Arkadiusz Marchewka: Ostrzeżenie przed partyjnymi sądami
Arkadiusz Marchewka w wystąpieniu z 22 listopada 2017 r. ostro skrytykował propozycje zmian w wymiarze sprawiedliwości i uznał je za próbę upolitycznienia sądów. Zajął stanowisko, że proponowane rozwiązania nie usprawniają procedur, lecz mają na celu wpływanie na niezależność wymiaru sprawiedliwości.
Zarzut o upolitycznienie sądów
W swoim wystąpieniu Arkadiusz Marchewka stwierdził, że proponowane zmiany „nie usprawniają wymiaru sprawiedliwości, nie skracają czasu trwania procesów”, a ich prawdziwym celem jest wpływanie na niezależność sądów.
Przypomnienie wcześniejszych protestów
Przypomniał wcześniejszą próbę „skoku na niezależne sądownictwo” i podkreślił, że wtedy masowe protesty obywateli zatrzymały te działania. Wskazał na społeczne reakcje jako istotny element obrony niezawisłości sędziowskiej.
Obawy o polityczny wpływ
Zadał pytanie, czy w Polsce nastaną partyjne sądy i czy to partia będzie przesądzać o czyjejś winie, wskazując na obecność prokuratorów na Nowogrodzkiej w siedzibie PiSu jako niepokojący przykład możliwego upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości.
Apel o wycofanie propozycji
Wezwał adresatów wystąpienia do wycofania propozycji, zaznaczając, że nie ma na nie zgody jego ani Polaków i że jest jeszcze szansa, aby się z nich wycofać.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, doskonale pamiętamy, jak łamiąc Konstytucję, wbrew demokratycznym standardom, próbowaliście dokonać skoku na niezależne sądownictwo. Wtedy Wam się nie udało, bo zatrzymały Was potężne tłumy ludzi, którzy wyszli na ulicę wielu polskich miast. Dziś próbujecie zrobić to znowu, więc odpowiedzcie Polakom na pytanie, czy w Polsce nastaną partyjne sądy, czy to partia będzie przesądzać o czyjejś winie, bo to, że na Nowogrodzkiej w siedzibie PiSu widywani są prokuratorzy już nikogo nie dziwi. Czy tak samo ma być z sędziami? Wasze propozycje nie usprawniają wymiaru sprawiedliwości, nie skracają czasu trwania procesów, są tylko i wyłącznie chęcią wpływania na niezależny wymiar sprawiedliwości. I nie ma na to naszej zgody, nie ma na to zgody Polaków, więc macie szansę, aby się z tego jeszcze wycofać. Dziękuję bardzo.