Joanna Senyszyn pyta o miliony w projekcie ustawy z druku 2800
Joanna Senyszyn skomentowała projekt ustawy z druku 2800, zwracając uwagę na limity wydatków budżetu państwa przewidziane na lata 2022–2031 i ich rozkład. Pytała o zasadność naliczonych kwot w latach wyborczych oraz czy po "dwójnych wyborach" w 2024 roku nie będą potrzebne dodatkowe środki.
Najważniejsze liczby
W projekcie ustawy zapisano, że maksymalny limit skutkowy wydatków budżetu państwa wynosi 91 milionów 720 tysięcy złotych, przy czym w 2022 roku przewidziano 2,3 miliona zł. W 2023 roku wskazano 28 milionów 900 tysięcy zł, a w 2024 roku 7,6 miliona zł.
Wątpliwości dotyczące roku wyborczego
Mówczyni podkreśliła, że 2023 rok jest rokiem wyborczym, a 2024 rok będzie miał "dwójne" wybory - do samorządu i do Parlamentu Europejskiego - i pytała, dlaczego w takim kontekście przewidziano akurat taką wielkość środków.
Pytanie o przeznaczenie środków w 2022 roku
Zwróciła uwagę na niewielką kwotę w 2022 roku i cynicznie porównała ją do kosztu organizacji hucznego Sylwestra, pytając jednocześnie, czy przewidziano inne wydatki w tym roku.
Konsekwencje i niejasności
Mówiła o braku jasności co do celu rozkładu środków w kolejnych latach oraz o wątpliwościach, czy po wyborach w 2024 roku nie będzie potrzeby zwiększenia finansowania lub korekt w projekcie ustawy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Projekt ustawy z druku 2800 zawiera zapisy, że w latach 2022-2031 maksymalny limit wydatków budżetu państwa będący skutkiem finansowym ustawy wynosi 91 milionów 720 tysięcy, przy czym w 2022 roku 2,3 miliona. Jestem ciekawa, zanim ta ustawa wejdzie w życie, jeżeli zostanie uchwalona, to pewnie będzie Sylwester. Za 2 miliony 300 tysięcy można urządzić hucznego Sylwestra, ale czy coś jeszcze będziecie, planujecie robić w tym 2022 roku? W 2023 roku jest to suma dużo wyższa, 28 milionów 900 tysięcy złotych. No i oczywiście to jest rok wyborczy, a więc trudno się dziwić, ale 2024 rok jest również rokiem wyborów zarówno do samorządu, jak i do Parlamentu Europejskiego. A tu już mamy 7,6 miliona i podobnie w 2025, 2006, 2007, 2008, 2009, 2030 i 2021. Więc czy rzeczywiście, a jeżeli tak, to dlaczego, w 2024 roku po dwójnych wyborów nie potrzeba większych środków finansowych. Dziękuję za uwagę.