Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Ryszard Zbrzyzny o skali zadłużenia: krytyka ministra

Ryszard Zbrzyzny o skali zadłużenia: krytyka ministra

Ryszard Zbrzyzny pyta ministra o skalę zadłużenia i krytykuje politykę finansów publicznych, twierdząc, że rząd zadłużył każdego obywatela na ponad 10 tysięcy złotych. W wystąpieniu wskazał, że roczne zadłużenie wynosi około 2 tysięcy zł na osobę, a miesięcznie około 6 zł, i zakwestionował prognozy deficytu na 2013 rok.

Najważniejsze ustalenia


- Zbrzyzny przedstawił wyliczenia dotyczące zadłużenia: ponad 10 000 zł przypadające na każdego obywatela, około 2 000 zł zadłużenia rocznie na osobę i około 6 zł miesięcznie. Zwrócił uwagę na rozbieżność między prognozowanym deficytem na 2013 r. (36 miliardów zł) a jego oceną, że może on sięgnąć 60 miliardów zł.

Skala zadłużenia przedstawiona w porównaniach


- Mówca ilustrował wielkość kwot przez porównania: 16 miliardów zł miało oznaczać dodatkowe ok. 500 zł zadłużenia na osobę, co porównał do ponad 1 100 transporterów opancerzanych, około 400 kilometrów autostrad, około 40 tysięcy mieszkań w stolicy czy 316 lat grania Wielkiej Orkiestry.

Wątpliwości wobec prognoz deficytu


- Zbrzyzny podkreślał konieczność ustalenia, czy sytuacja finansów publicznych jest dobra, czy stanowi "czarną dziurę" pochłaniającą dziesiątki miliardów złotych. Wątpił w spójność komunikatów ministra dotyczącą zarówno pozytywnego obrazu sytuacji, jak i konieczności dodatkowego zadłużania się.

Ryszard Zbrzyzny — migawka z wypowiedzi: Ryszard Zbrzyzny o skali zadłużenia: krytyka ministra (23.07.2013)

Apel o debatę i zmiany w ustawie o finansach publicznych


- Mówca wezwał do ustalenia rzeczywistej skali problemu, by móc rozpocząć debatę na temat potrzeby zmian w ustawie o finansach publicznych. Wskazał też, że postulowane przez ministra 16 miliardów zł i sugestia częściowego pokrycia oszczędnościami oznaczają realne obciążenia dla obywateli.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Mianowice, Wysoka Izbo. Ja chciałbym zapytać Pana Ministra o skalę szkolnictwa. Czy zdaje sobie sprawę z tego, czego dokonał w finansach publicznych w ciągu 6 lat swojego funkcjonowania w rządzie i prowadzenia finansów publicznych? Otóż jeżeli nie zdaje sobie z tego sprawy, to powiem, że zadłużył każdego obywatela Rzeczypospolitej, nawet tego, który się za chwilę narodzi na kwotę ponad 10 tysięcy złotych. Co to oznacza? Że każdego roku zadłuża u każdego obywatela Polski 2 tysiące złotych. Że w każdym miesiącu każdy z nas jest zadłużany o kolejnych 6 złotych. A więc tak wygląda skala, tak wygląda bilans rządów Pana Ministra Rostowskiego. Grubo pomylilił się w rachunkach. Przewidywał deficyt roku 2013 na poziomie 36 miliardów. To wszystko wskazuje, że będzie 60 miliardów. Więc myślę, że pora w końcu ustalić, czy jest dobrze, czy jest źle. Czy jesteśmy tą zieloną, przysłowiową wyspą, czy też czarną dziurą, która jest w stanie pochłonąć każde dziesiątki miliardów złotych. Myślę, że w momencie, kiedy ustalimy to, to będziemy mogli rozpocząć debatę na temat potrzeby zmian w ustawie o finansach publicznych. Skoro pan minister Rostowski mówi, że potrzeba 16 miliardów złotych, a 8 poszukamy gdzieś tam, oszczędzając, to powiem, że 16 miliardów złotych to jest kolejne zadłużenie każdego obywatela Rzeczypospolitej na około 500 złotych. A więc każdy obywatel będzie miał dopisany do swojego zobowiązania 500 złotych. To jest ponad 1100 transporterów opancorzanych rosomak. To jest około 400 kilometrów autostrad. A więc to są te kwoty. To jest około 40 tysięcy mieszkań w mieście stołecznym Warszawa. To jest 316 lat grania Wielkiej Orkiestry Owsiaka. A więc to jest ta skala, o której dzisiaj mówimy i która tak łatwo przechodzi w tej dyskusji panu ministrowi Wicentemu Rostowskiemu. A więc chciałem zapytać, kiedy pan minister Rostowski mówi prawdę? Wtedy, kiedy mówi, że jest wszystko w porządku, jesteśmy liderem Europy? Czy wtedy, kiedy mówi, że musimy się zadłużać na kolejnych kilkadziesiąt miliardów złotych? Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.