Zgłoś uwagi

Poseł Marek Gróbarczyk - Wystąpienie z dnia 30 kwietnia 2020 roku.

Informacja bieżąca w sprawie występowania suszy na terenie Polski

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
2 wyświetleń
0

Stenogram

8. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Oczywiście temat jest bardzo złożony, ponieważ dotyka paru resortów, paru obszarów gospodarki, dlatego też skupię się na tym, za co jestem odpowiedzialny, czyli na programie związanym z gospodarką wodną. Jeżeli chodzi o kwestię związaną z rolnictwem, już bezpośrednio z odszkodowaniami, prosiłbym, aby pan marszałek pozwolił odpowiedzieć panu ministrowi Kamińskiemu.

    Szanowni Państwo! Kilka słów na temat obecnej sytuacji pogodowej, w jakiej się znaleźliśmy. Musimy powiedzieć, że ten rok był czy jest bezprecedensowy w kontekście gospodarki wodnej, przede wszystkim ilości opadów. Od 150 lat nie mieliśmy tak ciepłej zimy, a styczeń był najbardziej suchym miesiącem w historii pomiarów. Fakt braku pokrywy śnieżnej, czyli całkowitego braku wód roztopowych, wyłącznie pogłębił wpływ suszy na tereny rolnicze. Jeśli mówimy o sytuacji dotyczącej rzek, obecnie 50% wodowskazów wskazuje niski poziom wód. To też negatywnie wpływa na sytuację hydrologiczną gleby, wilgotność gleby. Ta susza hydrologiczna dotyka obecnie 90% kraju. Bardzo niebezpieczne jest to, że pomiary, których dokonaliśmy niespełna 20 dni temu, wskazywały, że taka wilgotność występuje w przypadku 50% powierzchni Polski. Po tym okresie zwiększyła się do 90%.

    Oczywiście sytuacja pogodowa wygląda dynamicznie. Obserwujecie państwo obecne opady. One na pewno pomogą, ale znacząco nie polepszą sytuacji dotyczącej tej suszy. Zresztą opieranie się dzisiaj wyłącznie na deszczu byłoby błędnym rozwiązaniem, ponieważ rok temu, przypomnę, poziom Wisły w tym okresie wynosił 6 m wysokości słupa wody, a parę tygodni później - 40 cm. Dlatego też musimy nastawić się na bardzo duże wahania w zakresie poziomu wody i na niestabilną w ten sposób gospodarkę wodną. Bezwzględnie jest prawdą, ze systemy, które obecnie przekwalifikowujemy na irygacyjne, do tej pory wyłącznie służyły w celach odwodnieniowych, przeciwpowodziowych. Wszystkie zastawki, które dzisiaj można przebudowywać, zostały już na początku tego roku podniesione, aby zwiększyć retencję wody. W wyniku tego udało się podnieść tę retencję o 1%. Mamy nadzieję, że te działania krótkoterminowe, bo mamy trzy obszary działania: krótkoterminowy, średnio i długoterminowy, a więc te działania, które mają się zakończyć w ciągu kilku miesięcy, czyli przebudowa zastawek, jazów i urządzeń przepływowych, spowodują podniesienie tej retencji o kolejny procent, ale to jest cały czas na poziomie 6,5-8%. To jest absolutnie niewystarczające, ale to są bieżące działania, które na pewno ulżą w przypadku sytuacji dotyczącej obszarów rolnych, gdyż dzisiaj walczymy przede wszystkim o zachowanie poziomu wód gruntowych. Wody gruntowe są na nominalnym poziomie. To nie jest znaczący spadek. Oczywiście on się waha, będzie w większości przypadków uzależniony od zasobów i poziomu rzek, dlatego też retencja korytowa, dolinowa, która teraz została wprowadzona, swoim oddziaływaniem ma znaczenie przede wszystkim dla terenów rolniczych. To 650 inwestycji, które w każdym województwie będą realizowane na ciekach wodnych, rowach melioracyjnych, rowach, które znajdują się w gestii Wód Polskich. One mają się zakończyć w ciągu kilku miesięcy. Chodzi o kwotę 550 mln, która jest przeznaczona przede wszystkim na utrzymanie cieków wodnych, w tym 150 mln - przede wszystkim na modernizację i budowę nowych zastawek. (Dzwonek)

    Oczywiście długoterminowe działania, a więc program rozwoju retencji i specustawa. Myślę, że tutaj pan poseł będzie miał szansę zagłosować za tą ustawą, która znosi wszelkiego rodzaju obostrzenia, przy czym już dzisiaj rolnicy mogą bez pozwolenia wodnoprawnego budować zbiorniki do 1 tys. m2 w każdym miejscu do głębokości 3 m. W związku z tym jest to bezwzględnie wpływ na tereny zielone.

    Program dofinansowujący budowę studni głębinowych: obostrzenia również zostaną zdjęte specustawą, która ma za zadanie przyspieszenie, a przede wszystkim zmniejszenie obciążeń biurokratycznych, wywołanie wpływu na oddziaływania samorządowe, jeśli chodzi o budowę nie tylko zbiorników, ale także całej retencji, bo to jest też związane z budową stopni wodnych, tej mikroretencji, jak również dużej, czy chociażby przekształceniem zbiornika w Raciborzu w zbiornik mokry, bo dla nas jest zadziwiające, dlaczego wszystkie zbiorniki naszych poprzedników były budowane w tendencji suchej. W związku z tym wszystkie zbiorniki będą przekwalifikowane na zbiorniki mokre. Ten proces ma się zakończyć za 7 lat, dlatego jest specustawa, która obecnie jest pod obradami Rady Ministrów, aby można było ten proces zakończyć w przeciągu 7 lat.

    I ostatni program, program ˝Stop suszy!˝, który jest kontynuacją tego działania...

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Chciałem tylko zwrócić uwagę, panie ministrze, że nie dość, że pan przekroczył czas, to jeszcze zabrał pan czas pozostałym ministrom, więc proszę zmierzać do konkluzji, a my postaramy się jeszcze wysłuchać także pozostałych.

    Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk:

    Panie marszałku, jedno zdanie, już kończę.

    Program rozwoju retencji do 2050 r. ma za zadanie podnieść do 30% retencjonowanie wody w Polsce. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.