Arkadiusz Myrcha krytykuje zmiany w przepisach karnych
Arkadiusz Myrcha w wystąpieniu z 19 lipca 2019 r. skrytykował przywrócenie przepisu wcześniej wprowadzonego przez Platformę Obywatelską i stwierdził, że nowe regulacje nie usprawnią postępowania karnego. Zaznaczył, że decyzje z początku kadencji były nierozsądne i mogą przenieść obciążenia z prokuratorów na sądy oraz narazić Polskę na porażki w Europejskim Trybunale Praw Człowieka.
Krytyka przywróconego przepisu
Myrcha przypomniał, że na początku kadencji wykreślono przepis umożliwiający sądowi nieodczytywanie w całości akt, a teraz projekt ustawy powraca do rozwiązania, które wcześniej wprowadziła Platforma Obywatelska. Ocenił to jako konsekwencję nierozsądnych decyzji z początku kadencji.
Zarzuty wobec postępowania ws. wyłączeń sędziów
Myrcha zwrócił się do posła Wroblewskiego z pytaniem, dlaczego nie okazywano podobnej troski, gdy minister jednym wnioskiem wyłączył blisko 300 sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie, co miało - według niego - storpedować postępowanie sądowe. Nazwał to żywym przykładem obstrukcji w polskich sądach.
Ocena wpływu na system sądownictwa
Myrcha argumentował, że proponowane przepisy nie usprawnią postępowania karnego - odciążą prokuratorów w postępowaniu przygotowawczym, ale dociążą sądy na etapie sądowym. Ostrzegł, że takie rozwiązania mogą prowadzić do przegranych spraw w Europejskim Trybunale Praw Człowieka i przywołał przykład sprawy Tomasza Komendy.
Dalszy przebieg debaty
Na zakończenie wystąpienia Myrcha podziękował i przekazał głos - minister odpowiadał na pytanie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, ja mam pytanie, dlaczego zatem wykreśliliście na początku kadencji przepis, który właśnie został prowadzony przez Platformę Obywatelską, który umożliwiał sądowi nieodczytywanie w całości tych akt. Dzisiaj państwa w projekcie ustawy po prostu powracacie do rozwiązania, które Platforma już kiedyś wprowadziła. No ale takie są konsekwencje nierozsądnych decyzji z początku kadencji. Panie pośle Wroblewski, dlaczego pan troską taką nie wykazywał się w momencie, kiedy obecny na sali minister Ziobro w swojej sprawie jednym wnioskiem wyłączył blisko 300 sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie, żeby storpedować postępowanie sądowe. Czemu nie było waszej troski w tamtym czasie? Tak, to jest żywy przykład, jak się prowadzi obstrukcję w polskich sądach. Chcieliście państwo dobrze? Wyszło jak zwykle. Wprowadzacie przepisy, które w żaden sposób nie usprawnią postępowania karnego. Odciążacie z jednej strony w postępowaniu przygotowawczym prokuratorów, ale dociążacie sądy na etapie postępowania sądowego. Wprowadzacie przepisy, które narażą Polskę na przegrane sprawy w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, bo możecie doprowadzić do sytuacji, że takich spraw jak słynnej Tomasza Komendy... Dziękuję bardzo. Minister Marcin Warko odpowiada na pytanie.