Zgłoś uwagi

Senator Barbara Zdrojewska - Wystąpienie z dnia 03 czerwca 2020 roku.

Drugie czytanie projektu uchwały w sprawie roli mediów publicznych w wyborach prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
10 wyświetleń
0

Stenogram

Senator Rafał Ślusarz:

Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Senacie! Szanowna Pani Senator!

Wracam uporczywie do tekstu uchwały. Uchwała mówi o pięknych ideach, o obiektywizmie, o rzetelności, tymczasem wspomniany już przeze mnie akapit czwarty jest pełen stronniczości, tendencyjnych sądów, jakichś uprzedzeń. No, nie opisuje on rzeczywistości w sposób obiektywy. Myślę, że to może być odebrane tak, jak ja to odbieram, czyli jako atak polityków jednej opcji na media publiczne. W związku z tym zmieni się wymowa także tego pierwszego akapitu – Senat nie tyle wzywa media publiczne, ile wyzywa media publiczne. Czy pani senator sprawozdawca nie obawia się wysyłać z Senatu takiego sygnału w obliczu nadchodzącej kampanii wyborczej?

Wicemarszałek Michał Kamiński:

Dziękuję bardzo, Panie Senatorze.

Bardzo proszę panią senator o odpowiedź.

Senator Barbara Zdrojewska:

Nie, nie obawiam się, bo nikogo nie wyzywamy w akapicie czwartym. Mówimy o tym, do czego doszliśmy po wielu spotkaniach, posiłkując się opiniami ekspertów. Zwracam uwagę, że ta opinia zdobyła uznanie większości senatorów, podzieliła ją większość członków Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Ustawodawczej. No, ten akapit został nawet zaostrzony jedną z poprawek, którą przyjęliśmy właśnie dlatego, że większość komisji tego chciała. Dziękuję.

Wicemarszałek Michał Kamiński:

Dziękuję bardzo, Pani Senator.

Bardzo proszę o zadanie pytania pana senatora Jerzego Czerwińskiego.

Senator Jerzy Czerwiński:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Senator!

W tej uchwale, chociaż jest ona krótka, wymieszano 3 różne warstwy. No, tak bym to określił. Jedna warstwa to warstwa stwierdzeń prawdziwych, ale na tyle ogólnych, że tak naprawdę można by je wsadzić do każdego tekstu. Zacytuję np. taki fragment: „Okres wyborów zawsze jest najważniejszym testem stanu państwa”. Piękne zdanie. Nic, tylko się do tego przychylić.

(Senator Barbara Zdrojewska: Dziękuję.)

Druga warstwa to warstwa, nazwałbym to, ataków. Umiejętnie powsadzano tu pewne zdania, które po wymieszaniu ze zdaniami ogólnie prawdziwymi powodują, że przeciętnemu czytelnikowi trudno jest się zorientować, jaki jest sens tej uchwały. Przytoczę jeden z tych ataków: „W ostatnich latach uczyniono z publicznych mediów partyjne narzędzie propagandy”. Bez dowodu, ot tak sobie, rzuca się takie stwierdzenia po to, żeby przyłożyć tej partii, która tę propagandę rzekomo uprawia.

Ale w każdej uchwale są jeszcze – a przynajmniej powinny być – postulaty. Nawet w uchwałach historycznych czci się pewne osoby, wyraża się podziw dla pewnych postaw itd. I tutaj też są takie postulaty. Postulat pierwszy znajduje się w pierwszym akapicie, ale jest też postulat drugi. Ja go państwu zacytuję: „Senat Rzeczypospolitej Polskiej oczekuje i wzywa instytucje państwa do poszanowania wszystkich wyborców”… O co tu chodzi? Które to instytucje mają szanować wszystkich wyborców? Czy my staramy się w tej chwili pisać jakieś wytyczne dla poszczególnych instytucji, jak mają się one zachowywać w kampanii wyborczej?

(Głos za sali: Ale…)

No, czytam wasz tekst. „Wszystkich wyborców bez względu na ich poglądy”, no, tutaj słusznie, „oraz do respektowania praw obywatelskich” – i to jest sugestia, że jakieś instytucje nie respektują praw obywatelskich. Ale w tekście uchwały powinny być przykłady na to, że tak jest, a to jest ot tak, rzucone, po to oczywiście, żeby zasugerować, że być może te prawa nie są respektowane. „A zwłaszcza dbałość o prawdziwość przekazu mediów publicznych” – to być może nieco wyjaśnia.

Proszę państwa, tego typu miszmasz, czyli zdania ogólnie prawdziwe, których nikt nie podważy, np. bezchmurne niebo powinno być niebieskie, następnie zdania atakujące, a następnie wysyłające pewne komunikaty w przestrzeń i wymieszane z resztą, powoduje, że uchwała tak naprawdę ma jeden zasadniczy wydźwięk, tzn. jest atakiem, a właściwie próbą ataku – to nawet nie jest atak, bo gdyby on był konkretny, to można byłoby się do niego odnieść, a to jest próba ataku – na drugą stronę sceny politycznej z wykorzystaniem możliwości, jakie daje Wysoka Izba. Macie tutaj państwo większość. Ja chciałbym państwu powiedzieć, że te uchwały są nowością – będę jeszcze o tym mówił w wystąpieniu – a to oznacza, że to wy wprowadzacie taką poetykę, w cudzysłowie, do działań Senatu.

I teraz konkretne pytanie, jeszcze raz: czego państwo tak naprawdę oczekujecie? „Senat Rzeczypospolitej Polskiej oczekuje i wzywa instytucje państwa do poszanowania wszystkich wyborców”. Proszę mi wytłumaczyć to zdanie.

Wicemarszałek Michał Kamiński:

Bardzo dziękuję, Panie Senatorze.

Bardzo proszę o odpowiedź.

Senator Barbara Zdrojewska:

Ja szybciutko odpowiem panu senatorowi. Jeśli chodzi o ten miszmasz, to myślę, że z pana punktu widzenia ten miszmasz wygląda tak, że jak pan się z czymś zgadza, to jest to misz, a jak pan się z czymś nie zgadza, to jest to masz, czyli to są treści, które są wrogie lub panu nie odpowiadają. Ma pan prawo do takiej opinii, Panie Senatorze, oczywiście, dlatego odbywa się dyskusja i głosowanie na temat tej uchwały.

Jeśli chodzi o to zdanie, że wzywamy instytucje państwa do poszanowania itd., to powiem, że myśmy wymienili jedną z tych instytucji, Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Nie wpisywaliśmy tego, ale to jest też skierowane do rządu, do ministerstwa kultury, które ma jakiś tam wpływ na media i może o to zadbać. Panie Senatorze, ja naprawdę nie wiem, z czym tu się można nie zgodzić. Jak można się nie zgodzić ze zdaniem, które wzywa do poszanowania wszystkich wyborców bez względu na ich poglądy? Tego po prostu wymaga taki rudymentarny szacunek dla każdego człowieka. Tak jak my się nawzajem szanujemy, chociaż bardzo często, Panie Senatorze, się nie zgadzamy, tak tym bardziej państwo, tym bardziej instytucje państwowe powinny mieć szacunek do każdego obywatela, nawet do takiego obywatela, który uznaje inne treści i ma inne poglądy czy inny światopogląd, niż prezentuje się w telewizji publicznej. Telewizja publiczna i media publiczne powinny to respektować i do tego wzywamy. Dziękuję.

Wicemarszałek Michał Kamiński:

Dziękuję bardzo.

(Senator Jerzy Czerwiński: Jeśli można, Panie Marszałku, jedno zdanie, sprostowanie.)

Bardzo proszę, Panie Senatorze.

Senator Jerzy Czerwiński:

Ja nie mówiłem, że się z tym nie zgadzam. Z kilkoma zdaniami, które są w tej uchwale, na pewno trzeba się zgodzić, z tymi ogólnymi, no ale na pewno nie z atakami. Jak mówiłem, tu są trzy kategorie wypowiedzi. Te wypowiedzi, które wzywają do czegoś, muszą mieć jakiś kontekst i zakotwiczenie w treści ustawy. Tutaj jest mowa o mediach, a potem jest bardzo ogólne zdanie „kochajmy się”. Też jestem za tym, żebyśmy się kochali, a nie krytykowali się nawzajem i skakali sobie do oczu.

Wicemarszałek Michał Kamiński:

Bardzo proszę, Pani Senator.

Senator Barbara Zdrojewska:

Dobrze, ja jeszcze dopowiem tylko jedno co do posiedzenia komisji kultury poświęconego Trójce. Trzeba oddzielić apele od ataków. My tutaj wzywamy do czegoś, aplikujemy o coś, prosimy, pokazujemy i może się pan z tym nie zgadzać. Ale np. dyskutując o Trójce, skierowaliśmy pismo do Krajowej Rady z wezwaniem do odwołania prezesów radia publicznego i Trójki… To znaczy chodzi o odwołanie pani prezes radia i dyrektora Trójki. To było wezwanie skierowane do Rady Mediów Narodowych. To było wezwanie, choć moglibyśmy powiedzieć, że to jest atak, ponieważ żądaliśmy odwołania kogoś… Można to politycznie nazwać atakiem. Ale tutaj nie ma żadnego ataku. Tutaj jest stwierdzenie dotyczące pewnej opinii, co do której decyzję Senat podejmuje większością głosów, i jest pewien apel skierowany przede wszystkim do mediów publicznych. Spowodowane jest to tym, co wszyscy obserwujemy, oraz ogromną debatą publiczną. Jeżeli pan senator nie zauważa tego, jak ta tematyka interesuje Polaków, w jaki sposób to jest nośne, to naprawdę jestem zdziwiona, bo wydaje się, jakby pan żył w zupełnie innym świecie. Jest to ważna i istotna tematyka w życiu społecznym i do tego się odnosimy w szczególnej sytuacji wyborów prezydenckich przeprowadzanych według tak ekstraordynaryjnych przepisów prawnych.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
2.3
Pozycja w rankingu:
78
Liczba głosów: 6
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.