Sławomir Nitras oskarża rząd o ukrywanie maseczek i testów
Sławomir Nitras w wystąpieniu z 26 marca 2020 r. zarzucał rządowi ukrywanie informacji o liczbie maseczek i testów. Krytykował też decyzje dotyczące VAT i ZUS oraz brak odpowiedzi na pytania posłów.
Najważniejsze zarzuty
- Sławomir Nitras twierdził, że w czasie kryzysu rząd odmawia odpowiedzi na trudne pytania i nie chce udzielać informacji o zasobach sprzętu ochronnego, wskazując, że liczba maseczek i testów jest traktowana jako "tajna informacja".
Pytania o VAT i ZUS
- W wystąpieniu padły zarzuty dotyczące zatrzymywania środków należących do przedsiębiorców oraz decyzji o nakazaniu płacenia ZUS w bieżącym miesiącu. Nitras pytał, kiedy premier odda VAT przedsiębiorcom i dlaczego nie wstrzymano płatności ZUS, by firmy mogły zapłacić pracownikom.
Rola Sejmu i proponowany regulamin
- Nitras przypomniał, że Sejm ma pełnić funkcję kontrolną nad władzą i ostrzegał, że przyjęcie proponowanego regulaminu może pozbawić możliwości pociągania rządu do odpowiedzialności, co zdaniem mówcy ograniczy transparentność działań.
Skutki dla zaufania publicznego
- Mówca podkreślił, że zamiast uspokajać obywateli, deklaracje o "tajności" informacji o sprzęcie nie dają pewności, a brak jasnych odpowiedzi wzmacnia obawy społeczne w trakcie kryzysu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, my się boimy, że się już więcej nie spotkamy w trakcie tego kryzysu. Nie dlatego, że jest niebezpiecznie, tylko dlatego, że wy nie chcecie odpowiadać na pytania. Nie chcecie słuchać trudnych pytań i nie chcecie ludziom dać informacji. Nie chcecie odpowiedzieć, że wy mówicie, że ilość maseczek, którymi dysponujecie w Polsce, to jest tajna informacja. Mówicie, że ilość testów to jest tajna informacja. Testów nie ma, maseczek nie ma. Mówicie, że to jest tajna informacja. Zamiast uspokoić ludzi, że je macie, to mówicie, że to jest tajna informacja. Nie macie tego sprzętu, a my mamy wowiązek mówić. Mówicie o ulgach, a pracodawcy pytają, kiedy im VAT oddacie. Przecież wy przetrzymujecie VAT. Czy pan premier tu dzisiaj zabierze głos i powie, kiedy odda VAT, który jest przedsiębiorców, a po prostu im go wolno oddajecie? Czy pan premier powie, dlaczego kazaliście ludziom płacić w tym miesiącu ZUS? Przecież mogliście powiedzieć, wstrzymajcie się z tym ZUS-em, nie płacicie, zapłaćcie swoim pracownikom. Sejm, mówię do wszystkich Polaków, jest po to, żebyśmy my mogli wam patrzeć na ręce. A problem z tym regulaminem polega na tym, że jak go przyjmiemy, to będziecie bez kary. Dziękuję panie pośle.