Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jan Łopata o parabankach i ochronie konsumentów

Jan Łopata o parabankach i ochronie konsumentów

Jan Łopata przedstawił projekt nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym (druk 992) i opowiedział się za uregulowaniami chroniącymi konsumentów. Zaznaczył potrzebę przyznania Komisji Nadzoru Finansowego uprawnień edukacyjnych i informacyjnych oraz zmian w ustawie o kredycie konsumenckim.

Przedmiot wystąpienia


- Jan Łopata przedstawił w imieniu wnioskodawców projekt zmiany ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw, wskazując na konieczność mniejszej nowelizacji mającej zwiększyć ochronę interesów konsumentów.

Skala problemu i przypadek Ambergold


- Mówił o sprawie parabankowej Ambergold, wskazując że do sądu wpłynęło 12 614 zgłoszeń od wierzycieli (rejestrowane są także zgłoszenia po terminie) i że według prokuratury poszkodowani utracili ponad 500 milionów złotych. Podkreślił, że mimo zmniejszonego nagłośnienia problem parabanków nie zniknął.

Proponowane uprawnienia Komisji Nadzoru Finansowego


- Projekt przewiduje wyposażenie Komisji Nadzoru Finansowego w uprawnienia do działań edukacyjnych i informacyjnych oraz do publikowania ostrzeżeń i komunikatów w mediach, radiofonii i telewizji, by zwiększyć świadomość konsumentów o ryzykach i braku zabezpieczeń w niektórych podmiotach finansowych.

Zmiany w regulacjach dotyczących kredytu konsumenckiego


- Projektodawcy proponują też zmianę w ustawie o kredycie konsumenckim, wskazując na rozbieżność definicji oceny ryzyka kredytowego z przepisami unijnymi, w szczególności z brzmieniem artykułu 8 dyrektywy w sprawie umów o kredyt konsumencki.

Jan Łopata — migawka z przemówienia: Jan Łopata o parabankach i ochronie konsumentów (07.02.2013)

Opinie instytucji i dalsze prace legislacyjne


- Jan Łopata poinformował, że uwagi Narodowego Banku Polskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wyrażają ogólną akceptację dla przedsięwzięcia, a szczegółowe zastrzeżenia można wyeliminować podczas prac komisji sejmowej. Zwrócił się również o poparcie klubów sejmowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku. Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. W imieniu wnioskodawców, projektodawców mam zaszczyt przedstawić Wysokiej Izbie projektu ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym i niektórych innych ustaw w druku 992 zawartych. W Wysoki Sejmie, założenia do tej ustawy powstawały w czasie, gdy polska opinia publiczna epatowana była informacjami stoczącego się procesu zamykania przedsięwzięcia parabankowego Ambergold. Proces legislacyjny ma to do siebie, że trwa, musi pewien czas upłynąć. Ale choć teraz jest trochę ciszej nad tą sprawą, to przecież sam system funkcjonowania parabanków i ilość tych podmiotów oferujących na polskim rynku usługi nie ulega zmianie. Czynijmy więc próbę ucywilizowania, wprowadzenia uregulowań adekwatnych do problemu. Jak podają media do zakreślonego przez Sąd terminu, a był to termin 27 grudnia 2012 roku, zarejestrowanych zgłoszeń od wierzycieli Ambergold było 12 614. Rejestrowane są również po terminie, więc ostateczna ilość jest jeszcze nieznana. Kwota pozyskana od poszkodowanych według oceny prokuratury to ponad 500 milionów złotych. Pół miliarda złotych. Więc jak mówię o uregulowaniach adekwatnych do problemu, to mam oczywiście tych poszkodowanych na myśli, ale naszą intencją jest, by ochronić innych. Bardzo też na wstępie proszę kluby sejmowe o poparcie i by oceniający w imieniu swych klubów również uwzględnili ten aspekt. Uwagi zgłoszone, za które oczywiście w imieniu wnioskodawców dziękuję, przez Narodowy Bank Polski, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, czy Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wyrażają ogólną akceptację przedsięwzięciu legislacyjnemu, zaś uwagi szczegółowe, które zostały zawarte w tych opiniach, uważam, że można usunąć w trakcie prac w Komisji Sejmowej. Wysoka Izbo, celem mniejszej nowelizacji jest wprowadzenie w polskim systemie prawnym regulacji dotyczących funkcjonowania rynku finansowego, mających na celu zwiększenie poziomu ochrony interesów konsumentów, dokonujących czynności prawnych z różnymi instytucjami finansowymi. Zmiana ta wychodzi naprzeciw aktualnym potrzebom uzupełnienia luków ustawodawstwie i zmian na rynku finansowym, mającym na celu zwiększenie ochrony uzasadnionych interesów uczestników tego rynku, czyli konsumentów. Tak zarysowany cel chcemy osiągnąć poprzez zmiany w kilku ustawach. Pierwsza ze zmian dotyczy ustawy z dnia 21 lipca 2006 roku o nadzorze nad rynkiem finansowym. Konkretnie dokonujemy zmiany brzmienia artykułu drugiego oraz zmiany treści artykułu czwartego ustęp pierwszy punkt czwarty. Proponujemy również uzupełnić artykuł czwarty ustęp pierwszy punktem cztery a. Dotychczasowe uregulowania zawarte w ustawie o nadzorze nad rynkiem finansowym, te unormowania zabezpieczające nie mają jednak zastosowania do działalności instytucji parabankowych, działających w oparciu o zasadę swobody działalności gospodarczej, nie poddanych reżimowi nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego. Takie rozwiązanie niesie za sobą przede wszystkim poważne zagrożenia w postaci nadużywania ryzyka w działalności, co może prowadzić do bankructwa, jak również do innych patologicznych zachowań, włącznie z przypadkami działań oszukańczych. Dlatego w opinii projektodawców koniecznym jest wprowadzenie odpowiednich działań zabezpieczających i chroniących konsumentów przed nieuczciwymi praktykami instytucji parabankowych w postaci m.in. wyposażenia Komisji Nadzoru Finansowego w uprawnienie do podejmowania działań edukacyjnych i informacyjnych w zakresie funkcjonowania rynku finansowego, jego zagrożeń oraz podmiotów funkcjonujących na tym rynku, w celu zwiększenia poziomu ochrony interesów uczestników rynku, w szczególności poprzez umożliwienie jej publikowania ostrzeżeń i komunikatów publicznej, radiofonii i telewizji w formie i czasie przez siebie określonym, zawierających informacje zwiększające poziom świadomości konsumentów co do podejmowanych decyzji finansowych np. w przedmiocie niepodlegania przez niektóre podmioty finansowe nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, jak również informacje o braku zabezpieczeń powierzonych takim podmiotom środków pieniężnych w bankowym funduszu gwarancji. Takie informacje udostępnione w środkach masowego przekazu w formie komunikatów lub ostrzeżeń nie będą powodowały naruszenia dróg osobistych podmiotów parabankowych, gdyż będą odwierczydlały jedynie rzeczywistą sytuację prawną takich podmiotów. W obecnym stanie prawnym Komisja Nadzoru Finansowego mogła opublikować listę podmiotów niepodlegających nadzorowi jedynie na swojej stronie internetowej. Wprowadzona nowelizacja usunie lukę w prawie, na podstawie której podnoszono wobec KNF-u zarzuty, że umieszczając na liście ostrzeżeń publicznych nazwę instytucji finansowych podlegających nadzorowi dochodzi do przekroczenia zakresu ustawowych kompetencji Komisji. Drugą ze zmian proponowaną przez projektodawców jest zmiana w ustawie z 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim. Otóż artykuł 5, punkt 16 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim wprowadza w ustawodawstwie polskim pojęcie oceny ryzyka kredytowego potencjalnego klienta będącego konsumentem oczywiście, do którego zobowiązane są wszystkie instytucje udzielające kredytu konsumenckiego. Zgodnie z przepisem powołanym powyżej ocena ryzyka kredytowego zdefiniowana jest jako ocena zdolności konsumenta do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie o kredyt konsumencki dokonywana przez kredytodawcę. Powyższa definicja pozostaje w sprzeczności wedle projektodawców, wedle nas z prawem unijnym, a w szczególności z brzmieniem artykułu 8 dyrektywy 2008 przez 48 w sprawie umów o kredyt konsumencki. Otóż artykuł ten stanowi wyraźnie, iż państwa członkowskie, tu cytuję, zapewniają przeprowadzenie przez kredytodawcę przed zawarciem umowy o kredyt oceny zdolności kredytowej konsumenta na podstawie wystarczających informacji przekazywanych mu w stosownych przypadkach przez konsumenta oraz w razie konieczności na podstawie informacji uzyskanych z odpowiedniej bazy danych. Należy w tym miejscu podkreślić, że pojęcie oceny ryzyka kredytowego jest znacznie szersze i nieprzystające znaczeniowo do pojęcia oceny zdolności kredytowej, którą dyrektywa wyraźnie odróżnia od ryzyka kredytowego. Ocena ryzyka kredytowego dotyczy transakcji na tle całego portfela kredytowego banku i jego skutków dla banku jako całości. Stąd odnosi się do ryzyka banku związanego z zaangażowaniem kapitału lub udzieleniem kredytu. Natomiast ocena zdolności kredytowej to indywidualna ocena możliwości spłaty przez kredytobiorcę kredytu w określonych terminach spłaty wraz z odsetkami i prowizjami. Dyrektywa wyraźnie wskazuje na ocenę zdolności kredytowej, bo dotyczy ma ona konkretnej osoby, konsumenta i jego możliwości spłaty kredytu. Wynikiem badania zdolności kredytowej jest stwierdzenie jej istnienia bądź też braku. Natomiast przy badaniu ryzyka kredytowego bank odwołuje się do zasad swojej polityki kredytowej określonej z uwzględnieniem stosownych uchwał i rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego i to od tych zasad kredytodawcy zależy, czy właściwe danemu kredytobiorcy parametry są wystarczające do udzielenia kredytu, czy też nie. Wskazać dodatkowo należy, że termin ocena ryzyka kredytowego zdefiniowana została w ustawie o kredycie konsumenckim tak samo jak termin ocena zdolności kredytowej w ustawie prawo bankowe. Sformułowanie w ten sposób definicji świadczy o niespójności terminologicznej w ramach polskiego porządku prawnego wedle wnioskodawców. Zgodnie z dyrektywą, o którą wspomniałem 2008 przez 48 przez WS z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki zdolność kredytową powinni badać wszyscy kredytodawcy w jej rozumieniu, to jest zarówno banki, jak i inni kredytodawcy. Utrzymanie w ustawie o kredycie konsumenckim terminu oceny ryzyka kredytowego prowadzi w istocie do sytuacji, w której bank udzielając kredytu konsumenckiego będzie prowadził ocenę ryzyka kredytowego, a udzielając kredytu komercyjnego innego niż konsumencki będzie badał zdolność kredytową, przy czym dokonując oceny ryzyka kredytowego przy kredycie konsumenckim powinien zgodnie z artykułem z kolei 9 ust. 4 uwzględnić artykuł 70 ustawy prawo bankowe, czyli obowiązek badania zdolności kredytowej. Ma to istotne znaczenie o tyle, iż zgodnie z powszechnie przyjętym na gruncie prawa bankowego poglądem istnieje publiczno-prawny zakaz udzielania kredytów podmiotom nie dającym gwarancji wypłacalności. Celem tego zakazu jest ochrona deponentów w ten sposób, aby zgromadzone przez nich środki pochodzące z dokonanych wkładów nie były udostępniane osobom o niewiarygodnej zdolności kredytowej. Konsekwentnie więc, jak podnosi się w doktrynie prawa bankowego, o ile obowiązek badania zdolności kredytowej oznacza jednocześnie publiczno-prawny zakaz udzielania kredytów osobom nie posiadającym zdolności kredytowej, o tyle obowiązek oceny ryzyka kredytowego oznacza jedynie według definicji ustawowej obowiązek badania zdolności do spłaty, ale bez jednoczesnego uzależnienia podjęcia decyzji kredytowej od jej wyniku. Przepraszam za tak dość długi wywód w tej kwestii, ale według wnioskodawców, według również mnie jest to kluczowe znaczenie i ma w tej ustawie wyjaśnienie tej różnicy pomiędzy pojęciami. Należy podkreślić, iż w aktualnym stanie prawnym ustawodawca Polski wbrew jednoznacznym postanowieniom dyrektywy, o której mówiłem, które w żaden sposób nie różnicują kredytodawców konsumenckich w zakresie ich obowiązków wprowadza odmienne kryteria badania zdolności kredytowej potencjalnych kredytobiorców dla banków oraz kredytodawców niebankowych. Jeśli bowiem bank odmawia udzielania kredytów właśnie ze względu na brak zdolności kredytowej kredytobiorcy, do czego jest obowiązany przepisami prawa bankowego, to inne niż bank i instytucje, czyli cała pozostała część rynku kredytowego, która na mocy ustawy o kredycie właśnie konsumenckim obowiązana jest jedynie do oceny ryzyka kredytowego, stosować może w istocie zdecydowanie mniej restrykcyjne zasady udzielania kredytów konsumenckich, co w istocie przeczy celom dyrektywy w zakresie przeciwdziałania nadmiernemu zadłużeniu konsumentów i zapobieganiu nieodpowiedzialnemu udzielaniu zwłaszcza pożyczek przez firmy pożyczkowe. Z uwagi więc na to, że przepis dyrektywy, a konkretnie artykuł 8 jest w swej treści jednoznaczny i nie zawiera poza zastrzeżeniem dotyczącym obowiązku oceny zdolności kredytowej wynikającym z ustawodawstwa krajowego, zastrzeżenia dającego swobodę ustawodawcy krajowemu w jego implementacji, artykuł ten powinien zatem podlegać pełnej harmonizacji w polskim prawie. Należy stwierdzić, wbrew postanowieniom dyrektywy unijnej, postanowienia polskiej regulacji ustawy o kredycie konsumenckim różnicują obowiązki kredytodawców konsumenckich, bankowych od niebędących bankami, czyli parabanków i ułatwiają tym ostatnim udzielanie kredytów osobom, które by ich nie uzyskały w banku ze względu na powyższe ryzyko spłaty kredytu. Kolejną zmianą przedmiotowej nowelizacji jest wprowadzenie w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 roku prawo bankowe z późniejszymi zmianami, z 1997 oczywiście z późniejszymi zmianami, mianowicie zmiany artykułu 105 ust. 4 stanowiącego o obowiązku banku udostępniania innym podmiotom informacji stanowiących tajemnicę bankową. Warunkiem bowiem odpowiedzialnego kredytowania jest prawidłowa ocena zdolności kredytowej konsumenta. Ale jednak ta ocena była prawidłowa i wiarygodna. Kredytodawca powinien opierać ją na danych aktualnych, rzetelnych i kompletnych. Propozycja tych zmian budzi uwagi Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. W swojej opinii, którą wcześniej wspomniałem, również Nowodowy Bank Polski podniósł, by informacje docierały w obu kierunkach. Nie widzimy powodu, by ten bardzo ważny temat nie dyskutować w dalszej części pracy. Mamy nadzieję nad tą ustawą. Celem wprowadzenia następnej zmiany, kolejnej zmiany, artykułu 7 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim jest nałożenie na kredytodawców lub pośredników kredytowych dodatkowego obowiązku polegającego na podawaniu w reklamach dotyczących kredytu konsumenckiego w sposób jednoznaczny, zrozumiały i widoczny. Oprócz danych takich jak stopa oprocentowania kredytu, całkowita kwota kredytu czy rzeczywistą roczną stopę oprocentowań, również obowiązkowej informacji, czy dany kredytodawca podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Nie zamieszczenie takiej informacji w reklamie będzie stanowiło wykroczenie, za które przewidywana jest kara grzywny. I ostatnia proponowana przez nas zmiana dotyczy ustawy z dnia 16 lutego 2007 roku o ochronie konkurencji i konsumentów. Otóż proponowana przez projektodawców nowelizacja wprowadza zmianę w postaci badania, przepraszam, dodania w rozdziale 2 ustawy artykułu 26a, na mocy którego prezes urzędu będzie zobowiązany niezwłocznie poinformować organ właściwy do nadzoru nad rynkiem finansowym, to jest oczywiście Komisja Nadzoru Finansowego, o podjęciu decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazujące jej zaniechanie wobec instytucji finansowej niepodlegającej nadzorowi finansowym w rozumieniu ustawy z 21 lipca 2006 roku o nadzorze nad rynkiem finansowym. Taka regulacja umożliwi z kolei Komisji podjęcie działań zmierzających do wyjaśnienia, czy taka instytucja nie narusza przepisów prawa bankowego i innych ustaw szczególnych regulujących rynek finansowy i podjęcie ewentualnych działań np. w postaci zawiadomienia właściwych jednostek prokuratury. Ponadto Komisja będzie mogła w sytuacji, gdy uzna to za koniecznie uzasadnione, podjąć działania zmierzające do poinformowania konsumentów o niepodleganiu przez takie instytucje nadzorowi oraz niepodleganiu regulacjom prawa bankowego w postaci publikacji komunikatów lub ostrzeżeń, o których mówiłem wcześniej. Wysoki Sejmie, proponowane przez nas zmiany mają spowodować, by nie było możliwe tak proste i niestety dość nadal częste żerowanie na pilnych potrzebach finansowych, ale i niewiedzy, dużej niewiedzy naszych obywateli, Polaków. Dlatego też po raz kolejny proszę panie i panów posłów o przychylność w ocenie tej ustawy. Bardzo dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.