Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Izabela Leszczyna: Krytyka ustawy i oskarżenie o 'kradzież'

Izabela Leszczyna: Krytyka ustawy i oskarżenie o 'kradzież'

Izabela Leszczyna ostro skrytykowała nowelizację, zarzucając rządowi sięganie do kieszeni podatników i naruszenie porządku legislacyjnego. Stwierdziła, że projekt wyjmuje 70 milionów złotych na Sasina oraz 2 miliardy złotych na tzw. podatek cukrowy i że nowelizuje ustawę, która nie istnieje.

Główne zarzuty


Izabela Leszczyna podniosła zarzut, że ustawa przyniesiona przez ministra o respiratorach i maseczkach nie tylko niszczy system ochrony zdrowia, ale także „kradnie z kieszeni polskiego podatnika” konkretne środki finansowe. Wskazała na transfer 70 milionów złotych oraz 2 miliardów złotych związanych z podatkiem cukrowym.

Uwagi o procedurze legislacyjnej


Wystąpienie krytykowało procedurę - zdaniem Leszczyny projekt miał być nowelizowany mimo faktu, że ustawa została odrzucona przez Senat i nigdy nie wróciła do Sejmu. Adresowała swoje słowa do ministra Cieszyńskiego i odwołała się do uwag posła Winnickiego.

Skutki finansowe i polityczne


Leszczyna alarmowała o konsekwencjach dla finansów państwa, mówiąc o „zamachu na finanse państwa” dokonanym w trakcie jednego posiedzenia Sejmu. Przypomniała też, że w kampanii wyborczej nie informowano o wielkich deficytach i zapowiadanych nowych podatkach, które teraz mają być wprowadzane w szybkim tempie.

Izabela Leszczyna — migawka z wystąpienia: Izabela Leszczyna: Krytyka ustawy i oskarżenie o 'kradzież' (22.07.2020)

Ocena moralna i język wystąpienia


W wypowiedzi dominowały mocne, oskarżycielskie sformułowania - Leszczyna określiła działania rządu jako zabieranie środków obywatelom i wielokrotnie podkreślała bezprawność procedury nowelizacji ustawy. Jej ton był krytyczny i stanowczy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoki Sejm. Uwaga polscy podatnicy. Skończyła się kampania, skończyło się rozdawanie, zaczęło się zabieranie. Ustawa, którą przyniósł do Sejmu pan minister o trefnych respiratorów, maseczek i czegoś tam pewnie jeszcze, o czym się może dopiero dowiemy, nie tylko niszczy system ochrony zdrowia, nie tylko kradnie z kieszeni polskiego podatnika 70 milionów złotych na Sasina. Ta ustawa wyjmuje z kieszeni podatnika 2 miliardy złotych na tak zwany podatek cukrowy. Ale nawet nie to jest najgorsze. Wspominał o tym poseł Winnicki. Panie ministrze Cieszyński, tu halo, tu ziemia. Co pan robi? Pan nowelizuje ustawę, która nie istnieje. Przecież tę ustawę odrzucił Senat. Ta ustawa nigdy nie wróciła do Sejmu. W kampanii wyborczej nie mówiliście ani o 200 miliardach złotych deficytu, ani o nowych podatkach, które będziecie nakładać w tempie zastraszającym. I dzisiaj nagle przyszliście do Sejmu? Znaczy jest już tak źle, że nie mogliście poczekać dwa tygodnie, żeby Sejm tę ustawę waszymi rękami z powrotem przyjął? Znaczy na jednym posiedzeniu Sejmu. Na jednym posiedzeniu Sejmu dokonaliście zamachu na finanse państwa. Uwaga! W ustawie o pracownikach delegowanych. A teraz w ustawie, co to ma wzmacniać niby system ochrony zdrowia, demolujecie system legislacyjny pewnie po raz setny. Ale nowelizować ustawę, która nie istnieje, to nawet jak na bezprawie pisowskie chyba jest jakiś wyczyn. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.