Zgłoś uwagi

Poseł Krzysztof Gawkowski - Wystąpienie z dnia 04 czerwca 2020 roku.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
131 wyświetleń
0

Stenogram

22. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego (druki nr 398 i 403).

Poseł Krzysztof Gawkowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W Polsce nie jest zabronione być milionerem i zajmować stanowisko ministra jednocześnie. Zabronione jest natomiast wykorzystywanie stanowiska ministra, żeby zostać milionerem. I tak właśnie postrzegany jest dzisiaj pan minister Szumowski.

    (Głos z sali: Dowody, dowody.)

    Mówimy o 300 mln zł. To są te dowody. Tyle rodzinny biznes państwa Szumowskich...

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    ...zainkasował z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w grantach, które otrzymywał m.in. pan, który jest bratem pana ministra.

    (Głos z sali: Dowody na pana Szumowskiego.)

    Dziś minister zdrowia, a wcześniej nauki, czyli nadzorca NCBiR. To jest tupet. Tupet, który jest w rękach Prawa i Sprawiedliwości.

    (Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński: Panie pośle, ale pan fakty...)

    A pan minister sam załatwił sobie 300 mln. I to są fakty.

    Jakby tego było mało, pan minister robił jeszcze inne interesy na boku. Były więc maseczki od instruktorów narciarstwa...

    (Poseł Przemysław Czarnek: Krzysztof, proszę, nie kłam chociaż ty.)

    ...przyłbice ze straganu na Gubałówce. Zapomnieliście o tym? Były też respiratory od handlarza nielegalną bronią. Bezużyteczny szmelc, którego nie dało się wykorzystać, a który kosztował setki tysięcy złotych.

    (Głos z sali: Nie opowiadaj głupot.)

    Ciekawe, czy pan minister takie zakupy robi też, jak kupuje warzywa.

    (Głos z sali: Po co to tak kłamać?)

    Chodzi do sklepu z narzędziami? A może chleb kupuje u wulkanizatora? Może to w PiS-e jest normalność?

    (Głos z sali: Po co tak kłamiecie?)

    Z panem Szumowskim miało być inaczej. Przez chwilę nawet wszystkim wydawało się, że jest inny. Ja również w to uwierzyłem. Dałem się przekonać, że minister z PiS-u będzie pracował, nie będzie interesował się władzą, pieniędzmi. Byłem przekonany, że po nocach, kiedy te worki pod oczami rosną, to jest praca przeciwko temu wszystkiemu, co niesie epidemia. Okazało się jednak, że te worki pod oczami pan minister miał dlatego, że były to worki wypełnione pieniędzmi.

    (Głos z sali: Uuu...)

    Szybko zaczęło wychodzić na jaw, ile tak naprawdę warta była praca pana ministra Szumowskiego. (Oklaski) Do pracy zmuszał pan pielęgniarki, i dobrze pan o tym wie, które powinny być w tym czasie zwolnione z pracy, takie, które w DPS-ach musiały obsługiwać kilkudziesięciu pensjonariuszy...

    (Poseł Przemysław Czarnek: Po prostu tak żenujące...)

    ...przymusowo kierowane do pracy pielęgniarki, które były w ciąży, które były z małymi dziećmi. Brak waszych kryteriów organizacji, brak kompetencji - to jest wasza, państwa PiS-u, kompromitacja. Nie zapewnił pan, panie ministrze, szpitalom odpowiedniego sprzętu, maseczek, kombinezonów, rękawiczek. Maseczki do szpitali musiały sobie pielęgniarki szyć same albo pomagali im obywatelki i obywatele.

    (Głos z sali: Pan żartuje.)

    Mieliśmy przez to kilka razy więcej zachorowań wśród personelu medycznego niż w Unii i pan to doskonale wie. Zamykaliście całe oddziały. Narażaliście ludzi, którzy tam pracują i którzy tam się leczą. Gdy medycy adaptowali maski do nurkowania chałupniczym sposobem albo robili sobie przyłbice z ręczniczków papierowych, Agencja Rezerw Materiałowych sprzedała ponad 60 tys. profesjonalnych masek po zaniżonych cenach. (Oklaski) To nie może być zapomniane. Taka była sytuacja i taka jest prawda. To jest wasza nieudolność. A o tym, jak nadchodziła epidemia, w styczniu z tej mównicy mówiła Lewica. Prosiliśmy pana ministra Szumowskiego: Proszę się tym zainteresować. Co mówił? Panikujecie. Z tej mównicy pan minister. I kto miał rację, panie ministrze?

    (Głos z sali: Nie wy.)

    Może warto dzisiaj przeprosić i uderzyć się w pierś, bo w styczniu nam pan minister mówił: Nie macie racji. (Oklaski)

    To jednak nie wszystko. W międzyczasie były kompletne...

    (Głos z sali: Sama prawda.)

    ...decyzje, tarcze, brak kontroli nad rynkiem wyrobów medycznych. Pan minister dostał nawet specjalne kompetencje, które upoważniały go do tego, żeby reglamentować leki. Co zrobiliście? Jedno takie rozporządzenie. Reszta obrotu - na żywioł. To jest prawda o waszych rządach.

    Warto też przypomnieć słowa pana ministra wypowiedziane na początku epidemii: nie musicie, obywatele, chodzić w maskach. A później? Musicie. Teraz nie musicie. Dlaczego? Bo trzeba było na tym robić biznes. Jak nie było klientów, nie trzeba było nosić masek. Jak znaleźli się klienci, to trzeba było zakładać maski. Wszyscy się o tym dowiedzieli. Wiecie, jaka jest prawda. (Oklaski)

    (Poseł Henryk Kowalczyk: Głupoty gadasz. Nie ma zarażeń.)

    Lewica od początku tej kadencji składała projekty ustaw mające prowadzić do poprawy w służbie zdrowia. Więcej pieniędzy na sprzęt, płace dla pielęgniarek, więcej miejsc na uczelniach wyższych, żeby kształcić lekarzy. Leki na receptę za 5 zł. Przynajmniej 7% PKB na zdrowie. A co z tym robi PiS? Sprawa jasna: wszystko do kosza. Wiem, że was to męczy. Żadnej pomocy dla pielęgniarek, lekarzy i ratowników medycznych. Szpitale pozostawione same sobie, a pacjenci skazywani na śmierć. Tak dziś wygląda rzeczywistość. Maska pana ministra Szumowskiego opadła, i to na dobre. Zamiast pomagać, lepiej zarabiać.

    Lewica będzie głosowała za odwołaniem pana ministra. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.2
Pozycja w rankingu:
103
Liczba głosów: 139
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.