Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Józefa Hrynkiewicz krytykuje sprawozdanie o ochronie dzieci

Józefa Hrynkiewicz krytykuje sprawozdanie o ochronie dzieci

Józefa Hrynkiewicz krytycznie oceniła sprawozdanie z realizacji ustawy za rok 2011, zarzucając brak diagnozy, niewystarczające dane i niemożność porównania wyników. Zakwestionowała też jakość zleconych badań i zwróciła uwagę na przypadki odbierania dzieci rodzinom.

Najważniejsze zarzuty


Sprawozdanie przedstawione przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie zawiera odnośników do raportów z badań, uniemożliwia ocenę zmian w gminach i powiatach oraz w znacznej części opiera się na marketingowych badaniach opinii, które - jej zdaniem - kształtują opinię zamiast rzetelnie diagnozować sytuację.

Braki w diagnozie przyczyn przemocy


W sprawozdaniu brak wskazania przyczyn przemocy - ekonomicznych, społecznych i zdrowotnych. Mówiła o wpływie złych warunków mieszkaniowych, niepełnosprawności, chorób psychicznych (w tym 1,5 mln stałych pacjentów poradni zdrowia psychicznego) oraz permanentnym ubóstwie dotykającym ponad 1/3 rodzin, w tym połowy rodzin z dziećmi.

Odbieranie dzieci i brak monitoringu


Zwróciła uwagę, że w 2010 roku i w pierwszym półroczu 2011 odebrano 588 dzieci przez zespoły działające zgodnie z ustawą (pracownik socjalny, policjant, pracownik ochrony zdrowia). Poprosiła o uzupełnienie danych za drugie półrocze 2011, 2012 i pierwszy kwartał 2013 oraz o analizę przyczyn i ocenę postępowania instytucji, nazywając to zjawisko "haniebnym".

Józefa Hrynkiewicz — ujęcie z wypowiedzi: Józefa Hrynkiewicz krytykuje sprawozdanie o ochronie dzieci (05.04.2013)

Rola prawa i stanowisko polityczne


Podkreśliła, że prawo nie powinno być podstawowym narzędziem w rozwiązywaniu trudności rodzinnych i że zamiast pomocy państwo niekiedy stosuje przemoc wobec rodzin. Wskazała też brak obecności przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości i stwierdziła, że Prawo i Sprawiedliwość nie może zaakceptować sprawozdania, które nie wskazuje przyczyn zjawisk ani nie ocenia skuteczności działań.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, mówimy dzisiaj o sprawie bardzo ważnej. Mówimy o sprawozdaniu z realizacji ustawy w roku 2011. Przygotowując się do dzisiejszego wystąpienia, sięgnęłam do sprawozdań z lat poprzednich. Chciałam się zorientować, czy działania prowadzone mają jakąś ciągłość tutaj. Niestety sprawozdanie, które przedstawiło Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie pozwala na to, abyśmy mogli pokazać jak rozwijają się instytucje np. w gminach, powiatach, ponieważ inaczej są podane informacje, a te informacje, które są dostępne w internecie nie pozwalają na to, nie pozwalają aby to ocenić. Ale przejdźmy do sprawozdania, które nam przedstawiono. Sprawozdanie zawiera m.in. informacje o zleconych badaniach za 175 tysięcy, ale nie ma tutaj odnośnika do raportów z tych badań, jak też nie ma informacji, czy te wyniki wpłynęły jakoś na zmiany, inspirowały zmiany, nie daje możliwości porównania z poprzednimi badaniami, które także były prowadzone. Krótko mówiąc, diagnoza zlecona firmom marketingowym badania opinii nie jest ani dobrym, ani dostatecznym narzędziem diagnozowania stanu i poziomu realizacji ustawy. W znacznej części realizowane marketingowe badania służą nie poznawaniu opinii publicznej, lecz jej kształtowaniu. Nie służą także dobremu zdiagnozowaniu sytuacji. To wymaga osobnej oceny, na ile wyniki badań kształtują opinię, a na ile ją badają. Trudno to ocenić, bo sprawozdanie nie odsyła do raportów z badań. Natomiast to, co jest istotną wadą tego sprawozdania, to brak diagnozy. W tej diagnozie nie ma wskazanych przyczyn występowania zjawisk przemocy. Nie ma wskazanych istotnych uwarunkowań ekonomicznych, społecznych, warunków bytowych rodzin. Czy warunki mieszkaniowe, gdy rodzina żyje w ciasnocie, w mieszkaniach pozbawionych elementarnych urządzeń cywilizacyjnych, nie ma wpływu na życie rodziny? Nie ma wskazanych przyczyn wynikających ze zdrowia członków rodzin? Na przykład niepełnosprawności, chorób, zaburzeń psychicznych. Czy naprawdę te zjawiska nie występują w Polsce? A gdzie żyje 1,5 mln osób będących stałymi pacjentami poradni zdrowia psychicznego? Może także w rodzinach? I wtedy występują tam kłopoty. Jaki wpływ na zachowanie rodzin ma permanentne ubóstwo, w którym żyje ponad 1 trzecia polskich rodzin, w tym połowa rodzin z dziećmi? A masowe bezrobocie, praca na czarno, praca śmieciowa bez ubezpieczenia nie ma wpływu na kondycję i zachowanie rodzin? Głównym narzędziem działania władz w zakresie przeciwdziałania przemocy jest prawo. Ale narzędzi prawnych nie można zastosować przed popełnieniem jakiegoś czynu zabronionego. Ustawa, nie tylko ta, także inne odnoszące się do rodziny, zakłada jednak, że można prewencyjnie zastosować przemoc, przymus, groźby, ostrzeżenia przed wystąpieniem także nagannego zjawiska. Prawo nie jest i nie może być najczęściej używanym narzędziem w rozwiązywaniu trudnych spraw, jakie są i będą w każdej rodzinie, która przechodzi różne okresy w swoim rozwoju. Rodzina w trudnej sytuacji potrzebuje pomocy, a nie przemocy stosowanej przez cały skomplikowany i rozrośnięty aparat państwa, samorządu i instytucji publicznych. Przejdę teraz ze względu na krótki czas do jednego z tych zagadnień, które muszą być przedmiotem obrad nie w pustej sali, ale w pełnej sali, przedmiotem wielkiej debaty. Otóż w ramach zapewnienia bezpieczeństwa dziecku w 2010 roku, w drugim półroczu i w pierwszym półroczu 2011 odebrano 588 dzieci z rodzin. Zrobiły to zespoły zgodnie z ustawą, złożone z pracownika socjalnego, policjanta, pracownika ochrony zdrowia. A ile dzieci odebrano rodzinom w drugim półroczu 2011 roku? A ile dzieci odebrano w 2012 roku? A ile dzieci odebrano w pierwszym kwartale 2013 roku? Jako posłanka mam bardzo wiele interwencji właśnie od rodzin, od społeczności lokalnych. Czy ktoś monitoruje to haniebne zjawisko? Czy przeprowadza analizę przyczyn, ocenia postępowanie instytucji, osób powołanych do wykonywania tych czynności? O tym w sprawozdaniu, a nie słowa. Proszę o uzupełnienie tych informacji. A ile dzieci odebrano rodzinom dlatego, że są zbyt biedne, żyją w złych warunkach, Ich rodzice są bezradni wobec trudności życia, nie są zdolni zapewnić dzieciom dobrych warunków, bo i sami żyją w nędzy. Czy wobec tych rodzin państwo zamiast pomagać stosuje przemoc? Zamiast pomocy przemoc całego aparatu państwa i instytucji, policji, prokuratury, sądu, służb socjalnych, instytucji ochrony zdrowia i edukacji. Czy naprawdę pracownik socjalny musi występować w roli tego, który zajmuje się karaniem, pomaganiem, wychowaniem? Czy to jest spójna rola zawodowa i społeczna? W sprawozdaniu nie ma cienia nawet refleksji o nadużyciu władz publicznych wobec praw rodziny, wobec jej autonomii i podmiotowości. Czy rząd przedstawiając to sprawozdanie sądzi, że wystarczy powiedzieć, że dzieci zabiera się rodzinom, a paragrafu poszukamy potem, bo mamy dużo czasu i jesteśmy przecież w sądzeniu niezawiśli? Dlaczego dzisiaj nie ma tutaj nikogo z Ministerstwa Sprawiedliwości, które tak ważną rolę w tym procesie odgrywa? Prawo dziecka do życia w rodzinie gwarantuje dzieciom nie tylko polska konstytucja w wielu przepisach swoich, ale także szereg aktów prawa międzynarodowego ratyfikowanych przez Polskę, m.in. konwencja Praw Dziecka, Międzynarodowy Praw Człowieka i Obywatela, prawo do życia w rodzinie, szczególnie prawo dziecka to elementarne prawo, prawo obywatelskie. A gdzie jest opinia Rzecznika Praw Obywatelskich w tej sprawie? Przecież odebranie dziecku prawa do życia w rodzinie jest odebranie prawa obywatelskiego. Dziecko też jest obywatelem, może jeszcze ważniejszym niż obywatel dorosły, bo obywatelem, który nie może samodzielnie podejmować różnych czynności. Prawo i Sprawiedliwość nie może zaakceptować sprawozdania i nie dlatego, że jest ono nierzetelne, także w części finansowej, co mam udokumentowane tutaj w analizie, ale nie mam czasu je przedstawić. Nie chcemy tego sprawozdania, ponieważ ono nie wskazuje przyczyn zjawisk, nie ma oceny skuteczności działania, Nie ma wskazania, co rząd zamierza zrobić, aby w sposób właściwy okazywać rodzinom pomoc i zaprzestać przemocy wobec słabszych rodzin, zaprzestać upokarzania rodzin, poniżania ich, naruszania ich godności. Prawo i Sprawiedliwość, stojąc na gruncie konstytucji oraz ratyfikowanych przez Polskę wielu aktów prawa międzynarodowego, domaga się od rządu, od innych władz publicznych. Natychmiastowego zaprzestania stosowania haniebnej procedury przemocy wobec rodzin polegającej na odbieraniu im dzieci. Domaga się opracowania programu pomocy rodzinom, które w zdecydowanej większości nie z własnej winy znalazły się w bardzo trudnych warunkach. Obecna praktyka rządu ma tym rodzinom pokazać, nie ubiegajcie się o pomoc, bo władza państwowa Wam jej nie udzieli. Zamiast pomocy zastosuje wobec rodziny przemoc, a wszystko to na mocy prawa z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. W polskim systemie prawa istnieje wiele ustaw, które dają pozwolenie na ingerowanie w życie rodzinne. System prawa jest niespójny. Spraw rodziny nie rozwiązuje się kompleksowo, a tylko w zakresie jednej ustawy o przeciwdziałaniu. Tu o przeciwdziałaniu przemocy, tam o pomocy społecznej, tam o wspieraniu rodzin i systemie pieczy zastępczej. Zrealizowanie tej ustawy wymaga bardzo dużo środków, bo to tylko stosowanie przemocy państwa wobec rodzin słabych. Nie rozwiąże żadnego problemu, a stworzy naprawdę bardzo wiele trudnych problemów. Sprawozdanie to wskazuje dobitnie, że jest interwencja, a nie ma ofert pomocy. Jest przerost formy nad treścią. Zaliczne są grupy, struktury itd. Dlatego też, kończąc, chciałam powiedzieć, że nie możemy poprzeć tego sprawozdania. Nie możemy go przyjąć. Domagamy się od rządu rzetelnego sprawozdania oraz wskazania, co w tym zakresie zamierza zrobić rząd. Jak ma powstrzymać te zjawiska, które spotykają się z bardzo ostrą reakcją całego społeczeństwa i różnych instytucji. gers bargaining Sprawozdanie Napisy ...