Konfederacja – Ministerstwo Zdrowia ma krew na rękach
Konfederacja zapowiada interwencję poselską wobec skandalicznych zaniedbań w systemie ratownictwa medycznego. W powiecie rybnickim w ciągu października i listopada doszło do czterech zgonów, które według przytoczonych danych były skutkiem niedostatecznej dostępności zespołów ratunkowych.
W materiale przedstawiono, że na rejon ponad 200 tysięcy mieszkańców przypada jedynie pięć karetek, a obowiązujący Plan Działania Państwowego Ratownictwa Medycznego, ustalany przez Ministerstwo Zdrowia, ogranicza liczbę zespołów. Podkreślono też, że dodatkowa karetka wpisana do państwowego rejestru nie została wykorzystana, choć personel był gotowy do interwencji.
Wypowiedzi zawierają osobisty apel o natychmiastowe zwiększenie liczby zespołów ratownictwa medycznego oraz zapowiedź śledzenia efektów interwencji poselskiej i domagania się odpowiedzi od ministerstwa. Materiał zwraca uwagę na realne konsekwencje polityki zdrowotnej i brak reakcji na wielokrotne prośby o korektę systemu.
Konfederacja domaga się natychmiastowych decyzji zwiększających liczbę karetek i pełnej odpowiedzialności za błędy systemu. Prosi o oglądanie, udostępnianie materiału i społeczne wsparcie żądania zmian.
W materiale przedstawiono, że na rejon ponad 200 tysięcy mieszkańców przypada jedynie pięć karetek, a obowiązujący Plan Działania Państwowego Ratownictwa Medycznego, ustalany przez Ministerstwo Zdrowia, ogranicza liczbę zespołów. Podkreślono też, że dodatkowa karetka wpisana do państwowego rejestru nie została wykorzystana, choć personel był gotowy do interwencji.
Wypowiedzi zawierają osobisty apel o natychmiastowe zwiększenie liczby zespołów ratownictwa medycznego oraz zapowiedź śledzenia efektów interwencji poselskiej i domagania się odpowiedzi od ministerstwa. Materiał zwraca uwagę na realne konsekwencje polityki zdrowotnej i brak reakcji na wielokrotne prośby o korektę systemu.
Wezwanie do działania:
Konfederacja domaga się natychmiastowych decyzji zwiększających liczbę karetek i pełnej odpowiedzialności za błędy systemu. Prosi o oglądanie, udostępnianie materiału i społeczne wsparcie żądania zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Konfederacja prezentuje ustawę 'Tani Węgiel' i propozycje ulg
Piotr Lisiecki: Postuluje zniesienie zakazu nabywania kamizelek
Krzysztof Toduj: Inwigilacja+ - e-faktury prosto do fiskusa
Jan Krysiak: Rząd prowadzi wojnę z kierowcami
Konfederacja: Ostrzega przed zmianami traktatów UE i utratą weta
Wojciech Siński: Urzędnicy prześwietlają konta Polaków
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz pyta o RAFAKO i 700 mln zł na repolonizację
Mirosław Maliszewski
Mirosław Maliszewski pyta o wypłaty zaliczek na dopłaty obszarowe
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak – Nieusunięte zdjęcia z Radia Kielce
Marzena Okła-Drewnowicz
Marzena Okła-Drewnowicz - ws. Uniwersytetu Trzeciego Wieku
PiS
PiS: Wyciek danych wrażliwych i atak medialny – pytanie do rządu
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak - wsparcie polskich rodzin
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Druga fala i stara rana systemu: październik 2020 w ochronie zdrowia
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Witam na konferencji prasowej, razem ze mną Łukasz Kolada, ja się nazywam Krzysztof Szymański, jestem posłem Konfederacji z ramienia Ruchu Narodowego. I dzisiaj bardzo ważny temat, ponieważ Ministerstwo Zdrowia ma krew na rękach i w związku z tym zapowiadamy interwencję poselską, bo nie może być tak, żeby Polacy nie mogli liczyć na ratunek, nie mogli liczyć na podstawowe wsparcie ze strony państwa, wsparcie swojego zdrowia w sytuacji najbardziej kryzysowej. A niestety, ale właśnie przez opieszałość systemu, właśnie przez decyzje ministerialne, właśnie przez pewne nieumiejętności w zarządzaniu dochodzi w tym momencie do tragedii, bo mówimy o tym, że NFZ zbankrutował, mówimy o tym, że kolejki się wydłużają, że zabiegi, że operacje są odwoływane czy przekładane, ale w tle jest jeszcze trochę innych przypadków, przypadków, które niestety kończą się śmiercią. I na przykład w tym dzisiejszym, dzisiaj omawianym przykładzie w powiecie rybnickim w mieście Rybnik na przestrzeni zaledwie dwóch miesięcy, bo października oraz listopada, doszło do czterech zgonów i to właśnie z powodu tego, że nie dotarła na czas pomoc medyczna, właśnie z powodu tego, że nie ma dostatecznej ilości zespołów ratownictwa medycznego, więc można było tego uniknąć, można było tego uniknąć, wystarczyło pochylić się nad zapewnieniem opieki, ochrony Polakom i niestety tego nie zrobiono, bo ten brak karetek wynika bezpośrednio z planu działania systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, a to jest dokument, który dla każdego województwa, w tym dla omawianego województwa śląskiego jest ustalany przez Ministerstwo Zdrowia i to on w tym dokumencie determinuje ilość zespołów ratownictwa medycznego, czyli tak niska ilość tych zespołów w powiecie rybnickim, w mieście Rybnik na wprost wynika z treści tego dokumentu, dokumentu, który od dwóch lat próbujemy zmienić, społeczeństwo próbuje zmienić, natomiast próbuje podnieść oczywiście ilość karetek, natomiast spotkało się to z blokadą na poziomie ministerialnym, a ten brak zgody właśnie doprowadza do tego rodzaju tragedii, dlatego z tego miejsca apelujemy do Pani Minister Zdrowia o natychmiastowe podjęcie tego tematu, natychmiastowe zwiększenie ilości zespołów ratownictwa medycznego. Łukasz Kolada. Dziękuję. Szanowni Państwo, podam może liczby, jak to wygląda, jeżeli chodzi o same miasto Rybnik oraz powiat rybnicki. Mówimy tutaj, ten rejon zamieszkuje konkretnie ponad 200 tysięcy osób. Na ten rejon jest przydzielone pięć karetek, pięć karetek na ponad 200 tysięcy ludzi. Sami Państwo mogą sobie odpowiedzieć, czy jest to wystarczająca ilość i dlaczego właśnie, jak Pan Poseł tutaj powiedział, przez dwa lata upominano się o rewizję liczby karetek do ministerstwa, które niestety nie podjęło decyzji o zwiększeniu ilości. Natomiast sytuacja jest jeszcze bardziej patologiczna, ponieważ wczoraj pojawiła się też informacja medialna, w ramach której dowiedzieliśmy się, że Śląska Misja Medyczna ma przygotowaną dodatkową karetkę, która co więcej jest wpisana w państwowym rejestrze karetek, które mogą być używane jako wspomagające. Czyli w powiecie i w mieście, w którym można było skorzystać z tej karetki w ramach pomocy tym cztero osobom, które mogły być zaopiekowane pomocą medyczną, nie skorzystano. Nie skorzystano. Ktoś mógłby teraz powiedzieć, no dobrze, w takim razie, jeżeli jest ta karetka, najprawdopodobniej problem leży w braku personelu, braku odpowiedniego wyposażenia. No niestety nie. Jak się dowiadujemy, personel wyspecjalizowany jest gotowy, przygotowany do interwencji, jest zarejestrowany w państwowym systemie. Natomiast przez półtora roku nikt nie chciał skorzystać z tej dodatkowej karetki, żeby zareagować na ludzką tragedię. Dlatego w interwencji poselskiej pan poseł pyta przede wszystkim o to, czy istnieją jakiekolwiek procedury w tym, kiedy taka karetka wspomagająca, która jest zarejestrowana w systemie, może zostać użyta. Kto personalnie odpowiada za decyzję o użyciu tej karetki? Ponieważ nie może dochodzić do takich tragedii, gdy w systemie oficjalnie mamy zapewnione zabezpieczenie w postaci personelu medycznego, który jest wyspecjalizowany, tak jak wcześniej powiedziałem, i który, jak też z informacji medialnych wynika, mógłby zadziałać nawet charytatywnie. Także tu nie chodzi w żaden sposób o fundusze, których nie mamy w powiecie czy w całym województwie śląskim. Też tutaj od siebie dodam, że niestety ja też osobiście i moja rodzina jest po części ofiarą tego systemu ratownictwa medycznego państwowego, które no niestety w lutym tego roku mój ziadek, który potrzebował pomocy, niestety nikogo nie było w okolicy, zmarł na zimnej ulicy, ponieważ żadna z karetek nie była dostępna, nie przyjechała na czas. Czekał na karetkę godzinę i nikt przez godzinę do niego nie przyjechał. Ktoś może powiedzieć, że najprawdopodobniej był problem z miejscem najbliższym pogotowia ratunkowego, z szpitalem miejskim. Otóż nie. Sytuacja miała miejsce w Katowicach, czyli w centrum aglomeracji śląskiej. Także zwróćcie państwo uwagę, z jaką patologią mamy do czynienia. Oczywiście toczy się śledztwo prokuratorskie w tej sprawie, natomiast po dziesięciu miesiącach zaczerpnąłem informacji, na jakim to jest etapie, dowiadując się, że dopiero po dziesięciu miesiącach prokurator powołuje biegłego do zbadania sprawy, dlaczego system powiadamiania ratunkowego zawiódł i ta karetka nie dojechała na czas. Dlatego dziękuję z tego miejsca też panu posłowi za interwencję w tej sprawie. Będziemy oczywiście informować państwa o rezultatach tej interwencji i odpowiedziach na nasze pytania. Dziękuję. Nie ma naszej zgody na państwo z dykty, nie ma naszej zgody na tę miałkość dotychczasową. Polacy oczekują sprawnej, efektywnej służby zdrowia i o to będziemy walczyć. Dziękujemy bardzo i czy są jakieś pytania?