Dariusz Joński krytykuje pośpiech przy nowelizacji ustawy medialnej
Dariusz Joński przedstawił stanowisko Klubu Sojusz Lewicy Demokratycznej wobec rządowego projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji dotyczącej audiowizualnych usług medialnych na żądanie. Wyraził krytykę opóźnionego wdrożenia dyrektyw i poparł dwie z czterech zgłoszonych poprawek.
Najważniejsze ustalenia
- Projekt nowelizacji określa zasady wykonywania audiowizualnych usług medialnych na żądanie i wprowadza podstawowy zakres regulacji wspólny dla usług liniowych i nielinearnych. Nowelizacja zakłada minimalne obowiązki informacyjne, brak obowiązku rejestracji dostawców oraz wymogi dotyczące zakazu propagowania nienawiści i regulacji przekazów handlowych.
Zakres regulacji i obowiązki dla dostawców
- Nowe przepisy stosują do usług VOD niektóre regulacje dotychczas odnoszące się do nadawania telewizyjnego, przy czym projekt ma wdrażać dyrektywy w możliwie wąskim zakresie i ograniczać zbędne obciążenia administracyjne dla krajowych przedsiębiorców.
Ochrona małoletnich i odpowiedzialność Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
- Joński podkreślił konieczność wdrożenia zabezpieczeń chroniących małoletnich i wskazał, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji powinna w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw informatyzacji określić szczegółowe warunki techniczne. Krajowa Rada otrzyma także uprawnienia do wydawania decyzji administracyjnych w przypadku naruszeń.
Poparcie i sprzeciw wobec poprawek
- Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej poparł pierwszą poprawkę dotyczącą kompetencji Krajowej Rady i drugą zwiększającą udział audycji europejskich (projekt przewiduje 10%, wniosek mniejszości proponuje 20%). Mówca wskazał, że obecnie w VOD około 50% stanowią polskie i europejskie produkcje. Klub sprzeciwia się trzeciej poprawce, argumentując, że wymóg 20% dla niszowych gatunków byłby niewykonalny, oraz czwartej poprawce, która narzucałaby sześciomiesięczny termin wydania rozporządzeń, ponieważ Krajowa Rada ma zdaniem mówcy już odpowiednie kompetencje.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Tak jak tutaj przedmówcy zwrócili uwagę przed chwilą, nie powinniśmy w ten sposób przyjmować ustaw. To jest karygodne, niedopuszczalne, aby w takim pośpiechu, ale też z takim ogromnym opóźnieniem trzyletnim przyjmować implementację dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 grudnia 2007 roku. Czym to będzie skutkowało i czym to skutkuje? To już mówił przedmówca o ogromnymi środkami finansowymi, które będzie trzeba płacić w formie kar. Dlatego rozumiem, w pośpiechu jest przyjmowany rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji. Ja mam przyjemność przedstawić w imieniu Klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej stanowisko w tym zakresie. Otóż projektowana nowelizacja ustawy określa zasady i warunki dotyczące wykonania działalności gospodarczej w dziedzinie audiowizualnych usług medialnych na żądanie. W szczególności nowelizacja ustanawia zasady dotyczące stosowania do audiowizualnych usług medialnych na żądanie niektórych przepisów dotychczas obejmujących jedynie nadawanie programów telewizyjnych, ustanawiając w ten sposób pewien zakres podstawowej regulacji wspólny dla wszystkich usług audiowizualnych, mineralnych i nielinearnych. Projektowana nowelizacja opiera się na koncepcji wdrożenia postanowień dyrektyw w możliwy wąskim zakresie i sposób nie nakładający na podmioty krajowe zbędnych obciążeń administracyjnych. Jest to szczególnie istotne w świetle konieczności zapewnienia polskim przedsiębiorcom pragnącym rozwijać nowatorskie usługi możliwie nie najgorszej pozycji konkurencyjnej na rynku w stosunku do podmiotów z innych krajów Unii Europejskiej. W obecnym kształcie projekt nie przewiduje konieczności rejestracji podmiotów dostarczających audiowizualne usługi medialne na żądanie w jakiejkolwiek formie oraz jedynie minimalne obowiązki informacyjne obciążające dostawców w zakresie stosowania zabezpieczeń chroniących małoletnich oraz promowania audycji europejskich. Przepisy projektowanej nowelizacji umożliwiają swobodnie podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie dostarczania audiowizualnych usług medialnych na żądanie bez konieczności dopełnienia dodatkowych formalności. Zostarczanie w ramach tych usług audycje muszą jednak spełniać wymogi ustawy dotyczące m.in. zakazu propagowania nienawiści, szeregu zakazów i wymogów dotyczących przekazów handlowych. Nad realizacją tych wymogów czuwać ma przewodniczący Krawnej Rady Radiofonii i Telewizji, który otrzymuje uprawnienia do wdawania decyzji administracyjnych w przypadku naryszenia przepisów ustawy przez podmiot dostarczający usługę lub osobę nim kierującą. Chciałbym bardzo krótko odnieść się do tych czterech poprawek, wniosków mniejszości, które zostały zgłoszone. I tak, pierwsza poprawka mówiąca o Krajowej Radzie, która ma w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw informatyzacji określi w drodze rozporządzenia szczegółowe warunki, jakim odpowiadać muszą zabezpieczenia techniczne lub inne odpowiednie środki mające na celu ochronę małoletnich przed odbiorem audycji lub innych przekazów, o których mowa w art. 18 ust. 4, jest naszym zdaniem zasadne. Nie tylko minister, ale to przede wszystkim Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Jest to organ konstytucyjny upoważniony do tego i Krajowa Rada w porozumieniu z ministrem właściwym akurat do spraw informatyzacji powinna to robić. Druga poprawka, drugi wniosek mniejszości dotyczący już wypowiadanej przez przewodniczącej komisji dotyczącej przeznaczenia co najmniej 20% zawartości katalogu na audycje europejskie. W projekcie jest 10%. Otóż tak na dobrą sprawę dzisiaj w tym VOD jest około 50% polskich i europejskich, jakbyśmy przejrzeli produkcji, więc tak na dobrą sprawę można oczywiście zabezpieczyć się w jakiś sposób i ja tutaj akurat się nie zgadzam z opinią, aby tego nie zapisywać. Można to zapisać. Rozumiem, że dbamy o reprezentację polskich, a przede wszystkim europejskich również produkcji. Tak jak mówię, dzisiaj w ramach VOD jest około 50% samych polskich produkcji filmowych i seriali, więc Polacy akurat skorzystają z tej usługi. Co ciekawe, właśnie wybierają bardzo często polskie seriale i filmy, więc można to zapisać i ten wniosek również popieramy. Co do trzeciej poprawki dotyczącej artykułu pierwszego i zmiany 5 w artykule 47f i skreślenia ustępu 4. Otóż z tym wnioskiem zgodzić się nie możemy. To by generalnie prowadziło do tego, iż gdybyśmy na VOD mieli na przykład bardzo niszowe, bo tu chodzi o niszowe oczywiście gałęzie, na przykład filmy z westernem, to wtedy musielibyśmy żądać 20% również westernów polskich. To jest po prostu niewykonalne. Przy tych niszowych jest to niewykonalne. Już kończę, panie marszałku. Jeszcze jeden tylko wniosek. Dlatego też będziemy przeciwni tej trzeciej poprawce. I czwarty wniosek, przepraszam, wniosek mniejszości, który mówi, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw informatyzacji wyda w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia ustawy w życie. Naszym zdaniem nie ma potrzeby tego w taki sposób zapisywać. Dzisiaj pełne kompetencje delegacjami ma Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. W związku z tym te dwie pierwsze poprawki poprzemy. Te dwie kolejne, o których mówiłem. Klub Sojusz Lewicy Demokratycznej nie poprze. Dziękuję bardzo. Dziękuję.