Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Dobromir Sośnierz krytykuje nielogiczne przepisy drogowe

Dobromir Sośnierz krytykuje nielogiczne przepisy drogowe

Dobromir Sośnierz skrytykował projekt przepisów drogowych jako nielogiczny i pozbawiony uzasadnienia. Wskazał na odrzucenie poprawek na komisji oraz kwestionował regulacje dotyczące zmniejszania prędkości przed przejściami, nocnych limitów i sposobu liczenia odstępów.

Krytyka przepisów o przejściach dla pieszych


Dobromir Sośnierz wskazał, że proponowany przepis nakazuje zmniejszanie prędkości przed przejściem niezależnie od rzeczywistej sytuacji pojazdu. Zwrócił uwagę na absurdalny skutek, że kierowca, który zatrzyma się, by przepuścić pieszego, po ponownym ruszeniu miałby natychmiast znów zwalniać, bo „się zbliża do przejścia”. Podkreślił, że przy takim podejściu obywatele nie będą traktować przepisów poważnie.

Wątpliwości co do nocnego ograniczenia prędkości


Sośnierz pytał, czy istnieją dowody na to, że w godzinach 23–5 pojazdy jadące 50–60 km/h powodują statystycznie więcej wypadków niż te jadące poniżej 50 km/h. Stwierdził brak takich danych i określił proponowane rozwiązanie jako rozwiązywanie "wydumanego problemu" metodami bez uzasadnienia - więcej bata, mniej marchewki.

Sprzeciw wobec sposobu liczenia odstępów


Mówca zakwestionował sposób określania odstępów jako wynik równania prędkość przez ... wskazując, że obywatel nie jest w stanie ocenić odległości według takiego wzoru. Zgłaszał poprawkę zamieniającą formułę na odstęp dwusekundowy, którą komisja odrzuciła.

Dobromir Sośnierz — migawka z przemówienia: Dobromir Sośnierz krytykuje nielogiczne przepisy drogowe (20.01.2021)

Frustracja wobec decyzji komisji


Sośnierz podkreślił, że zgłosił poprawki, którym na komisji nikt nie przychylił się — "Żodyn". Wielokrotnie pytał retorycznie "Dlaczego?", wyrażając frustrację z powodu uchwalania przepisów bez widocznego uzasadnienia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Odrzuciliście Państwo na komisji najbardziej oczywiste nawet poprawki. Upieracie się na przykład przy kompletnie nielogicznym przepisie nakazującym zmniejszanie prędkości przed przejściem, niezależnie z jaką prędkością pojazd nadjeżdża. Ba, jeśli pojazd stanie, żeby przepuścić pieszego, to zgodnie z przepisem, jak tylko ruszy, od razu musi zwolnić, bo się zbliża do przejścia, a więc musi się od razu zatrzymać. Oczekujecie, że ludzie będą traktowali te przepisy poważnie? To sami je potraktujcie poważnie. Zgłosiłem poprawkę i na komisji żodyn za tym nie głosował. Żodyn. Ograniczenie prędkości w nocy. Bezskutecznie pytam, czy są jakiekolwiek dowody na to, że między 23 a 5 samochodów poruszających się z prędkością między 50 a 60 km na godzinę powodują statystycznie więcej wypadków niż jadące poniżej 50 km na godzinę. Nie macie takich danych. Rozwiązujecie wydumany problem w znany sobie tylko sposób. Więcej bata, mniej marchewki. Nie traktujecie poważnie legislacji. Uchwalacie przepisy bez żadnego uzasadnienia. Więc nie oczekujcie, że obywatele będą potraktowali te przepisy poważnie. Odstępy między samochodami. Jak obywatel ma ocenić odległość jako wynik równania prędkość przez Wawcza się rzeczywistym? Odrzuciliście znowu poprawki, które zamieniały to na odstęp dwusekundowy. Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?