Andrzej Matusiewicz broni zaostrzenia kar za przestępstwa drogowe
Andrzej Matusiewicz w wystąpieniu z 22 marca 2017 r. odniósł się do klubowych wystąpień i przedstawił stanowisko wobec nowelizacji przepisów karnych dotyczących przestępstw drogowych. Opowiedział się za zaostrzeniem dolnej granicy zagrożenia karnego dla przestępstw kwalifikowanych i wyjaśnił zasady przedawnienia wykroczeń.
Ocena wystąpień klubowych
- Andrzej Matusiewicz skrytykował wystąpienie posła Szczerby jako reklamę programu telewizyjnego i uznał, że nie odnosiło się merytorycznie do przedłożonej nowelizacji. Wskazał, że dyskusja powinna dotyczyć treści ustawowej, a nie elementów zewnętrznych.
Przedawnienie wykroczeń
- Zwrócił uwagę, że przedawnienie wykroczenia już wcześniej wynosiło dwa lata, lecz zmieniono sposób liczenia biegu przedawnienia - nie od dnia popełnienia, lecz od dnia zakończenia okresu wszczęcia postępowania. Podkreślił, że przewlekłość postępowań i konieczność opinii biegłych powodują opóźnienia prowadzące do przedawnienia.
Stanowisko wobec kwalifikacji przestępstw drogowych
- Sprzeciwił się niektórym propozycjom klubu Kukiz 15 dotyczących zmian w artykule 177 par. 2 i dyskusji o podniesieniu dolnej granicy do dwóch lat, jednocześnie argumentując za koniecznością kwalifikowania czynów powodujących śmierć lub ciężki uszczerbek dla zdrowia. Wskazywał na okoliczności jak nietrzeźwość, użycie środka uderzającego czy naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów jako przesłanki zaostrzenia odpowiedzialności.
Interpretacja artykułu 178b
- Podkreślił, że w artykule 178b nie ma sformułowania o winie nieumyślnej, więc przestępstwo to może być popełnione tylko z winy umyślnej, a czyny z winy nieumyślnej nie są penalizowane w tym przepisie. Odniósł się też do wątpliwości zgłaszanych przez posła Jerzego Jachnika i zaznaczył, że o konkretnych przypadkach mówił wiceminister podczas debaty.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Ja chciałem się ustosunkować do niektórych wystąpień klubowych. Wystąpienie posła, Pana Szczerby, to była tylko reklamą tego programu, który dzisiaj ma być w TVN24, uwaga, o 19.50. W ogóle nie dotyczyło merytorycznie materii ustawowej przedłożenia, bo nawet gdyby przyjąć, że sprawa dotyczy kolizji czy wypadków drogowych z udziałem samochodów uprzywilejowanych, to zupełnie jest inna materia prawna i nie jest to przedmiotem nowelizacji, więc nie zasługuje to wystąpienie na dalszą polemikę. Jeżeli chodzi o wystąpienie Pana posła Jerzego Jachnika, ja muszę powiedzieć, że jeżeli chodzi o przedawnienie wykroczenia, Panie pośle, to tak naprawdę to przedawnienie już dawno było dwuletnie. Już dawno było dwuletnie. Tylko inaczej jest liczony czas rozpoczęcia biegu tego przedawnienia. Nie od dnia popełnienia wykroczenia, tak jak jest do tej pory, tylko od dnia zakończenia okresu wszczęcia postępowania. To jest bardzo istotna rzecz, podkreślałem to już w wystąpieniu jako sprawozdawca, gdyż z uwagi na przewlekłość nieraz tych postępowań przed sądami rejonowymi, nieraz w tych wykroczeniach, szczególnie drogowych, są też dopuszczalne opinie z biegu i z zakresu ruchu drogowego. To postępowanie się wydłuża, są zarzuty do opinii, czasem jeszcze następna opinia. I tak, nim się skończy, to następuje przedawnienie. A więc jak najbardziej to jest zasadne, a o konkretnych przypadkach mówił w swoim wystąpieniu pan wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Natomiast nie zgodzę się również ze stanowiskiem klubu Kukiz 15 w zakresie ustanowienia nowego typu przestępstwa kwalifikowanego w artykule 177 paragraf 2 i podniesienie tej dolnej granicy ustawowego zagrożenia do dwóch lat. Proszę zważyć tego rodzaju sytuację, że sprawcy popełnienia tego przestępstwa, którego skutkiem jest śmierć niejednokrotnie, ciężkie uszkodzenie ciała, ciężki uszczerbek dla zdrowia. To są sprawcy, którzy popełniają te czyny w stanie nietrzeźwości, w stanie użycia środka uderzającego lub innego podobnie działającego środka, ale również jeśli chodzi o nowy typ przestępstwa z artykułu 178b. Jeżeli taka osoba na skutek ucieczki nie stosuje się do uprawnienia wynikającego z organu kontroli ruchu drogowego, do zatrzymania i ucieka i tak jak w tym przykładzie, że wjeżdża na przystanek, ponosi śmierć młoda dziewczyna, osoba, która przypadkowo się tam znajduje, to co jeszcze ma się zdarzyć, żeby to nie była postać kwalifikowana? Tego typu przestępstwa. A jeszcze dodatkowo, jak ta osoba działa już z naruszeniem artykułu 180a kodeksu karnego, gdzie jest albo orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na podstawie decyzji administracyjnej, starosty na przykład, albo jest orzeczony zakaz sądowy i dalej ta osoba jeździ bez uprawnionych dokumentów i popełnia tego typu przestępstwo. To przecież nie możemy mówić tutaj o postaci kwalifikowanej, o postaci podstawowej, tylko o postaci kwalifikowanej i największy czas, żeby te przepisy zmienić i zaostrzyć dolną granicę popełnienia przestępstwa. Jeśli chodzi o treść artykułu 178b, to z całym szacunkiem dla pana posła Jerzego Jachnika, który powołuje się zawsze na swoje osobiste doświadczenia z wymiarem sprawiedliwości. Trzeba tutaj jednoznacznie podkreślić, że jeżeli w systematyce przepisów kodeksu karnego jest przestępstwo nieumyśne, to tak jest zapisane w tym konkretnym przepisie, że to jest z winy nieumyśnej albo jest sformułowanie chociażby nieumyśne. W artykule 178b nie ma takiego sformułowania, więc to przestępstwo może być popełnione tylko z winy umyśnej. Pan miał wątpliwości co do tego, że to przestępstwo również może być popełnione z winy nieumyśnej. Z winy nieumyśnej tutaj przez ten czyn tak popełniony w ogóle nie podlega karze i nie jest penalizowany. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu posłowi.