Zgłoś uwagi

Poseł Dobromir Sośnierz - Wystąpienie z dnia 30 kwietnia 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
6 wyświetleń
0

Stenogram

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 342 i 349).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    Ta ustawa oczywiście udaje ustawę techniczną. Chodzi niby o zastąpienie jednego systemu poboru opłat innym. Problem polega tylko na tym, że zupełnie przypadkiem zastępujemy system mniej inwigilacyjny systemem bardziej inwigilacyjnym. Kierowcy będą musieli zainstalować aplikację, która będzie informowała władze o tym, gdzie w danym momencie się znajdują. Zmiana na razie ma dotyczyć tylko kierowców ciężarówek, autobusów, ale słabo skrywanym docelowym zamierzeniem, planem twórców jest rozbudowanie tego na wszystkich kierowców. Miejmy tego świadomość.

    Pomijając kwestie techniczne takie jak to, że coś może się rozładować, awaria, brak zasięgu, kary, które proponujecie, które piechotą nie chodzą, zwracam uwagę na najbardziej niebezpieczny aspekt, jaki jest tutaj dodawany nonszalancko, niby mimochodem, czyli imponującą listę 14 agencji rządowych, które będą mogły bez kontroli sądowej żądać wglądu do danych z tej aplikacji. Z zupełnie niezrozumiałego dla mnie powodu twórcom zabrakło odwagi, żeby po prostu dopisać do tej listy biuro na Nowogrodzkiej, przez co za każdym razem trzeba będzie prosić kogoś o przysługę, a po cóż tyle kombinowania, prawda?

    Bezwstydnie próbujecie robić wrzutki do każdej kolejnej ustawy i naprawdę trudno zaufać wam w jakiejkolwiek kwestii, nawet technicznej, że coś się za tym nie kryje. Wydaje mi się, na co zwracam uwagę, że w ogóle dwa ośrodki władzy, które mamy nad sobą, w Brukseli i w Warszawie, realizują wspólnie jakiś scenariusz z ˝Seksmisji˝. Parlament Europejski jest odpowiedzialny za rozpętanie wojny płci, a Sejm w Warszawie - za totalną inwigilację i kreowanie sztucznej rzeczywistości. (Oklaski) Miejmy na uwadze, że wszyscy, którzy będą zmuszeni do kierowania z wykorzystaniem tej aplikacji, muszą mieć świadomość, że dane o ich położeniu będą w praktyce swobodnie przesyłane między różnymi służbami, od skarbówki do ABW.

    Powtórzę w związku z tym jedno zdanie, które powiedziałem w komisji, które być może spowoduje, że niektórym posłom, również z partii rządzącej, zadrży ręka przy głosowaniu nad tym projektem: Nie będziecie rządzić wiecznie, to jest wasza ostatnia kadencja, nie oszukujmy się. (Oklaski) Narzędzia inwigilacji, które stwarzacie, będą później wykorzystywane i rozbudowane przez kogoś innego i nie wiadomo, czym to się skończy. Nie przykładajcie do tego ręki.

    Jest zgłoszona poprawka. Nie będziemy się dublować, bo Koalicja Obywatelska już zgłosiła poprawkę. Przynajmniej o poparcie tej jednej poprawki proszę, ograniczając do minimum oczekiwania. To jest bodajże poprawka nr 3.

    W rzeczywistości w ogóle cały ten system jest zbędny. Walczymy tu z wydumanym problemem. Najprostszym sposobem pobierania opłaty za korzystanie z dróg jest podatek drogowy w cenie paliwa. Im więcej się jeździ, tym więcej się płaci, im cięższy, większy pojazd, tym więcej paliwa zużywa. Anonimowo, bezpiecznie, bez inwigilacji, bez dodatkowych urządzeń, aplikacji, przepisów itd.

    Dlatego Konfederacja będzie głosowała przeciwko. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.