraw bezpieczeń społecznych. W zbieraniu opinii i odpowiadaniu na pytania związane z przyszłymi emeryturami służyła i służy także kampania informacyjna. Dyżurujący przy telefonach specjalistów z Ministerstwa Pracy MSW i ZUS-u odpowiadali codziennie na wiele pytań. Podobna liczba zapytań trafiała do rządu przy pomocy internetu. wypracowany w wyniku konsultacji projekt ustawy gwarantuje, że zmiany w wieku emerytalnym będą stopniowe i w niewielkim zakresie będą dotyczyć osób tuż przed emeryturą. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn na poziomie 67 lat nastąpi dopiero w 2040 roku. Rozłożenie zmian na lata pozostawia więc czas na dostosowanie rynku pracy zarówno po stronie pracowników jak i pracodawców. Na wstępie określiłem tę reformę jako niezbędną. Jest jeszcze drugie określenie które opisuje jej charakter i ukazuje sposób postawania. Jest to reforma kompromisu. W prezentowanym projekcie najważniejszą propozycją jest stopniowe podwyższanie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 lat. Podnosząc wiekę emerytalną od 1 stycznia 2013 roku poziom ten zostałby osiągnięty przez mężczyzn w 2020 roku a przez kobiety w 2040. Nowe regulacje objęłyby kobiety urodzone po 31 grudnia 1952 roku oraz mężczyzn urodzonych po 31 grudnia 1947 roku. Podwyższenie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn nastąpiłoby we wszystkich systemach emerytalnych w których obecnie prawo do przejścia na emeryturę lub stan spoczynku przysługuje po osiągnięciu wieku 60 lat przez kobietę i 65 lat przez mężczyznę. Nowe regulacje w tym zakresie wprowadzone projektowaną ustawą do ustawy o emeryturach i rentach z FUS dotyczyły by również systemu ubezpieczenia społecznego rolników oraz przechodzenia w stan spoczynku przez prokuratorów i sędzi z pewnymi zastrzeżeniami. W projekcie proponuje się, aby rolnicy mogli nadal przez określony czas korzystać z uprawnienia przejścia na wcześniejszą emeryturę. Zgodnie z obecnym stanem prawnych rolnik, który nie osiągną powszechnego wieku emerytalnego ma prawo do emerytury po osiągnięciu 55 lat życia w przypadku kobiet i 60 lat życia w przypadku mężczyzn, jeżeli podlega ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 30 lat i za przez to prowadzenia działalności rolniczej. W projekcie proponuje się, aby z tego uprawnienia mogli skorzystać ci rolnicy, którzy wymagane warunki spełnią do dnia 31 grudnia 2017 roku. Projekt wprowadza zatem pięcioletni okres przejściowy umożliwiający skorzystanie z wcześniejszej emerytury dla rolników. Podobnie zgodnie z obecnym stanem prawnym sędzia i prokurator przechodzi na swój wniosek w stan spoczynku z zachowaniem prawa do uposażenia po ukończeniu 55 lat przez kobietę, jeżeli przepracowała na stanowisku sędziego lub prokuratora nie mniej niż 25 lat, a 60 lat przez mężczyznę, jeżeli przepracował na stanowisku sędziego lub prokuratora nie mniej niż 30 lat. W projekcie proponuje się, aby prawa do przejścia w stan spoczynku po osiągnięciu wyżej wymienionego wieku mogły skorzystać te osoby, które wymagane warunki spełnią do dnia 31 grudnia 2017 roku. Zatem analogicznie jak w przypadku rolników proponuje się pięcioletni okres przejściowy. W związku ze zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn powinien być zrównany również okres składkowy i nieskładkowy, który warunkuje prawo do podwyższania świadczenia do kwoty minimalnej emerytury. Dlatego proponuje się stopniowe wydłużanie z 20 do 25 lat okresu składkowego i nieskładkowego uprawniające kobiety do emerytury w minimalnej wysokości. Wydłużając ten staż od 1 stycznia 2014 roku o rok co dwa lata docelowy staż na poziomie 25 lat uprawniający kobiety do wypłat emerytury minimalnej zostałby osiągnięty po 31 grudnia 2021 roku. Projekt zakłada także wydłużenie okresu do którego dolicza się lata hipotetyczne przy obliczaniu wysokości rent z tytułu niezdolności do pracy. Przy obliczeniu renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy dolicza się po 0,7% podstawy wymiaru renty za każdy rok brakujących do pełnych 25 lat okresów składkowych oraz nieskładkowych przypadających od dnia zgłoszenia wniosku o rentę w którym rencista osiągnąłby wiek emerytalny określony dla kobiet. Bez zmian pozostałby wiek uprawniający doświadczeń o charakterze wygasającym do emerytur pomostowych oraz nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych. Nie ulegną również zmianie warunki nabywania prawa doświadczeń przed emerytami. Konsekwencją zmiany powszechnego wieku emerytalnego byłoby natomiast wydłużenie okresu wypłat tego rodzaju świadczeń. W tym również przyznanym przed dniem wejścia w życie projektowanej ustawy. Z przeprowadzonych na dużą skalę konsultacji społecznych wynika, że proponowana zmiana wzbudza obawy, szczególnie wśród osób, którym obecnie brakuje kilku lat do uzyskania prawa do emerytury. Największe obawy mają kobiety, które obok pracy zawodowej wspomagają rodzinę w opiece nad wnukami lub rodzicami. Między innymi dla nich jednym z nowych rozwiązań jest możliwość wypłat emerytury częściowej. Emerytura częściowa przysługiwałaby pod warunkiem posiadania określonego wymaganego stażu ubezpieczeniowego. Do jego określenia byłby brany pod uwagę zarówno okres składkowy obejmujący m.in. okres ubezpieczenia, czyli np. zatrudnienie na podstawie umowy o pracę czy też okres pobierania zasiłku macierzyńskiego. Do tego stażu wliczany byłby również okres nieskładkowy obejmujący m.in. czas pobierania zasiłku chorobowego lub opiekińczego, okres urlopu wychowawczego, który był nieoskładkowany przed 1999 rokiem oraz czas okres represji przed 1989 rokiem. Prawo do emerytury częściowej mieli by kobieta w wieku co najmniej 62 lat posiadająca minimum 35-letni staż ubezpieczeniowy, mężczyzna w wieku co najmniej 65 lat posiadający 40-letni staż ubezpieczeniowy. wysokość emerytury częściowej wynosiłaby 50% kwoty emerytury na dzień ustalenia prawa do emerytury częściowej. Wypłata tego świadczenia następowałaby bez konieczności rozwiązania stosunku pracy i byłaby wypłacana bez względu na wysokość osiąganych dochodów z pracy. Na wniosek ubezpieczonego po osiągnięciu wieku emerytalnego oraz po ustaniu stosunku pracy ustalana byłaby docelowa wysokość emerytury, która byłaby zmniejszana o wypłacone kwoty emerytury częściowej. Jednocześnie kapitał służący do obliczenia docelowej emerytury z FUS byłby walorzowany przez cały okres wypłat emerytury częściowej. W projekcie zawarto również propozycję zmiany regulacji dotyczącej finansowania prewencji wypadkowej, która została zgłoszona w ramach konsultacji społecznych projektu ustawy. Propozycja ta polega na podwyższeniu wydatków na prewencję wypadkową, co zwiększy efektywność podejmowanych działań. W projekcie ustawy uwzględniono też postulat zgłoszony w ramach konsultacji dotyczący możliwości dobrowolnego opłacania składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe wszystkim osobom, które nie spełniają warunków do objęcia tym ubezpieczeniem obowiązkowym. Projektowana ustawa zawiera rozwiązanie, które rozwiewa ewentualne wątpliwości co do czasu trwania szczególnej ochrony stosunku pracy niektórych pracowników wieku przedemerytarnych w związku z wydłużeniem wieku emerytarnych. Chodzi tu o kobiety urodzone w okresie od 1953 roku do 1956 roku oraz mężczyzn urodzonych w okresie od 1948 roku do 1951 roku, którzy w dniu wejścia w życia ustawy będą już objęci ochroną z artykułu 39 kodeksu pracy lub mogliby być taką ochroną objęci. Proponuje się wyraźne przesądzenie, iż ochrona ta będzie trwać do czasu osiągnięcia nowego, wydłużonego wieku emerytalnego. Zmiany proponowane w projekcie ustawy będą miały wpływ na sytuację społeczną i gospodarczą. Dlatego konieczne będzie dokonywanie przeglądu funkcjonowania systemu emerytalnego po wejście w życie ustawy i przedkładanie Sejmowi RP informacji o skutkach obowiązujących nowych regulacji. Zgodnie z projektem ustawy będzie to następować nie rzadziej niż co 4 lata. Pierwszy przegląd funkcjonowania systemu emerytalnego po wejście w życie projektowanej ustawy nastąpi zatem w 2016 roku. Chciałbym podkreślić, że rząd w tym aspekcie nie działa tylko reaktywnie, ale i aktywnie, mając na celu wpływanie na niekorzystne tendencje demograficzne. Dlatego też w osobnej ustawie zostaną dodatkowo zaproponowane następujące rozwiązania wspierające rodzicielstwo. W przypadku prowadzących poza rolniczą działalność gospodarczą wprowadzi się możliwość zawieszenia tej działalności do 3 lat na okres wychowania każdego dziecka. W tym czasie budżet państwa będzie opłacać składki na ubezpieczenie społeczne do ZUS od podstawy 60% przeciętnego wynagrodzenia na analogicznych warunkach jak u osób zatrudnionych. W przypadku ubezpieczonych wkróz przez okres 3 lat na każde dziecko budżet państwa opłaci składki na ubezpieczenie społeczne rolników do KRUS na analogicznych warunkach jak u osób zatrudnionych. W przypadku pozostałych osób nieubezpieczonych na ich wniosek budżet państwa opłaci przez okres 3 lat na każde dziecko składki na ubezpieczenie społeczne od podstawy 75% płacy minimalnej. Zgodnie z wyborem wnioskodawcy do ZUS albo do KRUS ten projekt będzie przesłany do konsultacji społecznych z ministerstwa w najbliższym czasie a w Sejmie projekt, który spełnia te zapisy został przedstawiony w tym tygodniu przez Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego. Często w emocjonalnej dyskusji jaka wiązała się z kwestią wprowadzania reformy umykały uwadze informacje dotyczące korzyści jakie przyniesie ona Polakom. Rozpatrując kwestie globalne i gospodarcze skupmy się na faktach, które bezpośrednio będą dotyczyć każdego obywatela kraju. Dla kolejnych przychodzących na emeryturę roczników dłuższa aktywność zawodowa oznaczać będzie relatywnie wyższe świadczenie. Na ich wysokość bowiem wpływa w szczególności wyrażony stażem pracy i opłaconymi składkami wkładu ubezpieczonego do systemu. W przypadku osób zarabiających na przeciętnym poziomie i których staż pracy wzrósł z 40 do 47 lat w przypadku kobiet oraz z 45 do 47 w przypadku mężczyzn emerytura wzrosłaby dla kobiet o ponad 70% oraz dla mężczyzn do około 20%. Aby ten sam efekt uzyskać przy utrzymaniu obecnego wieku emerytalnego wydatki na emerytury musiałyby wzrosnąć o 45%. Pragnę zaznaczyć, że z punktu widzenia rozwoju rynkowego najważniejszym efektem podniesienia wieku emerytalnego będzie powstrzymanie spadku za...