Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Kazimierz Plocke o bezpieczeństwie żywności i ryzyku utraty eksportu

Kazimierz Plocke o bezpieczeństwie żywności i ryzyku utraty eksportu

Kazimierz Plocke podziękował klubom parlamentarnym i przedstawił stanowisko w sprawie projektu ustawy dotyczącej bezpieczeństwa żywności oraz wprowadzania produktów na rynek. Zaznaczył, że proponowane przepisy zwiększą informację o składzie produktów, podniosą świadomość konsumentów i uporządkują procedury kontroli.

Główne tezy wystąpienia


- Podziękował przedstawicielom klubów za dyskusję nad projektem ustawy i podkreślił wagę porządkowania kwestii bezpieczeństwa żywności oraz wprowadzania jej na rynek. Odpowiedział na pytania zgłoszone podczas drugiego czytania i przedstawił stanowisko rządu.

Wpływ na świadomość konsumentów


- Odniósł się do pytania posła Dunina - stwierdził, że regulacje spowodują większą wiedzę i informację o składzie jakościowym produktów, zwiększą świadomość konsumentów oraz uczynią proces produkcji, wprowadzania i kontroli żywności bardziej czytelnym.

Sytuacja ferm i kontroli


- Poinformował, że obecnie 150 ferm jest jednocześnie zakładami pakowania jaj i znajduje się pod kontrolą Głównego Inspektoratu Jakości, natomiast 330 zakładów to fermy produkcji jaj, które nie są obecnie objęte kontrolami.

Stan prac nad inspekcją


- Odniósł się do pytań posłów Eichlera i Olejniczaka - projekt ustawy o inspekcji jakości żywności i weterynarii jest w Sejmie, trwają uzgodnienia rządowe między resortami. Zapowiedziano spotkanie ministrów w sprawie kompetencji, odzespolenia struktur wojewódzkich oraz nowych kompetencji, w tym z inspekcji sanitarnej i części kompetencji dotyczących handlu z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Konsekwencje dla eksportu


- Podziękował posłowi Ardanowskiemu za poprawkę i zwrócił uwagę na ryzyko gospodarcze - niewdrożenie przepisów może pozbawić Polskę eksportu produktów na teren Unii Europejskiej. Przypomniał, że 80% eksportu trafia do krajów UE i że to ponad kilkanaście miliardów euro, dlatego przepisy muszą być wdrożone niezależnie od ostatecznego modelu inspekcji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, na początku chciałbym gorąco podziękować przedstawicielom poszczególnych klubów parlamentarnych za dyskusję nad projektem ustawy, w której procedujemy dzisiaj. To projekt bardzo ważny, dlatego że porządkuje kwestie dotyczące bezpieczeństwa żywności i wprowadzania tejże żywności na rynek. Stąd też chciałbym odpowiedzieć na pytania, które zostały zgłoszone w trakcie drugiego czytania. Mianowicie kwestia pierwsza. Pan poseł Dunin pyta, jak ustawa wpłynie na świadomość konsumentów. Chcę poinformować, że te regulacje, które wdrażamy w życie spowodują to, że będziemy mieli większą wiedzę, większą informację na temat składu jakościowego poszczególnych produktów żywnościowych wprowadzanych na rynek. Zwiększy się także świadomość samych konsumentów, a także procedury, które będą w tym względzie obowiązywać w zakresie produkcji, wprowadzania, kontroli produktów żywnościowych na rynek. Będzie ten proces bardziej czytelny. Co do pytania, które postawiła pani poseł Rusinowska, informuję, że mamy w tej chwili 150 ferm, które są jednocześnie zakładami pakowania jaj. To jest 150. Zakładów, które są w gestii i pod kontrolą Głównego Inspektoratu Jakości, a nowe artykułów foronu spożywczych. Natomiast 330 zakładów to są fermy produkcji jaj, a więc nie są objęte na dzisiaj kontrolami gicharstwa. Pan poseł Eichler i pan poseł Olejniczak zwracali uwagę na kwestie dotyczące stanu pracy nad projektem ustawy poselskiej, ustawy nad rozwiązaniami dotyczącymi inspekcji jakości żywności i weterynarii. Informuję, że tenże projekt w tej chwili jest w Sejmie. Natomiast przygotowujemy stanicko rządu do tego projektu. Trwają uzgodnienia pomiędzy poszczególnymi resortami. Jest projektowane spotkanie, które jest konieczne z udziałem ministrów konstytucyjnych w zakresie uzgodnień co do po pierwsze kompetencji w zakresie komu będzie ta inspekcja podlegać. Po drugie kwestia dotycząca odzespolenia tejże nowej struktury, od struktur wojewódzkich. Po trzecie kwestia nowych kompetencji. Chodzi przede wszystkim o kompetencje, które są wpisane do inspekcji sanitarnej i również część kompetencji dotyczących handlu w zakresie Urzędu Ochrony Konkurencji Konsumentów. Te kwestie wymagają uzgodnień i myślę, że w niedługim czasie te uzgodnień zostaną przyjęte i będzie można ostatecznie przyjąć stanicko rządu do tego projektu. Wówczas mogą się rozpocząć prace nad tym projektem w parlamencie. Chcemy uczynić to jak najszybciej. I sprawa, która została zgłoszona przez pana posła Ardanowskiego. Rzeczywiście dziękujemy za tę poprawkę i za zwrócenie uwagi na te wszystkie problemy, które dotyczą bezpieczeństwa żywności. Tak, to bardzo ważna sprawa i też chcę zwrócić uwagę przy okazji, że być może przedstawiciele klubu parlamentarnego o twój ruch nie zrozumieli intencji rządu w zakresie projektowanych przepisów. Chcę zwrócić tylko uwagę, że po pierwsze niewdrożenie tychże przepisów oznaczać może, że Polska może być pozbawiona eksportu produktów wymyśnionych na teren Unii Europejskiej. Przypomnę, że 80% eksportu, polskiego eksportu, to są kraje Unii Europejskiej. Jest to ponad kilkanaście miliardów euro, to jest nasz udział w eksporcie żywności na teren Unii Europejskiej. A zatem bezwzględnie te przepisy muszą być wdrożone, niezależnie od tego, czy będzie nowa inspekcja, jedna, bezpieczeństwa żywności, czy te przepisy, które znajdą się w tej ustawie, na której dzisiaj dyskutujemy. Stąd też wydaje nam się, że brak implementacji tychże przepisów równa się brak eksportu. Więc taka jest logika i takie są też skutki niewdrożenia tychże przepisów. Dlatego prosiłbym kolegów z twojego ruchu, ażeby zweryfikowali swoje stanowisko, bo być może jest to jakieś niezrozumienie, być może wymaga to jeszcze doprecyzowania. Więc to tyle, pani marszałek z mojej strony. Dziękuję za uwagę.