Krzysztof Sitarski pyta o rozliczenie dygnitarzy i ulgi dla górnictwa
Krzysztof Sitarski pytał ministra, czy istnieje szansa na pociągnięcie do odpowiedzialności dawnych dygnitarzy zarządzających górnictwem oraz czy możliwe jest zmniejszenie obciążeń fiskalnych na każdą tonę węgla. Zajął stanowisko, że problemem nie jest górnictwo, lecz nieudolne zarządzanie i "pasożytniczy tryb" działań w branży.
Najważniejsze pytania
Krzysztof Sitarski pytał, czy i kiedy osoby dotychczas zarządzające górnictwem zostaną pociągnięte do odpowiedzialności i rozliczone za - jak to ujął - niszczenie wcześniejszego polskiego przemysłu wydobywczego. Pytał bezpośrednio ministra o realne szanse na takie działania.
Zarzuty wobec dotychczasowego zarządzania
W wypowiedzi Sitarskiego padła teza, że "Problemem nie jest górnictwo" - krytykował nie same kopalnie, lecz styl zarządzania i towarzyszące mu praktyki. Mówił o nieudolności i pasożytniczym trybie, który jego zdaniem towarzyszył działaniom w branży górniczej.
Postulat fiskalny
Poseł zwrócił uwagę na potrzebę odciążenia branży poprzez zejście z niektórych podatków i odchudzenie fiskalnego obciążenia każdej tony węgla. Pytał, czy w obecnej chwili istnieje szansa na wprowadzenie takich ulg.
Adresaci i forma wystąpienia
Wystąpienie miało formę pytania skierowanego do ministra i do Izby - "Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo" - i miało charakter kontrolny oraz krytyczny wobec dotychczasowych praktyk w sektorze górniczym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, moje pytanie brzmi tak. Czy jest szansa, czy i kiedy dygnitarze dotychczas wcześniej zarządzający górnictwem zostaną w jakikolwiek sposób pociągnięci do odpowiedzialności i rozliczeni za niszczenie wcześniejsze polskiego przemysłu wydobywczego? Czy jest taka w ogóle szansa, Panie Ministrze? Kolejna sprawa, czy nie jest tak, bo tu wszyscy mówią o problemie, że problem jest górnictwo. Problemem nie jest górnictwo. Problemem są dotychczas nieudolne style zarządzania górnictwem i generalnie pasożytniczy tryb, który towarzyszył wszelkim działaniom w branży górniczej. Czy jest szansa w tym momencie na zejście przynajmniej kilku podatków z branży górniczej i, że tak powiem, odchudzenie fiskalnego obciążenia każdej tony węgla? Dziękuję bardzo. Dziękuję panu posłowi.