Iwona Michałek pyta o los pomników w ustawie ws. zakazu
Iwona Michałek poparła senacki projekt ustawy o zakazie propagowania komunizmu przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz podkreśliła jego znaczenie historyczne. Jednocześnie zwróciła uwagę na problem pomników, których wygląd może utrwalać określone skojarzenia i których nie zawsze da się rozwiązać przez zwykłą zmianę nazwy.
Ocena projektu ustawy
Iwona Michałek oceniła, że projekt jest niezwykle istotny ze względu na historię i stanowi naturalną konsekwencję działań zmierzających do rozliczenia się z poprzednim systemem. W swoim wystąpieniu podziękowała autorom tej ustawy za podjęcie inicjatywy.
Zakres regulacji w przestrzeni publicznej
Mówczyni wskazała, że projekt porusza kwestie ulic, budowli oraz przestrzeni publicznej i że w większości przypadków wystarczy jedynie zmiana nazwy. Zwróciła uwagę na praktyczny charakter regulacji dotyczących nazw obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.
Problem pomników
Iwona Michałek podkreśliła, że pomniki stanowią odrębny problem, ponieważ ich wygląd może przywoływać określone skojarzenia, których nie da się usunąć samą zmianą nazwy. Zaznaczyła, że w takich przypadkach zmiana nazwy może być niewystarczająca lub niemożliwa.
Pytania o dalsze prace nad projektem
Mówczyni zapytała, czy ustawa przewiduje rozwiązania odnoszące się do pomników oraz czy temat ten będzie poruszany oddzielnie, a jeśli tak - to kiedy. Wystąpienie pozostawiło otwarte pytania dotyczące dalszych prac i ewentualnych uzupełnień w projekcie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Szanowni Państwo. Senacki projekt ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej jest nie tylko niezwykle istotny ze względu na naszą historię, ale jest również naturalną konsekwencją przyjęcia władzy przez siłę, która przyrzekała walczyć z komunizmem. Tym samym zaczynamy kroczyć drogą innych państw europejskich, którzy rozliczyli się już dawno z poprzednim systemem. Za to szczególnie chcę serdecznie podziękować autorom tej ustawy. W projekcie porusza się kwestie ulic, budowli oraz przestrzeni publicznej. W większości przypadków wystarczy tylko zmiana nazwy, rzeczywiście. Ale są też przypadki, które w mojej ocenie nie zostały poruszone w ustawie. Chodzi tu mi o pomniki. W nich w przypadku nie zawsze wystarczy zmiana nazwy, po prostu jest to niemożliwe. Bo swoim wyglądem mogą przewoływać i przewołują stosowne skojarzenia. Czy ustawa przewiduje jakieś rozwiązania tego problemu? Czy do tego tematu będziemy wracać odrębnie? A jeżeli jak, to kiedy? Dziękuję. Dziękuję.