Tomasz Nowak krytykuje uprawnienia agencji w czasie kryzysu
Tomasz Nowak mówił o proponowanych uprawnieniach rządowej agencji i krytykował możliwość działania "w sposób odformalizowany" w czasie kryzysu. Zwrócił uwagę, że takie rozwiązania mogłyby omijać przepisy ustawy o zamówieniach publicznych i zasady przejrzystości.
Kluczowe zastrzeżenia
- Tomasz Nowak podkreślał, że w wypadku kryzysu agencja mogłaby działać z pominięciem przepisów obowiązujących przy zamówieniach publicznych, co stwarza ryzyko braku przejrzystości i konkurencyjności.
Zakres wyjątków prawnych
- Zwrócił uwagę, że przepisy pozwalające na działanie "w sposób odformalizowany" oznaczają pominięcie przepisów zobowiązujących do stosowania przejrzystych, transparentnych, niedyskryminacyjnych i konkurencyjnych warunków wyłaniania sprzedawców.
Kto decyduje o kryzysie
- Pytał jednoznacznie, kto stwierdza, że jest kryzys, i zaznaczył, że w przypadku ustaw covidowych trzeba tworzyć ustawy związane z kryzysem covidowym, chyba że mamy do czynienia ze stanem zagrożenia określonym w Konstytucji.
Wątpliwości dotyczące odpowiedzialności
- Wyraził wątpliwość, czy Prezes Rady Ministrów będzie mógł ad hoc uruchamiać uprawnienia agencji oraz czy Sejm będzie sprawował kontrolę nad agencją, na przykład przez przyjmowanie sprawozdań z jej działalności co pięć lat.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dziękuję bardzo, panie marszałku, panie ministrze, Wysoka Izbo. W wypadku kryzysu, jak słyszymy, agencja może działać w sposób odformalizowany. Z pominięciem przepisu ustawy o zamówieniach publicznych, przepisów zobowiązujących do stosowania przejrzystych, transparentnych, niedyskryminacyjnych i konkurencyjnych warunków wyłaniania sprzedawców. Proszę powiedzieć, kto stwierdza, że jest kryzys. W przypadku ustaw covidowych musimy stworzyć ustawy związane z kryzysem covidowym. Chyba, że jest stan zagrożenia, stany te trzy określone w Konstytucji. Tak więc co? Prezes Rady Ministrów powie sobie ad hoc, panie prezesie z rządowej agencji, mamy kryzys, działamy w sposób odformalizowany, czy będziemy musieli tu spotykać się w Sejmie i czy w Sejm będzie przyjmował co pięć lat sprawozdanie z działalności agencji. Dziękuję bardzo. Dziękuję.