Sprawozdanie Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań podjętych w celu przygotowania i przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. w formie głosowania korespondencyjnego (druk nr 740).
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ta komisja powstała nie po to, aby cokolwiek ustalić, ale po to, by tak naprawdę wydrenować pieniądze z Sejmu kosztem pracowników Sejmu.
(Poseł Magdalena Filiks: Bezczelna.)
Szanowni Państwo! W trakcie prac tej komisji nie została przesłuchana pani marszałek Kidawa-Błońska, która sama chwaliła się publicznie w mediach, że to ona wywaliła te wybory. Nie został przesłuchany pan Trzaskowski, który w pierwszych dniach kampanii, już po zmianie kandydata, bo przecież doskonale wiemy, że pani Kidawa tak naprawdę prowadziła PO na ścianę, bo są w sondażach dołowała, szorowała po dnie, powiedział: to my, prezydenci wielkich miast z PO, zablokowaliśmy wybory. Pan Grodzki, pan marszałek Grodzki mówił: jestem przeciwnikiem tych wyborów, ponieważ koperty będą zabijać. (Dzwonek)
Szanowni Państwo! Tak naprawdę za to, że do tych wyborów nie doszło, odpowiadacie wy. Kiedyś odpowiecie za zmarnowanie tych pieniędzy w czasie komisji i za to, że wywaliście wybory kopertowe. (Oklaski)
(Poseł Marek Suski: Słowa prawdy.)