Tadeusz Iwiński sprostowuje porównania i zarzuty o cytaty
Tadeusz Iwiński sprostowuje zarzuty dotyczące porównań historycznych i cytatów. Odrzuca analogię do pułkownika Stauffenberga i zaprzecza, że cytował komunistów, wskazując, że przytoczył jedynie fragment Adama Michnika.
Sprostowanie wobec zarzutów
W materiale Iwiński wyjaśnia, że nie będzie odnosił się do przedstawiciela pewnej formacji i że używa spokojnego głosu oraz argumentów. Podkreśla, że wiele wypowiedzi nie jest słuchanych uważnie i dementuje twierdzenia, jakoby cytował komunistów.
Porównanie do Stauffenberga
Iwiński krytykuje próby analogii z pułkownikiem Stauffenbergiem, mówiąc, że "wszelkie analogie zawodzą". Zauważa, że Stauffenberg uważał się za patriotę niemieckiego i nie kolaborował z innymi mocarstwami.
Cytat Adama Michnika i reakcja na zarzuty
Mówca wskazuje, że jedyny przytoczony przez niego cytat pochodzi od Adama Michnika i wyraża zdziwienie zarzutami o cytowanie komunistów. Zwraca uwagę na brak uważnego słuchania w trakcie debaty.
Apel o spokojną debatę historyczną
Iwiński apeluje o prowadzenie dyskusji w sposób spokojny, nie ahistoryczny, i wyraża ostrożny optymizm, że w przyszłości możliwe będzie spokojne rozmawianie o najnowszych dziejach. Kończy wystąpienie podziękowaniami.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, kilka uwag tylko w trakcie sprostowania. Nie będę się odnosił do przedstawiciela formacji, która wskutek rozłamu w innej i większej formacji, jak mówię, jest po raz pierwszy i ostatni w Sejmie i zasłużenie. I naprawdę ubolewam, że wiele głosów, które padło, bo ja używam bardzo spokojnego głosu i spokojnych argumentów, jak mówił Norwid, nie potrafimy umieć różnić się pięknie. Otóż w tej dyskusji mało kto, kogo słucha uważnie. Postawiono mi pytanie dotyczące porównania z pułkownikiem Stauffenbergiem. To jest klasyczny przykład sytuacji, w której, jak mówią Niemcy, ale gleśni se Hinken. Wszelkie analogie zawodzą. Stauffenberg, niezależnie od różnicy, oceny tego, co było na wschodzie czy na zachodzie, uważał się za patriotę niemieckiego, ale nie kolaborował z innymi. Innymi mocarstwami. Wreszcie to, że się tutaj niczego nie słucha, to jest dobry dowód, gdy jeden z panów posłów zarzucił mi cytowanie komunistów. No ja dziękuję, jeżeli Adam Michnik jest komunistą, osoba, która... Bo ja cytowałem Michnika. No dla pana to ja nie wiem, czy ktoś jest, czy ktoś nie jest jeszcze kryptokomunistą. Utrzymajmy się w konwencji sprostowania. Więc ja dlatego właśnie chciałem sprostować, że ja nie cytowałem żadnego komunista. Nie wymieniałem żadnych innych nazwisk. Poza Adamem Michnikiem jeden, jedyny cytat. I gdyby tu wysłuchano właśnie, ponieważ tam się odnoszono i do Wysockiego, i do Traugutta tu przywoływanych. I mam nadzieję, że dożyjemy takiego momentu, może niedługo, może dopiero po następnych wyborach, że będziemy potrafili w sposób spokojny i nie ahistoryczny, i nie ahistoryczny dyskutować o naszych najmowszych dziejach. I pozostaję z ostrożnym optymistą. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.