Kazimierz Plocke o 58 tys. tonach i ochronie pszczół
Kazimierz Plocke podziękował za pozytywne podejście do rządowego projektu ustawy o środkach ochrony roślin i przedstawił główne założenia Krajowego Planu Działania. Zapewnił o dążeniu do wprowadzenia minimalnych wymogów wynikających z prawa unijnego oraz gotowości do wycofania substancji w razie potwierdzonej szkodliwości.
Kazimierz Plocke wskazał, że rynek środków ochrony roślin w Polsce to około 58 tys. ton rocznie i podkreślił potrzebę odpowiedzialnego, zrównoważonego wprowadzania tych preparatów do środowiska. Zaznaczył możliwość obniżenia dawek i łączenia preparatów jako istotny element polityki stosowania.
Mówił, że Krajowy Plan Działania jest gotowy i zostanie uzgodniony do końca roku, a projekt był już dwukrotnie konsultowany ze środowiskiem naukowym i rolniczym. Wyjaśnił, że powtórzone uzgodnienia międzyresortowe wynikały ze zmiany rządu i tłumaczą termin wejścia projektu pod debatę.
Podkreślił współpracę ministerstwa z Instytutem Ogrodnictwa w Skierniewicach i oddziałem pszczelnictwa w Puławach oraz przytoczył rezultaty badań, które nie potwierdziły negatywnych skutków neonicotynoidów. Zwrócił uwagę, że Komisja Europejska zbiera dane do końca 2012 r. i w przypadku potwierdzenia szkodliwości resort podejmie decyzję o wycofaniu tych środków; podobna procedura dotyczy glifosatów.
Wyjaśnił, że koszty związane z realizacją zapisów będą finansowane w ramach środków dysponowanych przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Dodał, że rejestracje strefowe mogą dać firmom możliwość oszczędności, zwiększyć konkurencję na rynku europejskim i potencjalnie obniżyć ceny środków dla rolników.
Powiadomił o przedłużeniu okresu przechowywania ewidencji dotyczących stosowania środków ochrony roślin do 2-3 lat, co ma zapewnić wgląd do dokumentacji w razie kryzysu. Zaznaczył, że każdy środek musi być w oryginalnym opakowaniu, a prace nad systemem utylizacji opakowań trwają w resorcie środowiska, przy obecnej praktyce ponoszenia kosztów przez firmy.
Zakres rynku i zasady stosowania
Kazimierz Plocke wskazał, że rynek środków ochrony roślin w Polsce to około 58 tys. ton rocznie i podkreślił potrzebę odpowiedzialnego, zrównoważonego wprowadzania tych preparatów do środowiska. Zaznaczył możliwość obniżenia dawek i łączenia preparatów jako istotny element polityki stosowania.
Krajowy Plan Działania i harmonogram
Mówił, że Krajowy Plan Działania jest gotowy i zostanie uzgodniony do końca roku, a projekt był już dwukrotnie konsultowany ze środowiskiem naukowym i rolniczym. Wyjaśnił, że powtórzone uzgodnienia międzyresortowe wynikały ze zmiany rządu i tłumaczą termin wejścia projektu pod debatę.
Bezpieczeństwo pszczół i procedury oceny substancji
Podkreślił współpracę ministerstwa z Instytutem Ogrodnictwa w Skierniewicach i oddziałem pszczelnictwa w Puławach oraz przytoczył rezultaty badań, które nie potwierdziły negatywnych skutków neonicotynoidów. Zwrócił uwagę, że Komisja Europejska zbiera dane do końca 2012 r. i w przypadku potwierdzenia szkodliwości resort podejmie decyzję o wycofaniu tych środków; podobna procedura dotyczy glifosatów.
Koszty, rejestracje strefowe i wpływ na rynek
Wyjaśnił, że koszty związane z realizacją zapisów będą finansowane w ramach środków dysponowanych przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Dodał, że rejestracje strefowe mogą dać firmom możliwość oszczędności, zwiększyć konkurencję na rynku europejskim i potencjalnie obniżyć ceny środków dla rolników.
Ewidencja i opakowania
Powiadomił o przedłużeniu okresu przechowywania ewidencji dotyczących stosowania środków ochrony roślin do 2-3 lat, co ma zapewnić wgląd do dokumentacji w razie kryzysu. Zaznaczył, że każdy środek musi być w oryginalnym opakowaniu, a prace nad systemem utylizacji opakowań trwają w resorcie środowiska, przy obecnej praktyce ponoszenia kosztów przez firmy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Kazimierz Plocke o zmianach w ustawie i wsparciu grup producentów
Kazimierz Plocke alarmuje o wykupie ziemi przez cudzoziemców
Kazimierz Plocke: o rejestracji obrotu i zakazie stosowania GMO
Kazimierz Plocke krytykuje projekt o Krajowej Administracji Skarbowej
Kazimierz Plocke pyta o nabywanie ziemi przez spółki przesyłowe
Kazimierz Plocke pyta o eksport wołowiny i rolę radców rolnych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Pyzik
Piotr Pyzik pyta o wpływ zmian kodeksu pracy na pracowników
Maciej Wydrzyński
Maciej Wydrzyński - wystąpienie z 10 października 2012 r.
Eugeniusz Kłopotek
Eugeniusz Kłopotek popiera zmianę w kodeksie wyborczym po wyroku TK
Cezary Olejniczak
Cezary Olejniczak o uproszczeniu rejestracji i przyspieszeniu działań
Zbyszek Zaborowski
Zbyszek Zaborowski o nowelizacji kodeksu wyborczego
Andrzej Gałażewski
Andrzej Gałażewski o zasadzie subsydiarności i komisji
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, na początku chciałbym bardzo gorąco podziękować wszystkim przedstawicielom poszczególnych klubów parlamentarnych za pozytywne podejście do rządowego projektu ustawy o środkach ochrony roślin. I mam nadzieję, że przed nami ogromna praca, którą musimy wykonać w trakcie posiedzeń Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wszak materia szeroka i złożona. Chciałbym też na początku wyjaśnić, że po pierwsze do krajowego porządku prawnego staraliśmy się wprowadzić niezbędne minimum kierownika z przyjętych przepisów Unii Europejskiej, a więc z dyrektywy rozporządzenia. To po pierwsze. Po drugie nie chcemy też zostawić naszych producentów żywności i rolników z tym trudnym problemem we wdrażaniu przepisów Unii Europejskiej. Zatem wiemy, że te sprawy, o których tutaj Państwo rozmawialiście, stawiając osobne pytania, będą na pewno rozstrzygnięte bardzo pozytywnie. Co do spraw ogólnych jeszcze, chciałbym też zwrócić uwagę, o jakiej skali rozmawiamy. Rozmawiamy o rynku środków ochrony roślin w Polsce na poziomie 58 tys. ton w skali roku. Natomiast wprzeczenie azotówki jest ona oczywiście zróżnicowana. Nie dysponuje w tej chwili szczegółowymi danymi. Ale mówimy liw łącznie o mierniku naturalnym, a więc jest to 58 tys. ton. Dlatego trzeba zwrócić uwagę na to, żeby środki ochrony roślin wprowadzać do środowiska w sposób odpowiedzialny, zrównoważony. I mocno tychże przepisów istnieje szansa i możliwość, po pierwsze, także obniżenia tychże środków, zjednoczesnym ich łączenia. To jest istotna informacja dla całego środowiska. Warto o tym pamiętać. Co do obszerności projektu ustawy, to rzeczywiście i rozporządzenia, a także pytajcie Państwo o Krajowy Plan Działania, on jest gotowy. Będzie do końca roku uzgodniona, więc nie widzimy do żadnych problemów. Zresztą on był dwukrotnie już uzgadniany, tak samo jak i projekt całej ustawy ze względu na zmianę rządu. Musieliśmy powtórzyć uzgodnienia międzyresortowe, dlatego też dopiero dzisiaj jesteśmy w trakcie debaty. Jeżeli chodzi o kwestie, które dotyczą spraw finansowych, ile ta ustawa będzie kosztować polskiego podatnika, otóż informuję, że ze względu na zapisy, które są w teście regulacyjnym, po stronie budżetu będziemy to realizować w ramach środków, które są w dyspozycji ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Natomiast, jeśli chodzi o koszty, które są po stronie rolników, to oczywiście spodziewamy się, że po pierwsze, ze względu na rejestracje strefowe, firmy pewnie będą miały możliwości także zaoszczędzenia i spodziewamy się także obniżenia i większej konkurencji w rynku europejskim, jeżeli chodzi o ceny środków ochrony roślin. Co oczywiście będzie także miało bezpośredni wpływ na zakup tychże środków przez rolników. Sprawa, która została podniesiona, która dotyczy kwestii pszczół, bo też o tym było bardzo dużo dyskusji, nie tylko w trakcie tej debaty, ale i wcześniej na pośredniu Komisji Rolnictwa, otocz informuje, że Ministerstwo Rolnictwa ściśle współpracuje z Instytutem Ogrodnictwa w Skierniewicach i oddziałem pszczelnictwa w Puławu. Zostały przeprowadzone badania nad szkodliwością neonicotynoidów na rodziny pszczele. Okazuje się, że te badania nie potwierdziły negatywnych skutków, natomiast chcę też zwrócić uwagę, że Komisja Europejska do końca roku 2012 bada i zbiera wszelkie informacje z innych instytutów europejskich i z świata na temat szkodliwości oddziaływania określonych środków ochrony roślin na zdrowie pszczół. W przypadku potwierdzenia się, że te środki ochrony mają bezpośredni wpływ na życie rodzin pszczelich, to oczywiście podejmiemy decyzję jako resort o wycofaniu tychże środków z obrotu. To samo dotyczy glifosatów. Mówi o tym Pan Przewodniczący Ardanowski. Jest podobna procedura Komisja Europejska zleciła Europejskiemu Biuro do Spraw Bezpieczeństwa Żywności. Przeprowadzenie badań na temat negatywnych skutków, jeżeli chodzi o stosowanie tychże środków i wiodącym krajem w tychże badaniach są Niemcy. Do końca roku 2012 sprawa będzie również rozstrzygnięta. W przypadku stwierdzeń negatywnego oddziaływania tego środka na określone organizmy będziemy również podejmować decyzję o wycofaniu tego środka z obrotu. Sprawa, która dotyczyła jeszcze istotnych kwestii związanych z obowiązkiem przechowywania ewidencji dotyczących stosowania środków ochrony roślin zgodnie z stosownymi przepisami rozporządzenia przedłużamy ten okres 2-3 lat. To wynika także przede wszystkim z procesu dotyczącego, jeśli chodzi o produkcję żywności, zdrowej i bezpieczej żywności. Stąd też ten okres jest przedłużony, żeby w razie ewentualnego wystąpienia kryzysu na koślanym rynku mieć wgląd do całej dokumentacji. I jeżeli chodzi o sprawy, które były podkreślone w pytaniach, to po pierwsze chcę zwrócić uwagę, że ocena poszczególnych środków ochrony roślin prowadzona jest przez trzy oddzielne instytucje. Pierwsza jest to Urząd Ministra, po drugie jest to jednostka oceniająca i wreszcie po trzecie jest to Komisja złożona z przedstawicielczych resortów, zdrowia, środowiska i rolnictwa. I dopiero informacje, ekspertyzy z tych trzech środowisk są podstawą do oceny określonego środka ochrony roślin. Na dzisiaj możemy ocenić bardzo wysoko pracę tejże Komisji, złożona jest z wybitnych profesorów, a więc z przedstawicieli nauki, którzy mają ogromną wiedzę w tym względzie. Co do kwestii dotyczących opakowań, bo to rzeczywiście też jest bardzo istotne, zakup środków ochrony przez internet informuje, że każdy środek musi być zapakowany w oryginalnym opakowaniu. Natomiast jak Państwo wiecie, trwają prace w Ministerstwie Środowiska dotyczące utylizacji opakowań w pośrodkach ochrony roślin. Na dzisiaj w stałą praktyką jest to, że koszty utylizacji ponoszą firmy, natomiast ostatecznie nad tym, że projektem prace trwają i dzisiaj trudno jeszcze przesądzić, jak one się rozłożą. Krajowy plan działania już omówiłem. Projekt był konsultowany dwukrotnie ze środowiskiem naukowym i ze środowiskiem przelarskim, z organizmami rolniczymi, a więc mamy pełną wiedzę, jeżeli chodzi o ocenę tego projektu przez cały sektor, który jest zaangażowany w analizę tego projektu i tego programu. I swobodny obrót towarów i usług, który jest domeną w Unii Europejskiej, tutaj chciałem zwrócić pewną, jest pełną nową, nie dotyczy środków ochrony roślin. Środki ochrony roślin podlegają stałą kontrolą, więc tutaj tego swobodnego przepływu nie ma. Co do integrowanej produkcji, na dzisiaj zarejestrowanych w system mamy 2274 gospodarstwa, to oczywiście pewnie o wiele za mało, ale taki jest na dzisiaj stan. Co do kwestii dotyczących wynagrodzeń dla pracowników inspekcji na poziomie wojewódzkim, informuję, że jest to administracja zespolona. Kwestie dotyczące regulacji wynagrodzeń są w rękach wojewodów i to rzeczywiście w tej sprawie pewnie jeszcze będą odbywały się różnego rodzaju konsultacje. Sprawa dotycząca importu równoległego. On jest prowadzony na dzisiaj. Oczywiście z tego tytułu też są określone trudności w zakresie kontroli jakości środków ochrony roślin. Dlatego będziemy dokładać wszelkich starań, żeby w ramach tego zespołu, który jest w Ministerstwie Oronystwa i Rozwoju Wsi, można było przy pomocy pracowników Departamentu ten proces także prowadzić. Jak wszyscy dobrze wiemy, celem importu równoległego jest przede wszystkim, ażeby niwelować ceny na poszczególne środki ochrony roślin. Natomiast chcę też poinformować, że mamy dzisiaj jedno laboratorium, które jest laboratorium wyspecjalizowanym do prowadzenia badań nad środkami ochrony roślin. I jeżeli chodzi o sytuację na rynku, cen środków ochrony drożają one średnio o między 5 a 7% w skali roku. I sprawa, która dotyczy pozostałości środków ochrony roślin w żywności, one według badań kształtuły się na poziomie 0,5%. To jest oczywiście wynik dobry. Będziemy go chcieli jeszcze polepszyć, tak żeby udowodnić, że polska żywność jest żywnością doskonałą i o minimalne zawartości różnego rodzaju pestycydów w tychże produktach. Jeszcze raz bardzo dziękuję za te wszystkie uwagi. Natomiast koledzy posłowni, którzy prosili, żeby udzielić na piśmie, pan poseł Olniczek otrzyma odpowiedź na piśmie, na swoje zadane pytania. To tyle. O pszczołach już mówiłem. Pewnie pan poseł przez telefon rozmawiał. Bardzo proszę. Jest to możliwe. Czyli pszczoły przekaże pan minister na piśmie. Pszczoły na piśmie dla pana posła. No, bez przesady, bez ula i miodu, panie pośle. Na to niech pan nie liczy. Pszczoły na piśmie dla pszczkow, panie pośle l 아무ś�전seen equations koło GIRŁ. gezeigt其实 nawet jeśli są, dziedzinnen, niech pan vis słyszę, niech panie fara przy palce.