Jarosław Sachajko – Ustawa wyrzuci psy najbiedniejszych
Jarosław Sachajko w wystąpieniu w izbie parlamentarnej krytykuje sposób prezentacji sprawy i zwraca uwagę na trudne przypadki medyczne, o których mówił przywołany przez niego materiał (m.in. brak opieki ginekologicznej u sześciu kobiet i śmierć jednej po cięciu cesarskim).
Poseł argumentuje, że proponowane przepisy dotyczące zwierząt są oderwane od realiów życia wielu samotnych emerytów i rolników. Zwraca uwagę na wymagania powierzchniowe (m.in. do 20 m dla psa przy 9 m dla człowieka) oraz na ryzyko, że najbiedniejsi będą musieli pozbyć się swoich zwierząt lub oddać je do schronisk.
Sachajko apeluje o uszanowanie prezydenckiego veta jako wyrazu rozsądku, a nie ataku na ochronę zwierząt. Film przedstawia jego argumenty i zachęca do obejrzenia całego wystąpienia, by poznać pełny kontekst i konsekwencje proponowanej ustawy.
Poseł argumentuje, że proponowane przepisy dotyczące zwierząt są oderwane od realiów życia wielu samotnych emerytów i rolników. Zwraca uwagę na wymagania powierzchniowe (m.in. do 20 m dla psa przy 9 m dla człowieka) oraz na ryzyko, że najbiedniejsi będą musieli pozbyć się swoich zwierząt lub oddać je do schronisk.
Sachajko apeluje o uszanowanie prezydenckiego veta jako wyrazu rozsądku, a nie ataku na ochronę zwierząt. Film przedstawia jego argumenty i zachęca do obejrzenia całego wystąpienia, by poznać pełny kontekst i konsekwencje proponowanej ustawy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jarosław Sachajko: Reforma, nie rewolucja w sądownictwie
Jarosław Sachajko pyta o koszty zaniedbań przy ustawie
Jarosław Sachajko oskarża ministerstwo o wycofanie zniesienia limitów
Jarosław Sachajko pyta o koszty ustawy farmaceutycznej
Jarosław Sachajko: wzywa do zbrojenia i pracy nad Konstytucją
Jarosław Sachajko żąda odwołania przewodniczącej Rady Muzeum Auschwitz-Birkenau
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Anna Paluch
Anna Paluch - Kodeks spółek handlowych
Monika Piątkowska
Monika Piątkowska pyta o finansowanie CPK w budżecie
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś - Kodeks wyborczy
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska – Kolej jako alternatywa: więcej pociągów
Sejm RP
Zbigniew Bogucki broni weta i krytykuje ustawę o ochronie zwierząt
Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec – Skrócenie terminów i uproszczenie procedur
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję bardzo, Pani Marszałek. Zanim zacznę, bardzo bym prosił Panią Marszałek o poproszenie, aby zabrać stąd to zdjęcie zupełnie... Ładnym prawdziwym obrazem to jest to, że sześć kobiet nie miało opieki ginekologa i jedna z nich zmarła po cesarskim cięciu. To jest ładne? Pani Poseł, prosiłbym, żeby Państwo zabrali to, bo Państwa NFZ... Panie Pośle, Panie Pośle, proszę to zostawić. Panie Pośle, Pan niech się wypowiada, Pan ma teraz głos. Bardzo proszę. Bo będę Panu... Bo Państwo już przynęczyliście zdjęcia. Okej. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Od posłów uśmiechniętej koalicji słyszymy argument. Nie ma obowiązku posiadania psa. Pani Marszałek to toleruje, tak? Dobrze, że jest to zapisane. Pani Marszałek toleruje takie zachowanie posłów. Okej. Szanowni Państwo, proszę mi dać dokończyć. Oni... Pani Marszałek, chciałbym jednak mieć trzy minuty. Od posłów uśmiechniętej koalicji powtórzę, słyszymy argument. Nie ma obowiązku posiadania psa. Tak, to prawda. Ale to argument oderwany od realnego życia, od codzienności setek tysięcy starszych ludzi i o tym, o czym mówił Pan Prezydent. To są jego argumenty. Równocześnie Pan Prezydent złożył swój racjonalny projekt o spuszczeniu psów z łańcuchów, o co i ja też proszę. Dla bardzo wielu osób w podeszłym wieku pies nie jest kaprysem, a nie luksusem. Jest jedynym towarzyszem, jedyną istotą, do której się mówi, jedynym powodem, by wstać rano z łóżka. Dla samotnego emeryta pies bywa powiernikiem, pocieszycielem i ostatnią obroną przed całkowitą samotnością. Ponad dwa miliony ludzi w Polsce żyje w skrajnej biedzie. Za waszych rządów, w ogromnej części to są samotni rolnicy emeryci, o czym PSL przed chwilą, jak słyszeliśmy, nie wie. Co niestety jest prawdą, bo właśnie w emerytów rolników ta ustawa głównie uderza. I co im dzisiaj mówicie? Mówicie albo spełnisz wygórowane, oderwane od realiów rzeczywistości, albo pozbędziesz się psa. Wymagacie budowy końców większych niż warszawskie apartamenty o powierzchni od 9 do 12 metrów. Dla psa żądacie 20 metrów, dla ludzi 9, dla psa 20. Tymczasem wielu emerytów rolników ledwo wiąże koniec z końcem. Dla nich to jest kwestia wyboru. Już dziś wybierają jedzenie czy leki. Wy chcecie, żeby jeszcze im dołożyć wybór końca za kilka tysięcy. Wy tak poważnie? Ta ustawa nie poprawi losu zwierząt. Ona wypchnie psy od najbiedniejszych właścicieli na długie lata do czterometrowych klatek w schroniskach. Wysoka Izbo, Prezydent Rzeczpospolitej z troską i odpowiedzialnością zwrócił uwagę na te zagrożenia. Proszę uszanować tę troskę. Prezydenckie weto nie jest atakiem na ochronę zwierząt. Ale to jest apel o rozsądek i proporcje według ludzi. Dziękuję pani pośle. Zapraszam pan poseł Roman Fritz. Konfederacja Korony Polskiej. Zapraszam pani pośle. Proszę państwa bardzo proszę o uspokojenie emocji. Dziękuję.