Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Ewa Lieder o niepłaceniu alimentów: proponuje dozór i zmiany

Ewa Lieder o niepłaceniu alimentów: proponuje dozór i zmiany

Ewa Lieder mówiła o skali problemu niepłacenia alimentów i poparła nowelizację kodeksu karnego jako krok w dobrym kierunku. Wystąpienie zawierało krytykę dotychczasowych przesłanek karnych, propozycje dozoru elektronicznego i integracji systemów egzekucyjnych.

Krytyka obowiązujących przepisów


- Ewa Lieder wskazała, że alimenty są spłacane jedynie przez niespełna 20% zobowiązanych, a obowiązujące przesłanki z artykułu 209 nie działają prawidłowo. Jej zdaniem przesłanka narażenia na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb oraz usunięta wcześniej przesłanka uporczywego uchylania się pozwalały uniknąć odpowiedzialności, mimo braku udziału finansowego sprawcy.

Proponowane zmiany proceduralne


- Mówiła o konieczności wykreślenia lub doprecyzowania przesłanki z kodeksu karnego oraz o wymiennych formach kar za uchylanie się, np. ukrywaniu majątku. Przytoczyła propozycję komornika sądowego Roberta Adamskiego dotyczącą wykorzystania systemu dozoru elektronicznego zamiast więzienia.

Integracja systemów i egzekucja alimentów


- Zwróciła uwagę na potrzebę zintegrowania systemów informatycznych kancelarii komorniczych z systemem ZUS oraz lepszej współpracy z urzędami skarbowymi. Podkreśliła, że kara pozbawienia wolności utrudnia wyegzekwowanie alimentów i generuje dodatkowe koszty dla państwa.

Ewa Lieder — moment z wystąpienia: Ewa Lieder o niepłaceniu alimentów: proponuje dozór i zmiany (08.02.2017)

Ocena kar i polityczne stanowisko


- Ewa Lieder krytykowała grzywny i prace społeczne jako nieskuteczne, postulując możliwość wymiany kary więzienia na obowiązek pracy wyznaczony przez Urząd Pracy. Zadeklarowała, że Klub Poselski Nowoczesna będzie głosował za poparciem projektu i wyraziła nadzieję, że zmiany nie ograniczą się wyłącznie do karania, lecz wpłyną na społeczną nieakceptację niepłacenia alimentów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. W Polsce alimenty są spłacane, tak jak już powiedział Pan Minister, przez niespełna 20% zobowiązanych do tego rodziców. Uchylanie się od tego obowiązku ma wpływ na poziom życia dzieci w każdym aspekcie. Między innymi na zdrowie, na szanse edukacyjne, na szanse na rynku pracy. Alimentacja to przemoc ekonomiczna, dlatego tak ważne są zmiany w prawie karnym i te proponowane w projekcie są krokiem w dobrym kierunku. Pozwolę sobie przedstawić parę uwag. Przesłanka narażenia osoby uprawnionej do alimentów na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, która została przeniesiona do proponowanego paragrafu 2 artykułu 209 kodeksu karnego, w praktyce nie działała dotychczas prawidłowo. Jeśli rodzic, pod którego opieką jest dziecko, zaspokaja podstawowe potrzeby życiowe dziecka lub są zaspokajane przez fundusz alimentacyjny, to przesłanka przestępca znika i dochodzenia są umarzane, mimo że postawa sprawcy w ogóle się nie zmienia. Nadal nie ma on żadnego udziału finansowego w utrzymaniu dziecka. Konieczne jest wykreślenie przesłanki narażenie osoby uprawnionej do alimentów na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych z kodeksu karnego albo utworzenia definicji, która zapobiegałaby dowolnej interpretacji tego przepisu. Podobnie działo się z wykreśloną z artykułu 209 przesłanką uporczywego uchylania się, która była różnie interpretowana przez organy stosujące prawo i przez to pozwalała uniknąć odpowiedzialności rodzicowi zobowiązanego do płacenia alimentów. Bardzo często niemożliwe jest udowodnienie przed sądem, że rodzic niewywiązujący się z płacenia alimentów ma dochody z nieujawnionych źródeł. Tym samym oszukuje własne dziecka, a także państwo. Jest to problem systemowy, którego rozwiązanie jest w interesie nas wszystkich, ponieważ wiąże się z kosztami, które ponosi państwo. Kara pozbawienia wolności również jest sporym kosztem dla państwa. Rozwiązanie tego problemu mogłoby być zaproponowane przez komornika sądowego Roberta Adamskiego wykorzystanie systemu dozoru elektronicznego, które były omawiane na zorganizowanym przeze mnie i nowoczesnym wysłuchaniu publicznym. Po pierwsze kara pozbawienia wolności uniemożliwia wyezekwowanie alimentów od zobowiązanego rodzica oraz generuje większe koszty dla skarbu państwa. Dozór elektroniczny zmniejsza możliwości pracy na czarno i omija problem stygmatyzacji dzieci, których rodzic trafia do więzienia za niepłacenie alimentów. Ponadto wskazane byłoby zintegrowanie systemów informatycznych kancelarii komorniczych z systemem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Również systemu współpracy organów egzekwujących prawo z urzędami skarbowymi ZUS-em pod kątem informacji na temat nielegalności wykonywanej płatnej pracy przez dłużnika. I teraz ważna sprawa. Chodzi mi tutaj o grzywne. Ta grzywna wpisana zupełnie mija się z celem, ponieważ nie zmieni to sytuacji dziecka. Powiększy jedynie zadłużenie dłużnika alimentacyjnego, nie rozwiązując przy tym żadnego problemu, którego celem są właśnie te zmiany w kodeksie karnym. Podobnie jest z karą przymusowych prac społecznych. Jeżeli zaś chodzi o karę pozbawienia wolności, to mogłaby być ona wymienna na obowiązek pracy w miejscach wyznaczonych przez Urząd Pracy pod rygorem więzienia, jeśli dłużnie nie wywiąże się z tego obowiązku. Są to postulaty stowarzyszenia. Alimenty to nie prezenty, które od lat zajmuje się problemem niealimentacji w Polsce. W kwestii niealimentacji często usprawiedliwia się rodzica niewywiązującego się z tego obowiązku tym, że sytuacja życiowa nie pozwala mu na płacenie alimentów. Tymczasem rodzic, który ma dziecko pod opieką, czuje się prawdziwie zobowiązany. I często po prostu robi wszystko, by zapewnić dziecku godne życie. Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego powinno być sprecyzowane również w kodeksie karnym. Karnym powinny być wymienione formy takiego uchylania się, za które grozi kara, jak na przykład ukrywanie majątku lub dochodów. Problem niealimentacji w Polsce jest problemem złożonym. I aby go zminimalizować, potrzebne są zmiany nie tylko w kodeksie karnym. Jednak propozycja nowelizacji jest krokiem w dobrym kierunku. Dlatego Klub Poselski Nowoczesna będzie głosował za poparciem projektu. Ale mamy naprawdę wielką nadzieję, że nie tylko na tym poprzestaniemy. Nie skończy się tylko na karaniu. Bo musimy mieć świadomość, że w Polsce naprawdę jest wielkie przyzwolenie na niepłacenie alimentów. Ktoś, kto jest alimenciarzem nie jest nikim złym w Polsce. Dziękuję.