Józef Lassota krytykuje projekt Gibały i broni administracji
Józef Lassota w wystąpieniu odniósł się krytycznie do projektu ustawy przedstawionego przez posła Gibałę i wyraził obawy o dezorganizację administracji. Podkreślił, że usprawnienie pracy urzędów jest ważne, ale proponowane rozwiązania mogą przynieść efekty przeciwne do intencji autorów.
Ocena projektu
Józef Lassota mówił, że w proponowanym kształcie projekt grozi "rozsadzeniem administracji" i wskazał, że po stanowiskach klubów wydaje się, iż w tej formie nie będzie procedowany dalej.
Obrona administracji
Podkreślił, że urzędnicy wykonują bardzo odpowiedzialną i trudną pracę, krytykował prymitywne uproszczenia wobec urzędników i odwołał się do własnych doświadczeń jako inżynier i pracownik administracji.
Wątpliwości co do skutków
Zadał pytanie do sprawozdawcy, czy przeanalizowano skutki proponowanych rozwiązań - jego zdaniem mogłyby one działać wbrew intencjom i prowadzić do chaosu, bo "gonilibyśmy za własnym ogonem".
Postawa wobec debaty
Wskazał, że w debacie padły mocne opinie innych posłów, wymienił posła Pękalskiego i posła Gibałę oraz zaapelował o rzetelne poznanie pracy administracji przed formułowaniem uproszczonych ocen.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Słuchając tej debaty i przedstawienia projektu ustawy przez Pana Poseła Gibałę, to trochę taką miałem refleksję, że jeżeli jestem z Krakowa, to takie stadion na tym Kraków trochę spadaje nieszczęście, bo wczoraj był grunek, a dzisiaj Pan Łukasz, którego bardzo cenię, Pan Poseł Gibała, no chciał, właściwie chciał rozsadzić administrację. No na szczęście widać po stanowiskach klubów, że ten projekt w tym wydaniu nie będzie procedowany dalej. Oczywiście, że sprawa usprawnienia i stawiania wymogów administracji jest bardzo ważna. Niemniej jednak powiedziałbym, że takie postawienie sprawy, to znaczy radykalna, tu Pan Poseł Pękalski, no wyraził się, co myśli o tej grupie, która wykonuje bardzo odpowiedzialną pracę, bardzo trudną, nieraz i odpowiedzialną. Niech urzędacy biorą się do roboty. Kto to są urzędacy? To jest administracja, to są ludzie, którzy wykonują bardzo odpowiedzialną pracę. Myślę, że można tak mówić tylko ten, który naprawdę nie zadał sobie trudu, żeby pochylić albo poznać pracę administracji. Ja kiedyś byłem inżynierem, potem byłem w administracji, teraz nie jestem i też kiedyś wydawało mi się, że ta taka opinia, opinia prymitywna powiedziałem o urzędacach jest po prostu nieuzasadniona, bo przekonałem się na własnej skórze, że to nie jest sprawa taka prymitywna, jak się niektórym wydaje. Ta propozycja, gdyby przeszła, to by była taką, gonilibyśmy za własnym ogonem, czyli taka zasada, że właściwie nie zdążylibyśmy naładować taczek, bo musielibyśmy gonić, bo trzeba szybko to robić. Stąd pytanie do pana posła sprawozdawcy. Czy rzeczywiście zadaliście sobie trud, aby przeanalizować skutki tego rozwiązania, które proponujecie? Te skutki byłyby wbrew waszej intencji naprawdę wręcz przeciwne, czy negatywne. Dziękuję. Dziękuję.