Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju:
- o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku oraz w 2024 roku oraz niektórych innych ustaw,
- o obywatelskim projekcie ustawy o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw
(druki nr 841, 494 i 861).
Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Bardzo często Platforma Obywatelska odwoływała się tutaj do roku 2022, do roku 2020, a ja, proszę państwa, chciałam przypomnieć tak naprawdę praprzyczynę tych problemów i tych cen, z jakimi zmaga się Polska od roku, od kilku lat. Otóż w roku 2008 nie kto inny, tylko Donald Tusk na szczycie w Brukseli wyrzucił do kosza bardzo korzystne dla naszego państwa uzgodnienia. Były to uzgodnienia z Kioto i one mówiły o tym, że redukcja CO2 dla Polski ma być do 6% do roku 2012, a rokiem bazowym ma być rok 1990. I co zrobił Donald Tusk? Proszę państwa, w roku 2008 wyrzucił do do kosza cały wysiłek Polaków związany z latami 90. To wtedy likwidowano huty, to wtedy likwidowano cały przemysł ciężki. A wiecie państwo, jaka była redukcja CO2 na rok 2005? 31,1%. I co się okazało? Donald Tusk lekką ręką zarządził, powiedział: rokiem bazowym będzie rok 2005. (Dzwonek) I, proszę państwa, na nowo musieliśmy podjąć ogromny wysiłek związany z redukcją CO2. Niestety, dzisiaj płacimy za to wysoką cenę.
Warto przypomnieć jeszcze jedną szkodliwą decyzję pani Ewy Kopacz, która w roku 2014 zgodziła się na to, żeby certyfikaty CO2 były na giełdzie, stały się przedmiotem. Proszę państwa, spekulacje. Dzisiaj cena certyfikatu w cenie prądu to 60%. Tak, proszę państwa, jeśli nie dojdzie do zmian w tym obszarze, będziemy płacić coraz więcej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)