Zgłoś uwagi

Senator Jerzy Wcisła - Wystąpienie z dnia 01 czerwca 2020 roku.

Ustawa o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
158 wyświetleń
0

Stenogram

Senator Jerzy Wcisła:

Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Zabieram głos nie tylko jako senator, ale może nawet bardziej jako obywatel państwa, które jeszcze nie nauczyło się żyć w demokracji, a już stanęło przed groźbą jej utraty. Jako obywatel, który reprezentuje pierwsze demokratyczne pokolenie. Pokolenie, które od razu doświadcza bolesnej trafności powiedzenia, że demokracja nie jest dana raz na zawsze i codziennie trzeba o nią walczyć.

Wysoki Senacie, 13 grudnia 2015 r. w Elblągu pod Pomnikiem Ofiar Grudnia ’70 zorganizowaliśmy demonstrację przeciwko zamachowi na Trybunał Konstytucyjny. Hasło demonstracji brzmiało: PIS = PRL bis. Wówczas wydawało nam się, że z hasłem przesadzamy, że prawdziwy powrót do PRL nastąpi dopiero wtedy, gdy PIS dokona zamachu na wolne wybory. Do niedawna, do 10 maja, wydawało się, że wolność wyborów jest jednak niezagrożona. Głosowanie, które miało się odbyć 10 maja, okrutnie te wyobrażenia zweryfikowało. To, co zaplanowano na 10 maja, nie miało nic wspólnego z demokratycznymi wyborami. One miały wręcz być ich jawną karykaturą ‒ zorganizowane przez partyjnych ministrów i całkowicie przez nich kontrolowane, dokładnie takie, jakie w PRL organizowała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.

10 maja za nami, ale groźba niedemokratycznych wyborów do lamusa nie odeszła. Wbrew pozorom, podgrzewanym w dyskusjach, w tych wyborach nie termin głosowania jest najważniejszy. Bo też istotą wolnych wyborów nie jest tylko akt głosowania. Istotą wyborów jest kampania wyborcza. To ze względu na kampanię wyborczą wybory nazywane są świętem demokracji. A święto demokracji nie polega na tym, że w dniu głosowania można wrzucić kartkę wyborczą do urny, skrzynki na rynku czy w jakieś inne miejsce. To można było robić także w PRL. Ale nikt rozsądny tamtych wyborów nie nazywał świętem demokracji ani nawet nie nazywał ich wyborami. Święto demokracji polega na tym, że osoba, która chce w imieniu wyborców sprawować jakąś zaszczytną funkcję – radnego, burmistrza, posła, senatora czy prezydenta kraju – idzie do tego wyborcy, do swojego suwerena, do obywatela, do społeczeństwa, idzie na ulicę, umawia się z nim. Dyskutuje, przekonuje do swoich racji, koncepcji i wizji, i przekonuje go, żeby oddał swój głos właśnie na nią. W czasie kampanii w sposób dosłowny władza przychodzi do obywatela i słucha go. Słucha tego, co on, obywatel, ma do powiedzenia. I to jest najpiękniejszy moment demokracji, i to jest właśnie święto demokracji.

Niestety wybory prezydenta RP w czasie ciągle rosnącej fali epidemii nie będą świętem demokracji. Nie ma w obecnych warunkach możliwości swobodnego dialogu z wyborcami. Nie ma możliwości organizowania nieograniczonych spotkań ani dyskusji.

Na poprzednim posiedzeniu Senatu z tego powodu wzywaliśmy premiera rządu, by wprowadził stan klęski żywiołowej i przełożył wybory na czas, gdy będą mogły odbyć się z szacunkiem dla demokracji, dla społeczeństwa, z uznaniem dla wartości tak rozumianego święta demokracji. Premier Polski ani żaden jego przedstawiciel nawet nie pojawili się w Senacie, by o tym z nami, senatorami, porozmawiać. Nie było go stać na to, by uszanować izbę wyższą tworzącą prawo, które on musi wykonywać. W żaden też sposób nie odniósł się do dziś do uchwały Senatu adresowanej właśnie do niego. To wszystko pokazuje, gdzie my jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Mimo wszystko jestem pewien, że jako opozycja demokratyczna odnieśliśmy sukces. Polacy dowiedzieli się o zagrożeniu, przed którym stanęło nasze państwo i nasza młoda demokracja. Już nie partyjny minister będzie organizował wybory. I nie mam wątpliwości, że kiedykolwiek wybory prezydenckie się odbędą, to Polacy w swej mądrości przerwą ten marsz ku PRL-owi bis. Déjà vu nam nie grozi.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
3.8
Pozycja w rankingu:
43
Liczba głosów: 20
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.