Ireneusz Zyska o projekcie karnym: poparcie intencji, ostrzeżenie dla przedsiębiorców
Ireneusz Zyska przedstawił stanowisko wobec rządowego projektu zmiany Kodeksu karnego (druk nr 888), popierając cele ustawy, ale apelując o ochronę praw uczciwych przedsiębiorców. Zyska podkreślił konieczność zwalczania wyłudzeń VAT, jednocześnie wskazując ryzyko nadmiernych konsekwencji dla firm.
Główne założenia projektu
Projekt koncentruje się na przeciwdziałaniu tworzeniu nieprawdziwych dokumentów wpływających na należności publiczno-prawne i przewiduje surowe kary, nawet do 25 lat pozbawienia wolności, z możliwością kwalifikowania czynów o mniejszej społecznej szkodliwości na podstawie przepisów karnych skarbowych.
Obawy o prawa przedsiębiorców
Zyska poparł intencje projektu, ale przywołał zastrzeżenia dotyczące ochrony praw obywateli prowadzących działalność gospodarczą. Wskazał na ryzyko, że przedsiębiorcy mogą ponosić konsekwencje błędów i długo udowadniać niewinność, co powiedziano też wcześniej m.in. przez posłów Marcin Święcicki i Jerzy Jachnik oraz przedstawicieli klubów Kukiz 15 i Nowoczesna.
Dane o skali wyłudzeń VAT
Mówca powołał się na raport Najwyższej Izby Kontroli „Przeciwdziałanie wprowadzeniu do obrotu gospodarczego faktur dokumentujących czynności fikcyjne”, z którego wynika wzrost zakwestionowanych faktur z 18,7 mld zł w 2013 r. do 81,9 mld zł w 2015 r. W 2015 r. ujawniono 360 tys. takich faktur ze średnią wartością około 227 tys. zł.
Proponowane rozwiązania i wnioski
Zyska wskazał na konieczność łączenia surowych sankcji z nieuchronnością kary oraz poparł pomysł powołania Instytucji Centralnego Rejestru Faktur. Koło Poselskie wnosi o skierowanie projektu do dalszych prac w komisji i oczekuje uproszczenia systemu podatkowego zapowiadanego przez rząd.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, w imieniu Koła Poselskiego, Wolni i Solidarni przedstawiam stanowisko w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks Karny oraz niektórych innych ustaw, druk nr 888. Założeniem projektowanych regulacji jest skoncentrowanie się na przeciwdziałaniu i zwalczaniu przestępczości polegającej na tworzeniu nieprawdziwych, nierzetelnych dokumentów, które dotyczą okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla określenia należności publiczno-prawnej. Intencje tej ustawy są słuszne. Luka podatkowa, którą co roku organy skarbowe państwa polskiego stwierdzają, jest tak duża, że potrzebne jest podjęcie działań nadzwyczajnych. Ta sytuacja jest wręcz niepokojąca. Także intencje przedstawione w projekcie ustawy są słuszne. Jednakże muszę zwrócić uwagę i zgodzić się też z tym, co powiedział po części pan poseł Marcin Święcicki z Platformy Obywatelskiej, jak również pan poseł Jerzy Jachnik z klubu Kukiz 15, czy moi szanowni przedmówcy z klubu Nowoczesna. Dotyczy to szczególnie kwestii związanych z ochroną praw obywateli jako przedsiębiorców. Musimy ważyć pewne rzeczy, mieć na uwadze to, żeby jednak ścigać przestępców, minimalizując zagrożenia dla uczciwych przedsiębiorców, którzy zresztą pan minister sam o tym wspomniał w czasie swojego wystąpienia, którzy mogą popełniać błędy. Co prawda przestępstwa są kwalifikowane jako umyślne, jednakże praktyka może iść w tym kierunku, że zanim ktoś udowodni, że jest niewinny, może przez długie lata mieć problemy z wymiarem sprawiedliwości, jak również stracić firmę i cały majątek. O takich przykładach mówił pan poseł Jerzy Jachnik. Projekt zakłada objęcie czynów zabronionych związanych z wyłudzeniem podatku VAT, szczególnymi regulacjami prawa karnego, przewidujących surowe kary, nawet do 25 lat pozbawienia wolności. Z zachowaniem jednakże możliwości kwalifikowania czynu w przypadku mniejszej społecznej szkodliwości z przepisów kodeksu karnego skarbowego. Mowa była też o niezachowaniu proporcji zagrożenia karą. Jednakże to, co wskazałem na samym początku mojego wystąpienia, ta nadzwyczajna sytuacja, która istnieje w polskiej rzeczywistości, dotycząca tej luki podatkowej, wymaga tego, żeby takie nadzwyczajne środki zastosować. Miejmy nadzieję, że to też spowoduje pewnego rodzaju prewencję na zasadzie odstraszenia od zamiaru popełnienia takich przestępstw. O zatrważającej skali wyłudzeń VAT dobitnie świadczą dane podane w raporcie Najwyższej Izby Kontroli pod tytułem Przeciwdziałanie wprowadzeniu do obrotu gospodarczego faktur dokumentujących czynności fikcyjne, przedstawionym w Wysokiej Izbie w czerwcu bieżącego roku. Z raportu wynikało, że wartość zakwestionowanych faktur wzrosła z 18,7 w 2013 roku aż do 81,9 mld zł w 2015 roku. Tylko w ubiegłym roku ujawniono 360 tys. takich faktur, a ich średnia wartość wyniosła około 227 tys. zł. Dlatego NIK wskazuje, że konieczne jest pilne wprowadzenie skojarzonych ze sobą działań skutecznie przeciwdziałających i zwalczających to zjawisko, wykorzystujących jednocześnie siłę różnych narzędzi dobranych do specyfiki polskiego rynku. W przypadku przestręc VAT-owskich istotne znaczenie ma wymiar grożącej kary, który powinien odstraszać potencjalnych przestępców. Ale równie ważna, a nawet ważniejsza moim zdaniem jest nieuchronność kary. Wprowadzenie mechanizmów stosowanych przez policję, prokuraturę i aparat skarbowy będzie skutkować skutecznym ściganiem tego rodzaju przestępstw, jak również wpłynie na ograniczenie przestępczości. Bez spełnienia tego warunku, nawet gdybyśmy ustanowili sankcję karę dożywotniego pozbawienia wolności, żaden przepis w kodeksie nie zda egzaminu i nie zadziała odstraszająco na przestępstwo w satysfakcjonującym stopniu. Dopiero połączenie wprowadzenia do porządku prawnego surowych kar z ich nieuchronnością spowoduje osiągnięcie zakładanego przez wnioskodawców rezultatu. Dobrym rozwiązaniem byłoby, panie ministrze, wspomniane już przeze mnie w tym miejscu przy okazji rozpatrywania informacji prezesa NIK, powołanie Instytucji Centralnego Rejestru Faktur. Zmniejszeniu luki w wad z pewnością nie sprzyja również zwiększający się stopień skomplikowania tego podatku i pojawiający się w ślad za tym liczne interpretacje przepisów przez organy skarbowe. Ten fakt bezwzględnie wykorzystują oszuści, gdyż jak wiadomo w mętnej wodzie dobrze łowi się ryby. Dlatego z niecierpliwością oczekuję na realizację zapowiedzi rządu zmierzających do uproszczenia systemu podatkowego. Koło Poselskie Wolni i Solidarni wnosi o skierowanie projektu ustawy do dalszych kradz w komisji. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję.