Dariusz Klimczak o ustawie chemicznej: krytyka kar i nazewnictwa
Dariusz Klimczak przedstawił oświadczenie dotyczące sprawozdania Komisji Zdrowia w sprawie rządowego projektu ustawy o substancjach chemicznych i ich mieszaninach. Zajął stanowisko popierające nowelizację, jednocześnie krytykując zmianę nazewnictwa, proponowane sankcje i stałą opłatę rejestracyjną.
Przebieg prac Komisji
Podczas prac Komisji Zdrowia nie pojawiło się wiele kwestii spornych ani niejasnych - zdaniem Dariusza Klimczaka jedyną znaczącą pracę wykonało Biuro Legislacyjne Sejmu. Wskazał, że oczekiwano doprecyzowania zakresu kompetencji inspektora do spraw substancji chemicznych, lecz regulacja pozostała na poziomie minimalnym wynikającym z dyrektywy unijnej.
Zmiana nazewnictwa i kompetencje
Dariusz Klimczak krytycznie ocenił zmianę nazewnictwa z inspektora na prezesa biura do spraw substancji chemicznych - jego zdaniem taka zmiana nic nie wnosi i wcześniejsze nazewnictwo lepiej oddawało charakter funkcji. Podkreślił, że nowelizacja była konieczna do dostosowania przepisów do dyrektywy, ale nazewnictwo pozostało kwestią sporną.
Kary i opłaty rejestracyjne
W wystąpieniu poruszył również kwestię sankcji za wprowadzenie do obrotu substancji niezarejestrowanych - przewidziane kary mieszczą się w przedziale 50-200 tysięcy złotych. Zwrócił uwagę, że wobec określonych ram kar powinny być wyznaczone także ramy dotyczące opłat za rejestrację; obecna, stała opłata 6 tysięcy złotych za każdą substancję jest, jego zdaniem, niesprawiedliwa w świetle różnorodności podmiotów dokonujących rejestracji.
Stanowisko i życzenia
Dariusz Klimczak poinformował, że Klub pozytywnie zaopiniuje nowelizację. Na koniec przyłączył się także do życzeń dla diagnostów laboratoryjnych obchodzących swoje święto.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska, Polskie Stronnictwo Ludowe Kukiz 15 przedkładam oświadczenie w sprawie sprawozdania Komisji Zdrowia na temat rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o substancjach chemicznych i ich mieszaninach oraz niektórych innych ustaw. Szanowni Państwo, podczas prac Komisji Zdrowia nie pojawiło się zbyt wielu kwestii spornych czy niejasnych. Jedyną pracę, jaką wykonano, to w zasadzie praca Biura Legislacyjnego Sejmu. Były oczywiście oczekiwania, by w ustawie m.in. doprecyzować w większym stopniu zakres kompetencji inspektora do spraw substancji chemicznych. Po zmianie nazwy to będzie prezes biura do spraw substancji chemicznych, który stanowi o obowiązku wyznaczenia właściwego organu albo organów odpowiedzialnych za wnioski dotyczące zharmonizowanej klasyfikacji i zharmonizowanego oznakowania. Regulacja pozostała jednak na poziomie minimalnym wynikającym z przepisu dyrektywy. Zmiana nazewnictwa, nomenklatury z inspektora na prezesa w moim przekonaniu nic nie wnosi. Wręcz przeciwnie uważam, że poprzednie nazewnictwo bardziej oddawało charakter pełnionej funkcji. Nowelizacja oczywiście była konieczna, by dostosować obowiązujące przepisy do unijnej dyrektywy. Ale czy konieczne było wprowadzanie do projektów sankcji za wprowadzenie do obrotu substancji niezarejestrowanych? Szczególnie, że kara będzie wynosiła od 50 do 200 tysięcy złotych. Wobec określenia tych pewnych ram finansowych kary powinny być także, uważam, zaznaczone ramy dotyczące opłat za rejestrację substancji. Dzisiaj jest to 6 tysięcy złotych dla każdego, co myślę, że sprawiedliwe nie jest, biorąc pod uwagę różnorodność podmiotów, które takiej rejestracji dokonują. Niemniej jednak Klub Polskiego Stronnictwa Lodowego Koalicji Polskiej Kukiz 15 pozytywnie zaopiniuje tę nowelizację. W ślad za przedstawicielem Lewicy także przyłączam się do życzeń dla wszystkich diagnostów laboratoryjnych, którzy dzisiaj obchodzą swoje święto. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.