Zgłoś uwagi

Poseł Robert Kwiatkowski - Wystąpienie z dnia 07 kwietnia 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o utworzeniu prawdziwej Tarczy antykryzysowej oraz o zmianie niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

8. i 9. punkt porządku dziennego:


   8. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (druk nr 330).
   9. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o utworzeniu prawdziwej Tarczy antykryzysowej oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 324).

Poseł Robert Kwiatkowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zapowiedź złożenia drugiej tarczy antykryzysowej, albo jej drugiego wariantu, w wykonaniu rządu pana premiera Morawieckiego przyjąłem z nadzieją, że rządzący zorientowali się, że tarcza antykryzysowa nie działa. Zresztą dowodów na niedziałanie tarczy antykryzysowej w jej obecnym kształcie dostarczyła obecna tutaj pani minister Maląg. Poinformowała nas ona bowiem, że 340 tys. przedsiębiorców złożyło wnioski do ZUS-u o różnego rodzaju działania ułatwiające im życie, ułatwiające funkcjonowanie. Czy to jest dużo? W Polsce działa i jest zarejestrowanych 2,5 mln podmiotów gospodarczych. To znaczy, że te 340 tys. to jest ledwie co siódme przedsiębiorstwo, co siódma osoba prawna prowadząca działalność gospodarczą. To jest ledwie 14% wszystkich działających podmiotów gospodarczych. A co z pozostałymi 86%, pani minister?

    (Poseł Henryk Kowalczyk: No ale nie wszyscy mają straty. Totalne nieporozumienie, niezrozumienie.)

    Czy to znaczy, że ich kryzys nie dotknął? Może już nie działają? To znaczy, szanowni państwo, że w tej tarczy antykryzysowej prawdziwy jest tylko kryzys, a tarcza to atrapa. Taka jest prawda, takie są realia, drodzy państwo. Dlatego z nadzieją przypatrywałem się temu, co państwo macie przedsiębiorcom, a zwłaszcza pracownikom do zaproponowania, bo dobry program gospodarczy powinien moim zdaniem mieć następujące cechy. Po pierwsze, powinien być szybki. Po drugie, powinien być prosty. Po trzecie, powinien być hojny, bo dzisiaj trudna jest sytuacja i polskich pracowników, i polskich przedsiębiorców. Nasze działania powinny być adekwatne. Po czwarte, ten program gospodarczy nie powinien powodować negatywnych skutków ubocznych.

    Notabene, panie marszałku, Wysoka Izbo, taki jest właśnie program gospodarczy i propozycje polskiej lewicy, to, co my proponujemy. Proponujemy działania proste, jasne i skuteczne. Proponujemy świadczenia kryzysowe w wysokości płacy minimalnej, czyli 2600 zł brutto, dla wszystkich pracowników, którzy stracili pracę. Proponujemy 50 tys. na pokrycie kosztów stałych na czas kryzysu dla wszystkich przedsiębiorców i dofinansowanie w wysokości, uwaga, 75% pensji pracowników, pod warunkiem że tych pracowników nie zwolnią. Proponujemy wsparcie dla samorządów, bo na nich w tej chwili spoczywa ciężar walki z epidemią koronawirusa. No i oczywiście proponujemy dofinansowanie dla szpitali, w których brakuje sprzętu medycznego i materiałów medycznych.

    Państwa program, ten pierwszy program, nie spełnia tych kryteriów. Nie jest on prosty. W jednym z projektów nowelizacji próbowaliście, uwaga, dodać art. 31zy20. Sami tego nie rozumiecie, wasi prawnicy tego nie rozumieją. Jak mają to zrozumieć przedsiębiorcy? Jak mają zrozumieć to ludzie, którzy ubiegają się o pomoc, o wsparcie, choćby o odroczenie płatności danin publicznych?

    Tarcza oczywiście nie jest szybka. Szybka to jest koalicja rządząca, która kolanem wczoraj na tej sali przepychała projekt zmiany Kodeksu wyborczego, tak żeby można było przeprowadzić głosowanie w trybie korespondencyjnym. Tak, tu jesteście szybcy. Proponujecie pierwsze - przeforsowaliście, przepchnęliście - drugie, trzecie głosowanie. I to się udało, w tym jesteście szybcy. Gdybyście byli tak szybcy w ratowaniu miejsc pracy, nie byłoby dramatów tysięcy, setek tysięcy pracowników i zamykania tysięcy firm.

    Wasz pakiet moim zdaniem nie jest także hojny, chyba że za hojność, pani marszałek, panie marszałku, pani minister, uważacie dofinansowanie banków na kwotę 70 mld zł. Na służbę zdrowia w tym programie przeznaczacie tylko 7,5 mld zł. No to kto leczy z koronawirusa? Banki czy służba zdrowia? Nam się wydaje, że nie banki, ale z podziału środków można odnieść wrażenie, że główny ciężar walki z koronawirusem spoczywa na barkach banków i bankierów. Myślę, drodzy państwo, że nie tędy droga.

    Zanim ten program tarczy antykryzysowej zaczął działać, już przyniósł skutki uboczne. Są to niestety skutki negatywne. W ramach waszego programu jest 11 mld zł, czyli to jest 5% wartości tarczy antykryzysowej, co oznacza, że to jest 100% propagandy i 5% budżetu. Moja propozycja jest taka (Dzwonek), szanowni państwo, żebyście przestali zawracać głowę taką propagandą i przyszli z czymś poważnym. My jesteśmy gotowi na poważną rozmowę o poważnym programie. Bardzo dziękuję.

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje marszałek Sejmu Elżbieta Witek)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.