Zbigniew Kuźmiuk o 2,6 mln ludzi żyjących w skrajnym ubóstwie
Zbigniew Kuźmiuk przedstawił krytyczną ocenę sytuacji materialnej Polaków, przywołując dane GUS dotyczące ubóstwa w 2012 r. Stwierdził, że poniżej minimum skrajnego ubóstwa żyje w Polsce 2,6 miliona osób i zwrócił uwagę na wzrost liczby osób w skrajnym ubóstwie w latach 2011–2012.
Przywołanie danych GUS
Kuźmiuk przedstawił raport Głównego Urzędu Statystycznego o ubóstwie w Polsce w roku 2012. Zwrócił uwagę, że od 2005 roku odsetek żyjących w skrajnym ubóstwie zmalał z 12,3% do 5,6%, a następnie ponownie wzrósł, z wyraźnym wzrostem w 2011 i 2012 roku.
Skala problemu w liczbach
Podkreślił, że poniżej minimum skrajnego ubóstwa żyje 2,6 miliona osób. Zauważył też, że podczas rządów, przy skumulowanym wzroście PKB o 18%, liczba osób w skrajnym ubóstwie zwiększyła się o około 400 tysięcy.
Ubóstwo wśród dzieci i rodzin
Wskazał szczególnie na młodych i rodziny - co dziesiąty młody człowiek do 17. roku życia żyje w skrajnym ubóstwie. Przytoczył też odsetki dla rodzin: z czwórką dzieci 26,6%, z trójką 10%, z dwójką 4% oraz samotne matki lub ojcowie 10%.
Apel o oparcie dyskusji na danych urzędowych
Zaapelował, aby w debacie odwoływać się do dokumentów urzędowych, a nie jedynie innych raportów. Poprosił ministra o odniesienie się do przedstawionych twardych danych i apelował o dyscyplinę w obradach.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek, Panie Ministrze, Pan i posłowie Platformy zapewniają, że jest w Polsce coraz lepiej, stopa życiowa Polaków rośnie, bo Pani Poseł Kochan powoływała się na raport Pana Profesora Czapiewskiego, z którego wynika, że w zasadzie 90% Polaków to ludzie szczęśliwi. Otóż ja bym proponował, żeby Pani Poseł, która szczęśliwie weszła na salę, powoływała się na dokumenty urzędowe. Mam tutaj raport Głównego Urzędu Statystycznego o ubóstwie w Polsce w roku 2012. Mam nadzieję, że Państwo tych danych nie będziecie podważać. Od 2005 roku to ubóstwo gwałtownie skrajne, a więc poniżej którego następuje biologiczne wyniszczanie człowieka, zmalało z 12,3% do 5,6%. I od tej pory niestety rośnie. Wzrosło bardzo wyraźnie w roku 2011 i wzrosło także w 2012. Poniżej tej granicy żyje 2,6 miliona ludzi w Polsce. Powtórzę jeszcze raz. Poniżej minimum skrajnego ubóstwa żyje w Polsce 2,6 miliona osób. Państwo mówicie, że w ciągu Waszych rządów wzrost gospodarczy skumulowany to jest 18% PKB, a jednocześnie liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie wzrosła o 400 tysięcy. Już kończę. Pani Marszałek, tylko dwojakiego rodzaju jeszcze dane. W skrajnym ubóstwie żyje co dziesiąty młody człowiek w wieku do 17 lat. Co dziesiąty młody człowiek. A jeżeli chodzi o rodziny z czwórką dzieci 26,6%, z trójką 10%, z dwójką 4%, samotne matki lub ojcowie 10%. A więc gro osób z tych 2,6 miliona to są ludzie młodzi do 17 roku życia. I Państwo mówicie o wzroście gospodarczym, o tym, że Polacy powinni być szczęśliwi. To są twarde dane jednostki urzędowej. Prosiłby Pana Ministra, żeby do tych twardych danych się odbierać. Dziękuję bardzo. Proszę i apeluję o dyscyplinę.