Arkadiusz Myrcha żąda przerwy dla premiera i wyjaśnień ws. Mejsy
Arkadiusz Myrcha złożył wniosek formalny o przerwę dla premiera, aby ten mógł przed Izbą wyjaśnić, dlaczego akceptuje w rządzie posła Łukasza Meizę. Myrcha zarzucił tolerowanie osoby obciążonej "obrzydliwymi zarzutami" i powiązał to z praktyką obsadzania stanowisk w spółkach Skarbu Państwa.
- Myrcha wniósł o przerwę, by premier mógł wystąpić i wytłumaczyć przed Izbą swoją akceptację dla posła Łukasza Meizy oraz odpowiedzieć na pytania Polaków.
- Myrcha mówił o "obrzydliwych zarzutach" ciążących na pośle i wskazywał, że trudno zrozumieć, dlaczego premier akceptuje osobę z takimi oskarżeniami. W wystąpieniu pojawiło się też określenie posła jako "polityczne dziecko pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego".
- Myrcha podkreślił, że do tak dramatycznej sytuacji doprowadziła większość parlamentarna, wskazując, iż większość rządowa "wisi na panu Mejsie" i że to odpowiedzialność tej większości.
- Po zgłoszeniu wniosku o przerwę Myrcha zapowiedział poddanie tego wniosku pod głosowanie, informując posłów o dalszym trybie postępowania.
Treść wniosku formalnego
- Myrcha wniósł o przerwę, by premier mógł wystąpić i wytłumaczyć przed Izbą swoją akceptację dla posła Łukasza Meizy oraz odpowiedzieć na pytania Polaków.
Zarzuty wobec posła Mejsy
- Myrcha mówił o "obrzydliwych zarzutach" ciążących na pośle i wskazywał, że trudno zrozumieć, dlaczego premier akceptuje osobę z takimi oskarżeniami. W wystąpieniu pojawiło się też określenie posła jako "polityczne dziecko pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego".
Konsekwencje dla większości parlamentarnej
- Myrcha podkreślił, że do tak dramatycznej sytuacji doprowadziła większość parlamentarna, wskazując, iż większość rządowa "wisi na panu Mejsie" i że to odpowiedzialność tej większości.
Procedura głosowania
- Po zgłoszeniu wniosku o przerwę Myrcha zapowiedział poddanie tego wniosku pod głosowanie, informując posłów o dalszym trybie postępowania.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Arkadiusz Myrcha: sobota jako dzień równorzędny dniom wolnym
Arkadiusz Myrcha krytykuje nominacje w spółkach Skarbu Państwa
Arkadiusz Myrcha krytykuje hipokryzję w sprawie pedofilii
Arkadiusz Myrcha krytykuje Piotrowicza: sędziowie mają wybierać
Arkadiusz Myrcha krytykuje złamanie regulaminu i wzywa do porządku
Arkadiusz Myrcha o sankcjach i zakazie w zamówieniach publicznych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konfederacja
Krystian Kamiński krytykuje propagandową tarczę antyinflacyjną rządu
Joanna Borowiak
Joanna Borowiak o upamiętnieniu ofiar pacyfikacji Wujka
Marta Wcisło
Marta Wcisło apeluje o pomoc dla rolników za niezapłacone mleko
Rajmund Miller
Rajmund Miller krytykuje opóźnienia rządu ws. ustawy o zakażeniach
Marek Hok
Marek Hok o paszportach, testach i opóźnieniach w ustawie
Jan Sarnowski
Jan Sarnowski: Akcyza na piwo to powrót do reguł sprzed 2018
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo składa wniosek formalny o przerwę dla pana premiera Morawieckiego, żeby mógł przed Izbą wystąpić i wytłumaczyć, dlaczego wciąż akceptuje w rządzie pana posła Łukasza Meizę. Pan premier Morawiecki powinien oderwać się na chwilę od tego handlu działkami, od tego upychania ludzi do spółek Skarbu Państwa i odważnie odpowiedzieć Polakom, dlaczego akceptuje w polityce człowieka, na którym ciążą tak obrzydliwe zarzuty. Wszyscy doskonale wiemy, że pan poseł Mejsa to jest tak naprawdę polityczne dziecko pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Pytam się w imieniu Polaków. Panie pośle. Dlaczego pan akceptuje tę sytuację? Do tak dramatycznej sytuacji doprowadził pan większość parlamentarną, że większość rządowa wisi na panu Mejsie. Przecież on to mówi jawnie i otwarcie. To jest pana odpowiedzialność. Dziękuję panie pośle. Dziękuję panie pośle. Ponieważ padł wniosek o przerwę, poddam ten wniosek pod głosowanie panie pośle. Poddam ten wniosek pod głosowanie.