Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Dobromir Sośnierz chwali zmiany w prawie drogowym, ale krytykuje

Dobromir Sośnierz chwali zmiany w prawie drogowym, ale krytykuje

Dobromir Sośnierz ocenił projekt zmiany ustawy Prawo o ruchu drogowym jako krok w dobrym kierunku, chwaląc uproszczenie procedur i rezygnację z okazywania oryginalnych dokumentów. Jednocześnie krytykował niedoskonałości projektu, zwłaszcza ograniczenie wyrejestrowania pojazdu do 12 miesięcy i utrzymanie dodatkowych obowiązków.

Najważniejsze ustalenia


- Mówca wskazał na uproszczenie procedur i rezygnację z archaicznych wymagań dotyczących okazywania oryginalnych dokumentów. Podkreślił, że weryfikacja przez centralne bazy danych daje urzędnikowi większą pewność niż oglądanie kawałka plastiku.

Możliwość wyrejestrowania pojazdu


- Zaznaczył, że wprowadzenie możliwości wyrejestrowania pojazdu osobowego to pozytywny krok, ale krytykował ograniczenie tej możliwości do 12 miesięcy oraz dodatkowe zastrzeżenia, które jego zdaniem osłabiają ulgę dla obywateli.

Utrzymane obowiązki i luki w rozwiązaniach


- Mówca zwrócił uwagę, że projekt nie znosi obowiązku wymiany tablic po sprzedaży i przewiduje dodatkowe badanie techniczne przed ponowną rejestracją. Wskazał też, że nadal brak rozwiązania przypisania tablic do auta lub kierowcy, które rozwiązałoby biurokrację.

Dobromir Sośnierz — kadr z wypowiedzi: Dobromir Sośnierz chwali zmiany w prawie drogowym, ale krytykuje (19.06.2020)

Obawy o wpływy branżowe i stanowisko polityczne


- Podkreślił istnienie śladów lobbingu ze strony zakładów złomujących i stacji kontroli pojazdów oraz cytował opinie branży obawiającej się utraty dotychczasowych zarobków. Zapowiedział, że Konfederacja będzie pobierać projekt i wyraził nadzieję, że po wyborach władze nie ulegną interesom branżowym, lecz będą stać po stronie obywateli.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
To chyba będzie pierwsza w tej kadencji większa ustawa, którą będę mógł tutaj z czystym sumieniem pochwalić. Także taki przełom będzie chwalone. Próbowałem w niej znaleźć jakieś tam haczyki niebezpieczeństwa, bo przyzwyczailiście nas Państwo już do tego, że każdy Wasz przepis trzeba oglądać pod światło dziesięć razy i zastanawiać się, co tam zahachmęciliście w tym. No ale na razie nie znalazłem nic złego, nie gasimy czujności, ale na razie plus dla Was. Jak zobaczyłem ten tytuł w porządku obrad, ustawa o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym, to już szczerze mówiąc spodziewałem się najgorszego, że ministerstwo w samobójczym jakimś odruchu tuż przed wyborami odgrzewało tam zapalany wcześniej głośno, tutaj przypominany już, ale naprawdę głupi i szkodliwy pomysł kolejnych zmian w przepisach dotyczących porządku przechodzenia przez jezdni i ograniczeń dla kierowców. Na szczęście przed wyborami PiS schował kij za plecami i macha marcheweczką taką tam niedużą, ale jednak zawsze, więc doceniam. Co tu mamy? Uproszczenie procedur, rezygnacja z archaicznych wymagań dotyczących okazywania oryginalnych dokumentów oraz posiadania w sobie dokumentów, które bez trudu może sobie każdy policjant sprawdzić w bazie danych, co daje mu zresztą przecież dużo większą pewność niż oglądanie kawałka plastiku, które łatwiej podrobić niż wpis w centralnej bazie. 20 lat za późno, ale nie wybrzydzajmy. Co cudownie, że obywatele nie będą musieli udowadniać urzędnikom tego, co oni sami lepiej wiedzą z własnych papierów. Wielokrotnie do tego się to sprawdza, przedkładanie różnych wyruków z baz, które są dostępne na kilka kliknięć dla urzędnika. Na szczególną pochwałę zasługuje możliwość wprowadzenia możliwości wyrejestrowania pojazdu osobowego. Nareszcie, nareszcie. Szkoda, że o ile w takich różnych złych i szkodliwych projektach jesteście wręcz zuchwale odważni czasami, to w takich sprawach słusznych postępujecie nieśmiało jak pensjonarka i tak po kawałeczku ograniczacie możliwość wyrejestrowania auta tylko do 12 miesięcy. Obarczacie różnymi zastrzeżeniami. Od razu unosi się tam nad tymi przepisami z fond lekkiego tutaj lobbingu ze strony zakładów złomujących i stacji kontroli pojazdów. Co zresztą tam w uzasadnieniu jest w oszczędnych, ale dość jasnych słowach powiedziane, że bierzemy pod uwagę tutaj interesy tych, którzy mają zarobić na tych przepisach. W załączonych opiniach można tam przeczytać oburzony krzyk złomiarzy, którzy czują jak ucieka im gwarantowany dotąd absurdalnymi przepisami zarobek kosztem obywateli. Mam nadzieję, że nie ulegniecie państwo tym bałamutnym argumentu, które tam są podnoszone i konsekwentnie także po wyborach będziecie stali po stronie obywateli bezlitośnie wyzyskiwanych przez te dotychczas absurdalne przepisy, kiedy muszą ubezpieczać auto stojące gdzieś na cegłach w warsztacie. Ja sam miałem przypadek, że przez rok nie mogłem korzystać z samochodu, a cała składka roczna OC przyleciała, więc rozumiem ten ból. Te lękliwe przepisy nie likwidują niestety wielu problemów. Człowiek, który chciałby przerobić samochód na dekorację w ogródku albo trzymać pozbawioną kół przyczepę na działce jako domek dla dzieci nadal nie będzie mógł tego zrobić bez klękania przed urzędnikami de facto, bo to są urzędnicy ze stracji złomujących. Na otarcie US gwarantujecie im stacją kontroli pojazdu, dodatkowe badanie techniczne przed ponowną rejestracją. Nadal nie rezygnujecie z obowiązku wymiany tablic po sprzedaży. Domyślnie ten obowiązek nam zostaje, można się ubiegać o to, żeby je pozostawić. Jest to jakieś drobne ułatwienie w tym zakresie. Nie chcę się okazać niewdzięcznikiem, ale nie rozumiem czemu nie możemy od razu włożyć dobrego rozwiązania, w którym przypisalibyśmy blachy do auta albo do kierowcy, tak jak jest w wielu innych krajach i w ogóle skasowali tę całą zbędną biurokrację. Widocznie w gonitwie przedwyborczych pomysłów nie starczyło czasu, żeby to doprowadzić do końca. Zamiast tego mamy jakąś taką pośpieszną kosmetykę trochę, no ale powiedziałem cieszę się z tego drobnego kroku w kierunku normalności. Także Konfederacja wszystko na to wskazuje, będzie pobierać ten projekt. Dziękuję. Dziękuję.