Kazimierz Plocke o ochronie ziemi i gospodarstwach rodzinnych
Kazimierz Plocke przedstawił stanowisko w debacie nad poselskim projektem ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, popierając zmiany dostosowujące przepisy do praktyki i potrzeb gospodarstw rodzinnych. Zajmował się m.in. definicją gospodarstwa rodzinnego do 300 hektarów, krytyką opinii Biura Analiz Sejmowych oraz proponowanymi mechanizmami kontroli obrotu ziemią.
- Plocke wskazał, że projekt odnosi się do gospodarstwa rodzinnego o powierzchni do 300 hektarów i uważa, że ten termin można będzie stosować na stałe. Podkreślił jednocześnie duże zróżnicowanie polskich gospodarstw, od 1 hektara do kilku tysięcy hektarów.
- Zwrócił uwagę, że część opinii Biura Analiz Sejmowych była sporządzona w trybie pilnym i zawiera sprzeczności, m.in. w kwestii rozbudowy struktur Agencji Nieruchomości Rolnych oraz możliwych wątpliwości konstytucyjnych wobec artykułu szóstego projektu.
- Przypomniał oficjalne dane dotyczące obrotu ziemią: około 2000 ha sprzedanych cudzoziemcom, ponad 85 tys. ha dzierżawionych przez spółki z kapitałem zagranicznym oraz 30 tys. ha w dzierżawie przez spółki z mniejszościowym kapitałem zagranicznym. Wymienił proponowane mechanizmy kontroli: powołanie Komisji do spraw ustroju rolnego przy dyrektorze Regionalnym Agencji Nieruchomości Rolnych, stosowanie hipoteki powiązanej z wartością nieruchomości oraz zwiększone środki Agencji na prawo pierwokupu i odkupu (ok. 650 mln zł na 2016 r.).
- Odniósł się krytycznie do propozycji zakazu sprzedaży ziemi na pięć lat zgłoszonej przez Prawo i Sprawiedliwość, stawiając pytania o praktyczne konsekwencje takiego rozwiązania. Podkreślił, że dyskutowany jest realny projekt znajdujący się na stole i że obecne rozwiązania wyczerpują doświadczenia zgłaszane przez stronę społeczną, administrację i izby rolnicze.
- Podkreślił, że po 11 latach obowiązywania ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego nadszedł czas na wprowadzenie zmian wynikających z praktyki, wniosków rolników i organizacji branżowych oraz na podjęcie decyzji poprzez głosowanie.
Gospodarstwa rodzinne i granica 300 hektarów
- Plocke wskazał, że projekt odnosi się do gospodarstwa rodzinnego o powierzchni do 300 hektarów i uważa, że ten termin można będzie stosować na stałe. Podkreślił jednocześnie duże zróżnicowanie polskich gospodarstw, od 1 hektara do kilku tysięcy hektarów.
Uwagi do opinii Biura Analiz Sejmowych
- Zwrócił uwagę, że część opinii Biura Analiz Sejmowych była sporządzona w trybie pilnym i zawiera sprzeczności, m.in. w kwestii rozbudowy struktur Agencji Nieruchomości Rolnych oraz możliwych wątpliwości konstytucyjnych wobec artykułu szóstego projektu.
Kontrola obrotu ziemią i proponowane narzędzia
- Przypomniał oficjalne dane dotyczące obrotu ziemią: około 2000 ha sprzedanych cudzoziemcom, ponad 85 tys. ha dzierżawionych przez spółki z kapitałem zagranicznym oraz 30 tys. ha w dzierżawie przez spółki z mniejszościowym kapitałem zagranicznym. Wymienił proponowane mechanizmy kontroli: powołanie Komisji do spraw ustroju rolnego przy dyrektorze Regionalnym Agencji Nieruchomości Rolnych, stosowanie hipoteki powiązanej z wartością nieruchomości oraz zwiększone środki Agencji na prawo pierwokupu i odkupu (ok. 650 mln zł na 2016 r.).
Uwagi do projektu zakazu sprzedaży ziemi na pięć lat
- Odniósł się krytycznie do propozycji zakazu sprzedaży ziemi na pięć lat zgłoszonej przez Prawo i Sprawiedliwość, stawiając pytania o praktyczne konsekwencje takiego rozwiązania. Podkreślił, że dyskutowany jest realny projekt znajdujący się na stole i że obecne rozwiązania wyczerpują doświadczenia zgłaszane przez stronę społeczną, administrację i izby rolnicze.
Wezwanie do głosowania po 11 latach obowiązywania ustawy
- Podkreślił, że po 11 latach obowiązywania ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego nadszedł czas na wprowadzenie zmian wynikających z praktyki, wniosków rolników i organizacji branżowych oraz na podjęcie decyzji poprzez głosowanie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Kazimierz Plocke pyta o budowę elektrowni jądrowej w Polsce
Kazimierz Plocke: Krytyka przepisów o lotach Marszałka
Kazimierz Plocke pyta o rolę rolników w holdingu spożywczym
Kazimierz Plocke przypomina rządowe stanowisko w sprawie GMO
Kazimierz Plocke otrzymuje zaświadczenie i apeluje do nowych posłów
Kazimierz Plocke ostrzega przed skutkami zakazu uboju bez ogłuszania
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Król
Piotr Król pyta o rozszerzenie Mieszkania dla Młodych na rynek wtórny
Romuald Ajchler
Romuald Ajchler: Odrzucenie projektu ustawy o ustroju rolnym
Genowefa Tokarska
Genowefa Tokarska o poprawkach Senatu do ustawy o bankach
Krystyna Szumilas
Krystyna Szumilas o kompromisie ws. banków współdzielczych
Artur Dunin
Artur Dunin pyta, czy ustawa zabezpiecza polską ziemię
Beata Mazurek
Beata Mazurek pyta o pierwszeństwo zakupu państwowych gruntów
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, bardzo dziękuję wszystkim przedstawicielom klubów parlamentarnych za udział w debacie nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o kształtowaniu ustawy rolnego. Rzeczywiście przyznać trzeba, że ta debata gorąca, ale najważniejszy moment, że jesteśmy w przededniu głosowania tego projektu niezwykle ważnego. Chcę zwrócić uwagę, że po 11 latach obowiązywania ustawy o kształtowaniu ustawionego nadszedł czas na dokonanie stosownych zmian wynikających po pierwsze z dotychczasowej pragmatyki, stosowania tychże przepisów, a także zgłoszonych uwag, propozycji, wniosków przez stronę społeczną, zainteresowanych rolników, samorząd rolniczy, organizacje branżowe, a także przez stosowne komisje w parlamencie. Chcę też zaakcentować naszą specyficzną sytuację w polskim rolnictwie, która polega na tym, że mamy gospodarstwa bardzo zróżnicowane. Od jednego hektara do kilkunastu tysięcy hektarów. Warto o tym pamiętać. Warto także przywołać przepis artykułu 23 Konstytucji, która mówi, że ustrój rolny w Polsce opiera się na gospodarstwie rodzinnym. W projektowanych przepisach ustawy odnosimy się do gospodarstwa rodzinnego o powierzchni do 300 hektarów. Albo 300 hektarów. I to jest, uważam, uregulowane i myślę, że będziemy na zawsze mogli tym terminem się posługiwać. Choć prawdą też jest, że są gospodarstwa prywatne, indywidualne, które mają powierzchnię i 500 i 800 hektarów. I też wiemy, że można było poprzez dzierżawę kupić 500 hektarów zasobów skarbu państwa, jako własne już gospodarstwo. Takie przypadki także mam. Więc warto tutaj postawić sobie kilka kluczowych pytań w tej sprawie. Z jednej strony dobrze, że będziemy mieli uregulowane kwestie gospodarstwa rodzinnego. I wszelkie zasady, które wynikają z funkcjonowania tego gospodarstwa, łącznie z możliwością korzystania z pomocy przewidzianej prawem w ramach wspólnoty polityki rolnej. Zaproponowane rozwiązania w ustawie na dzisiaj wyczerpują wszystkie te doświadczenia, które były zgłaszane przez zainteresowane strony. Stronę społeczną, a także przez administrację, związki branżowe i izby rolnicze. I odnosząc się do kilku istotnych wątków. Po pierwsze, chcę zwrócić uwagę na to, co było wielokrotnie podkreślane w wypowiedziach parlamentarzystów. Mianowicie opinia biura analiz sejmowych. Otóż chciałbym zwrócić uwagę na to, że to jest opinia, która również została napisana na prędce i na kolejne, w trybie pilnym. Ale w artykule, przepraszam, na stronie czwartej, jeżeli czytamy, że w tejże opinii, która ma być wiarygodna, mówi się, że rozbudowujemy struktury Agencji Niechomości Rolnych poprzez tworzenie oddziałów regionalnych, no to rzeczywiście można sobie postawić pytanie, o co chodzi. A więc to jest też przykład, który jest bardzo interesujący. I również na stronie dziesiątej biura analiz sejmowych odnosi się do kwestii związanych z możliwą niezgodnością z konstytucją artykułu szóstego projektu z artykułu trzystego pierwszego ustęp trzy konstytucji RP. Nie jest napisane, do którego projektu się odnosi. Ten zarzuc czy ta opinia. I wreszcie kolejna istotna sprawa. W opinii Basu zarzutem jest to, co jest laurką, która się znalazła w projekcie ustawy, mianowicie zastępca przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego zaproponowała wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi przepisy dotyczące przeniesienia własności i nieruchomości obejmujących gospodarstwa ról. A więc jak to jest? Tu jest zarzut, a tu są rozwiązania, które są przez fachowców, ekspertów, wybitnych ekspertów od prawa cywilego potraktowane jako dobre rozwiązanie. I te rozwiązania znalazły się także w projekcie ustawy, o której się procedujemy. I kilka jeszcze uwag, szczegółów. Mianowicie z jednej strony opinia publiczna jest elektryzowana informacją, że po pierwsze polska ziemia już jest wyprzedana. Ja tylko chciałem dodać, że na podstawie danych, które są wynika, że około 2000 hektarów gruntów rolnych jest wyprzedana cudzoziemcom w rozumieniu przepisów ustawy o cudzoziemcach. Ja mówię o oficjalnych danych, które są do dyspozycji wysokiej izby. Natomiast prawdą jest to, że w dzierżawie przez spółki z kapitałem zagranicznych jest ponad 85 tys. hektarów i 30 tys. hektarów to są grunty dzierżawne przez spółki z mniejszościowym kapitałem zagranicznym. A więc to jest informacja oficjalna, która jest dzisiaj do opublikowania. A więc to nie jest tak, jak straszy się Polaków, że praktycznie już Polska nie istnieje, bo ziemia została wykupiona. Po to tworzymy te przepisy, które będą zabezpieczać w oparciu o traktaty i o przepisy prawa krajowego, dające możliwość kontrolowania jeszcze większego niż do tej pory obrotu nieruchomościami rolnymi w Polsce. Poprzez chociażby takie rozwiązania jak powołanie Komisji do spraw ustroju rolnego przy dyrektorze Regionalnym Agencji Nieruchomości Rolnych. Poprzez stosowanie hipoteki, która będzie równoważyła się z wartością nieruchomości. I wreszcie po trzecie Agencja Nieruchomości Rolnych uzyskuje prawo ingerowania w prawo pierwokupu i odkupu, mając zwiększone środki finansowe. Jest to kwota na rok 2016 około 650 mln zł. Natomiast jeśli chodzi o jeszcze jedną sprawę, która wynika z projektu, który został złożony przez Prawo i Sprawiedliwość, ażeby zakazać na okres pięciu lat sprzedaży ziemi. To ja mam takie pytanie do kolegów z Prawa i Sprawiedliwości. To chcecie, ażeby cudzoziemcy zameldowali się w Polsce i przez pięć lat byli obywatelami RP, żeby później uzyskać prawo do pierwokupu ziemi. Tego chcecie. Ustanowimy takie prawo, które będzie dobre. Dobrze, to ustanowicie, jak wygracie wybory. Natomiast dzisiaj my dyskutujemy o realnym projekcie, który jest na stole, który jest dyskutowany. I jeżeli Biuro Analiz Sejmowych krytykuje ten projekt, który jest racjonalnym projektem, to ja sobie mogę wyobrazić, jaka mogła być opinia BAS-u wobec projektu waszego, który jest jeszcze bardziej restrykcyjny. Warto o tym pamiętać. I proszę państwa, kilka istotnych jeszcze spraw, które chciałbym podnieść. Pan poseł Babalski. Ustawa zabezpiecza przed nielegalnym obrotem nieruchomościami rolnymi. Agencja nieruchomości rolnych we wszystkich wątpliwych przypadkach może z tego prawa pierwokupu bądź odkupu skorzystać. Mówię w przypadkach wątpliwych. Jeszcze jedno warto też przywrócić. To jest artykuł 9 ustawy. Natomiast warto też zwrócić uwagę, że kluczowa będzie także opinia ustalenie Komisji ds. ustroju rolnego. Jeżeli nie ufamy swoim ludziom, to jest jakaś katastrofa. Uważam, że po to się tworzy prawo, żeby było ono dobrze zastosowane. I po drugie nie kończymy prac nad tym projektem w Wysokiej Izbie. Panie kolego pośle Babalski, do pana się zwracam. Nie kończymy procedury legislacyjnej. Jest jeszcze Senat. Jeszcze będzie ta debata trwać. Sprawa kolejna, która dotyczy roszczeń byłych właścicieli. Otóż chciałbym poinformować, że artykuł 29 ust. 1 punkt 1 obowiązującej ustawy o kształtowaniu ustrojonego zostaje skreślony. Oznacza to, że byli właściciele, bądź ich spadkobiercy nie będą mogli korzystać z pierwszeństwa w nabywaniu gruntów rądu. I to jest także praktyczna realizacja postulatów środowiska rolniczego. I dla ciekawości chciałbym też podać, że najtrudniejsza sytuacja pod względem roszczeń reprywatacyjnych jest na terenie województwa wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego. Łącznie w skali kraju złożonych mamy prawie 2900 wniosków na ogólną powierzchnię 363 tysiące hektarów. Natomiast od roku 2010 powierzchnia gruntów, co do których są udokumentowane roszczenia, to jest 23,5 tysiąca hektarów. Pan poseł Bogucki, dlaczego od 1 stycznia 2016 roku? Taki termin został zakreślony, ponieważ przewiduje się procedurę jeszcze w Senacie, przewiduje się procedurę podpisu pana prezydenta, przewiduje się procedurę powołania wszystkich przedstawicieli do Komisji Wspólnej. A równocześnie trzeba pamiętać, że realizujemy ustawę budżetową na rok 2015, gdzie agencja ma praktyczne zalecenia i zadania do wykonania w zakresie wpłat do funduszu rekompensacyjnego i funduszu reprywatyzacyjnego. A więc te kwestie muszą być także bardzo poważnie uwzględnione. Pan posła Maliszewski, bardzo dużo czasu poświęci na temat dialogu społecznego. Tak, wydaje nam się, że on jest konieczny, potrzebny i wydaje mi się, że strona społeczna to najlepiej rozumie. Zwracamy się do kolegów na galerii, ponieważ spotkania, które odbyliśmy też zaowocowały konkretnymi rozwiązaniami. Pani premier również wyraziła swoją opinię, że nie ma na dzisiaj możliwości, ażeby dokonać zmian w traktacie akcesyjnym i strona Polska takiej inicjatywy nie podejmie. Natomiast co do rozwiązań krajowych, myślę, że oczekiwania w tym względzie zostały spełnione. Co do wątpliwości pana posła Polaka, który wyraża wątpliwości, czy te przepisy będą dobrze stosowane i czy Agencja Nieruchomości Rolnych będzie mogła dokonać prawa pierwokupu, w jakim trybie. Oczywiście taka możliwość zawsze istnieje. I też Agencja kierować się będzie wskazaniami Komisji do Spraw Ustroju Rolnego. Co do artykułu 24, który mówi o rozporządzeniu, które wyda Rada Ministrów w zakresie rezerwy strategicznej państwa, z pewnością na dzisiaj ta kwestia będzie rozstrzygnięta. Wiemy już, że chcielibyśmy w tej rezerwie z pewnością ująć i to jest pewne grunty, które są w dzierżawie przez spółki strategiczne. Ta powierzchnia pewnie będzie jeszcze poszerzona, ale do tego trzeba będzie konkretnych analiz ekspertów, tak by wypełnić ten przepis i stworzyć to, co jest bardzo ważne i o co zabiegają także sami rolnicy. Pan przewodniczący Jurgen zwrócił uwagę na pewien przykład, który może teoretycznie wystąpić albo opisał taką sytuację. Ja chcę powiedzieć tak, że czy się można różne przykłady przedstawiać. Najważniejsze jest tym wszystkim to, że nasi przedstawiciele, którzy będą tworzyć komisję do spraw ustroju rolnego, także muszą być za swoją działalność bardzo odpowiedzialni. Wydaje się, że ta opinia, czy ta działalność tych ludzi będzie kluczowa. Zresztą przyjęte rozwiązania na zachodnim Pomorzu po protestach rolników, rozporządzenia wydane przez prezesa, one zaczęły funkcjonować. Na szczęście dzisiaj mamy szansę te wszystkie przepisy wynikające z rozporządzeń prezesa zamienić na przepisy ustawowe. I to jest, uważam, rozwiązanie, które będzie miało jeszcze większą moc i skuteczność. Pan poseł Dunin, czy ustawa spełnia wymagania w zakresie ochrony ziemi przed cudzoziemcem czy przed cudzoziemcami? Tak, ta ustawa te kryteria spełnia. Jest zgodna także z prawem europejskim. Co do spadkobiercy, to już mówiłem, spadkobiercy, bądź byli właściciele nie będą korzystać z prawa pierwszeństwa w nabywaniu nieruchomości rolnych. Pan poseł Kalęba pytał o wyłączenia gruntów tych 30%. Otóż w skali kraju wyłączyliśmy ponad 77 tysięcy hektarów. Na zachodnim Pomorzu było to 17 tysięcy hektarów. A więc były to dodatkowe powierzchnie, które w ramach ograniczonych przetargów trafiły dla rolników. Ten proces jeszcze trwa. Natomiast, o ile dobrze pamiętam, ponad 60% tych wyłączeń jest już zrealizowane. I rzeczywiście w tych rozwiązaniach jeszcze do pana posła Kalęby, zwracając się, kwestia dzierżawy jest traktowana na równi z sprzedażą nieruchomości. To też praktyczna realizacja postulatów środowiska rolniczego. Natomiast Pan Telus postawił bardzo ważne pytanie. Chciałbym też zwrócić na nie uwagę, co będzie, kiedy cudzoziemie zaproponuje wysoką cenę za nieruchomości. Otóż po pierwsze, agencja może tej propozycji, tej transakcji nie uznać z uwagi na wysoką cenę, rażąco na wysoką cenę. I wtedy rzeczywiście będą stosowane odpowiednie przepisy w tym względzie. Nie ma żadnych obaw. Pan poseł Sosnowski, już mówił o tym, zwrócił uwagę na kilka istotnych kwestii. Czy ustawa chroni przed spekulacją? Tak. Chroni. I my musimy wiedzieć też o jednej kwestii. Można wyobrazić sobie rygorystyczne przepisy, które mogą być niezgodne z Unią Europejską. I w związku z tym my zaproponowaliśmy i takie przepisy są w poselskim projekcie, które są zgodne z przepisami Unii Europejskiej. I to jest jak gdyby tajemnica. Jeżeli ktoś się powołuje na węgierskie przepisy, to jeszcze troszeczkę poczekajmy i zobaczymy, jaka będzie reakcja Unii Europejskiej na drastyczne ograniczenia w obrocie nieuchomości rolnych w oparciu o przepisy Unii Europejskiej. A więc przed nami jeszcze pewnie wielka droga. I chciałbym jeszcze raz bardzo gorąco podziękować za wszystkie zgłoszone uwagi, pytania. Jednocześnie deklaruję pracę nad dalszym procedowaniem pewnie w Senacie i jeszcze pewnie w Sejmie. Dziękuję Państwu za uwagę. Proszę bardzo.