Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Lorek o zbrodniach w Piotrkowie 1939 i obozach jenieckich

Grzegorz Lorek o zbrodniach w Piotrkowie 1939 i obozach jenieckich

Grzegorz Lorek mówił o wydarzeniach w Piotrkowie Trybunalskim we wrześniu–grudniu 1939 roku i opisał przemoc wobec ludności oraz warunki obozów jenieckich. Zajmował stanowisko, że należy pamiętać o ofiarach i tragicznych losach jeńców oraz mieszkańców regionu.

Okupacja i przemoc we wrześniu 1939


Grzegorz Lorek przypomniał, że Piotrków Trybunalski został zajęty przez wojska niemieckie we wrześniu 1939 roku. Natychmiast po wkroczeniu - jak mówił - rozpoczęły się rabunki i „polowanie na mieszkańców”, w tym strzelanie do ludności żydowskiej i polskiej; do 25 października szacunkowo zginęło prawie 1400 osób z miasta i powiatu.

Obozy jenieckie i warunki przetrzymywania


Mówca opisał kilka obozów jenieckich utworzonych w Piotrkowie, w tym pierwszy w Morycy od 6 września oraz główny w dawnych koszarach 25. Pułku Piechoty. Wskazał na przetrzymywanie tysięcy jeńców na niewielkiej przestrzeni, brak wyżywienia, bieżącej wody i leków oraz skrajnie uwłaczające warunki.

Ewakuacje i wywózki do Niemiec


Grzegorz Lorek relacjonował, że obóz w koszarach został zlikwidowany 29 października poprzez załadowanie jeńców do wagonów i przetransportowanie ich do Niemiec, do miejscowości Altengrobów, skąd przydzielono ich do pracy w różnych sektorach gospodarki niemieckiej. Podobne likwidacje dotyczyły też innych miejsc, m.in. obozu w dawnej synagodze, z których niewielu jeńców powróciło po wojnie.

Grzegorz Lorek — kadr z przemówienia: Grzegorz Lorek o zbrodniach w Piotrkowie 1939 i obozach jenieckich (27.10.2022)

Potrzeba pamięci historycznej


Grzegorz Lorek zakończył wystąpienie apelem o pamięć o tych wydarzeniach, podkreślając że to część wspólnej historii, o której trzeba pamiętać. Zwrócił uwagę na tragiczne konsekwencje dla mieszkańców i żołnierzy oraz na skalę ludzkich strat.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Piotrów Trybunalski dość szybko został zajęty przez wojska niemieckie we wrześniu 1939 roku. W wyniku rozbicia formującej się na południe od niego jednego ze zgrupowań Armii Odwetowej Prusy. Natychmiast po wkroczeniu do miasta ów rycerski Wehrmacht rozpoczął nie tylko rabunki, ale także prawdziwe polowanie na mieszkańców miasta. Strzelano nie tylko do ludności żydowskiej, ale do wszystkich. Ryzykowne były nie tylko wychodzenie z domu, ale nawet podchodzenie do okien. Według ostrożnych wyliczeń do 25 października straciło życie prawie 1400 mieszkańców Piotrkowa i powiatu piotrkowskiego. W kilku miejscach miasta utworzono obozy jednejckie, w których w warunkach uwłaczających ludzkiej godności przetrzymywano polskich żołnierzy oraz tych mężczyzn, którzy nie zdążyli trafić do swoich przydziałów mobilizacyjnych. Pierwszy z takowych utworzony już 6 września w Morycy. Polacy przez kilka dni byli przetrzymywani pod gołym niebem bez wyżywienia. Jednak główny obóz, zlokalizowany w dawnych koszarach 25. Pułku Piechoty, na niewielkiej przestrzeni przetrzymywano w upiornych warunkach prawie 4000 jeńców. Posiłki były mniej niż skromne. Niemcy zdają sobie sprawę, że może to doprowadzić do śmierci wielu jeńców, ze zwolnienia na dostarczenie im żywności przez okoliczną ludność. Brak było bieżącej wody i leków. Takich obozów było w Piotrkowie kilka. Pierwszy zlikwidowano obóz jeniecki w Koszarach, bo już 29 października jeńców wywieziono na stację kolejową i tu po załadowaniu do wagonów zostali przetransportowani do Niemiec do miejscowości Altengrobów. Stamtąd niemiecka administracja przydzieliła ich do pracy w różnych sektorach niemieckich gospodarskich. Następny obóz umieszczony był w dawnej synagodze. Podobny sposób został zlikwidowany w grudniu 1939 roku. Niewielu tych żołnierzy wróciło po wojnie do domu. To jest nasza historia, o której trzeba pamiętać. Dziękuję.