Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Dorota Niedziela sprostowuje: 'My' to osoby na sali

Dorota Niedziela sprostowuje: 'My' to osoby na sali

Dorota Niedziela sprostowuje swoją wypowiedź dotyczącą spotkania o wpisie do konstytucji i zabezpieczeniu. Twierdzi, że mówiąc "my" miała na myśli osoby obecne na sali, a nie organizatorów, i podkreśla, że pan profesor otrzymał zaproszenie tak jak inni.

Najważniejsze sprostowanie


Dorota Niedziela podkreśliła, że formułując "my" odnosiła się do osób obecnych na sali - naukowców, przedstawicieli nauki i przedstawicieli klubów, a nie do organizatorów spotkania.

Zaproszenie i organizator


Zaznaczyła, że pan profesor otrzymał zaproszenie tak jak wszyscy obecni, a na zaproszeniu wyraźnie było wskazane, kto jest organizatorem.

Temat spotkania


Spotkanie dotyczyło wpisu do konstytucji i zabezpieczenia, odbywało się z udziałem naukowców oraz przedstawicieli klubów.

Dorota Niedziela — ujęcie z wystąpienia: Dorota Niedziela sprostowuje: 'My' to osoby na sali (23.01.2014)

Brak możliwości dalszego sprostowania


Niedziela stwierdziła, że skoro pan profesor nie chce słuchać sprostowania, nie ma sensu kontynuować kolejnych sprostowań.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani poseł Dorota Niedziela w trybie sprostowania. Proszę bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Już na tym spotkaniu był tryb sprostowania. I rzeczywiście powiedziałam my, jako obecni na sali. Na sali byli obecni naukowcy, przedstawiciele nauki, przedstawiciele klubów. I jako my wszyscy spotkaliśmy się tam, żeby rozmawiać o wpisie do konstytucji i zabezpieczeniu. My, który byliśmy na sali. Nie mówiłam, że my organizujemy. Od razu pan profesor dostał zaproszenie, tak jak my wszyscy. Na zaproszeniu wyraźnie było zaznaczone, kto jest organizatorem. I było sprostowanie wtedy. Natomiast jak pan profesor nie chce słuchać tego sprostowania, no to już nie można więcej prostować.