Zgłoś uwagi

Poseł Tadeusz Tomaszewski - Wystąpienie z dnia 08 lutego 2024 roku.

P. 11. - Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz o zmianie niektórych ustaw P. 12. - Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia emerytury stażowej
7 wyświetleń
0
Pobierz film

Stenogram

11. i 12. punkt porządku dziennego:


  11. Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz o zmianie niektórych ustaw (druk nr 27).
  12. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia emerytury stażowej (druk nr 187).

Poseł Tadeusz Tomaszewski:

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Szanowni Przedstawiciele Inicjatywy Projektu Obywatelskiego! Panie Ministrze! Panie i Panowie! Emerytury stażowe to bardzo ważny element budowania rozwiązań systemowych, o które Lewica wspólnie ze związkami zawodowymi Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych zabiega już od ponad 14 lat.

    Trzeba przypomnieć - zresztą również mówił o tym podczas posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny obecny prezentujący ten projekt - rok 2010, w którym to Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych przedstawiło ten projekt jako projekt obywatelski. Następnie konsekwentnie Lewica przedstawiała te projekty: 1 kwietnia 2015 r., druk prezentowany przez panią poseł Annę Bańkowską, następnie marzec 2020 r., w poprzedniej kadencji, nasz projekt, projekt Lewicy dotyczący emerytur stażowych. To dobrze, że w tak ważnej kwestii społecznej ludzie z różnych stron sceny politycznej zabiegają o rozwiązanie dla ludzi ciężkiej pracy.

    Przedstawiciel inicjatywy obywatelskiej wspomniał o tym, że w czasie pierwszego czytania w grudniu 2021 r. obywatelskiego projektu ustawy za tą ustawą opowiedziało się 426 parlamentarzystów, i mówił, że nie odbyło się drugie czytanie. Ale pan przewodniczący i ja wiemy, dlaczego nie odbyło się drugie czytanie. Bo pan przewodniczący pisemnie interweniował w tej sprawie do parlamentu, a my wiemy, że przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Rodziny pani poseł Rusiecka...

    (Głos z sali: Rusecka.)

    Przepraszam, Rusecka.

    ...zablokowała prace nad tą ustawą. Wizyta delegatów Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych pod biurem poselskim 22 maja 2023 r., zaproszenia na posiedzenia zespołu ds. ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego - nic nie przemawiało. Wielka szkoda. 426 parlamentarzystów w tamtej kadencji opowiedziało się za obywatelskim projektem. Szkoda tego czasu, szkoda, że tych prac nie zakończyliśmy. Ale jest dzisiaj. Dzisiaj po raz kolejny, jak sądzę, wspólnie przedstawiamy argumenty za tym rozwiązaniem.

    Była tu mowa o dwóch przypadkach. Do mnie do biura poselskiego w Gnieźnie przyszedł pan, który ma 62 lata, kłopoty z kręgosłupem, oczywiście nie dostaje renty, pracuje jako piekarz na trzy zmiany od 42 lat, od 16. roku życia, nie może dostać emerytury w polskim systemie, na rentę też nie wypada. Ale jest drugi przypadek - przychodzi pan, który pokazuje powykręcane palce, rolnik. Jest mi to szczególnie bliskie, bo z takiego gospodarstwa rolnego się wywodzę, wiem, co znaczy praca rolników. W związku z powyższym oba projekty, i to jest ważne, nie pomijają również rolników - rolników będących w systemie Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

    Szanowni Państwo! Jak ważne to jest z punktu widzenia tych spracowanych mężczyzn i kobiet. Ale ten problem w szczególności dotyka mężczyzn. Tylko 73% mężczyzn dożywa wieku emerytalnego. 27% nie doczeka 65 lat i prawa do wypracowanej emerytury. Stąd ta wspólna troska dzisiaj, na tej sali, o to, abyśmy procedowali nad tymże projektem ustawy o emeryturach stażowych.

    Projekt Lewicy przewiduje, podobnie jak projekt obywatelski, to prawo dla tych osób, które mają okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Emerytura stażowa przysługuje przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Czy to jest jedyny precedens w polskim prawie? Ano nie. Są emerytury wynikające z długiego stażu pracy w górnictwie, są nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, więc nie tworzymy tu tylko i wyłącznie jednego wyłomu w systemie emerytalnym.

    Nasza propozycja dotycząca emerytury stażowej poza okresem składkowym i nieskładkowym 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn również mówi o tym, że można ją otrzymać pod warunkiem, że przysługująca temu ubezpieczonemu emerytura obliczona w formie zdefiniowanej składki będzie równa emeryturze minimalnej lub wyższa. Zgodnie z projektem emerytura stażowa przysługuje pod warunkiem nieprzystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego lub złożenia wniosku o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na dochody budżetu państwa.

    Projekt zakłada również, że prawo do emerytury stażowej, jak wspomniałem, będzie przysługiwać osobom objętym ubezpieczeniem społecznym rolników na tych samych zasadach, czyli 35 lat i 40 lat. Co ważne, warto tu dziś podkreślić zbieżność tych projektów w kwestii 35 i 40 lat, spójność w zakresie okresów składkowych i nieskładkowych. Bo 12-dniowy rząd premiera Mateusza Morawieckiego, powołując się na porozumienie z ˝Solidarnością˝...

    (Głos z sali: No jeżeli już, to 14-dniowy.)

    O, lepiej, 14-dniowy, przepraszam najmocniej, prostuję. 14-dniowy rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego skierował projekt ustawy o emeryturach stażowych, powołując się w uzasadnieniu na porozumienie z ˝Solidarnością˝, który mówi o tym, że prawo do emerytury stażowej będą miały kobiety po 38 latach pracy, a mężczyźni po 43 latach, ale tylko okresów składkowych. A to by było bardzo trudne do wprowadzenia, w szczególności jeśli chodzi o kobiety, bo kobiety w swoich okresach związanych z zatrudnieniem mają znaczną część okresów nieskładkowych związanych z wychowywaniem dzieci. I moim zdaniem, zdaniem klubu Lewicy, byłoby to głęboko niesprawiedliwe. Dobrze że tego projektu już nie ma. A mamy tutaj wspólnotę programową, jeśli chodzi właśnie o te okresy składkowe i nieskładkowe.

    Jestem przekonany, że w czasie prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny będziemy poszukiwać tego, co łączy oba projekty, ale również bardzo liczę na to, że będzie to aktywny udział strony rządowej, bo jednak to jest przedsięwzięcie, które będzie kosztować zarówno ZUS, jak i KRUS. Tu wyliczenia na dzień dzisiejszy, nasze i przedstawione przez przedstawiciela inicjatywy obywatelskiej, różnią się, ale była o tym mowa, że kiedy indziej był projekt składany. Ponownie wykonywaliśmy te przeliczenia. Nasze wyliczenia są trochę wyższe. Jest też mowa o 1,5 mld zł potrzebnych z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, oczywiście w zależności od tego, ile osób chciałoby skorzystać z tego rozwiązania.

    Warto to podkreślić, bo jest tutaj w tej sprawie wiele pytań, zwłaszcza dla tych, którzy funkcjonują w otwartych funduszach emerytalnych. Polskie prawo daje możliwość kobietom po osiągnięciu 65. roku życia przyznania emerytury kapitałowej. Ten projekt, projekt Lewicy, nie przewiduje ponownego przeliczania. Jeśli ktoś zdecyduje się na emeryturę stażową, otrzymuje ją raz do końca życia. Oczywiście środki, jak wspomniałem, zgromadzone w OFE, przekazywane do budżetu państwa wpływają na wysokość tego świadczenia. To jest ważne dla tych osób, że one będą tam, krótko mówiąc, procentowały. Stąd ta decyzja osób, które będą ją ewentualnie podejmowały, wymaga namysłu, ale to jest możliwość, a nie obowiązek.

    Dzisiaj według różnych opinii czeka na to rozwiązanie od 500 do 700 tys. osób. Tak przynajmniej te zorganizowane grupy osób zainteresowanych emeryturami stażowymi przekazują, że są takie oczekiwania społeczne. Te grupy osób podkreślają właśnie, że to ma być jeden z elementów sprawiedliwości społecznej. Dlaczego sprawiedliwości społecznej? Bo ci, którzy pracują, odprowadzają składki, mają te okresy stażowe wysokie - minimum 40 lat mężczyzn, 35 lat kobiet, mają prawo liczyć na swoje państwo, że wtedy kiedy nie mogą pracować ze względu na swój stan zdrowia, na wyczerpanie zawodowe, to mogą korzystać z tego zgromadzonego, wypracowanego przez siebie kapitału w postaci odprowadzanych składek na ubezpieczenia społeczne.

    To jest to społeczne oczekiwanie i poczucie tej sprawiedliwości społecznej. Przecież warto tutaj przypomnieć, że dzisiaj, żeby uzyskać minimalną emeryturę z ZUS-u, kobiety muszą mieć 20 lat składkowych i wiek emerytalny 60 lat, mężczyźni - 25. 25 - 40, biorę tę przestrzeń dla mężczyzn. To pokazuje, że nie jest to coś, co można powiedzieć, że jest efektem tylko i wyłączenie jakiegoś nacisku politycznego lub określonych grup lobbystycznych. To jest naszym zdaniem przemyślana propozycja jako jeden z elementów polskiego systemu emerytalnego dla tych, którzy długo pracowali i dzisiaj chcieliby rozpocząć już korzystać z tego zgromadzonego ZUS-owskiego czy KRUS-owskiego kapitału.

    Oczywiście wiedzą o tym, bo oba projekty to mówią, że przecież to będzie niższe świadczenie niż wtedy, gdyby czekali i otrzymali tę emeryturę po ukończeniu przez kobiety 60 lat i przez mężczyzn 65 lat, ale to będzie świadomy wybór, mój świadomy wybór mówiący o tym, że po pierwsze sprawdzę, że wyliczona emerytura stażowa nie będzie niższa niż emerytura minimalna, bo inaczej jej nie otrzymam, po drugie wiem, jaka jej będzie wysokość, po trzecie, przecież ona też będzie przeliczona w okresie dalszego trwania życia. W związku z powyższym skoro wcześniej ją otrzymuję, to ona będzie niższa. I jest też kwestia łączenia, czyli zbiegów. Nasz projekt nie przewiduje możliwości łączenia, trzeba dokonać wyboru jednego świadczenia.

    Chciałbym w imieniu koalicyjnego klubu parlamentarnego podziękować wszystkim tym, którzy zaangażowali się w zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, pod wcześniejszymi obywatelskimi projektami organizowanymi przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych,

    Chciałbym podziękować też wszystkim tym organizacjom pozarządowym, związkom zawodowym i partiom politycznym, które rozumieją również, że i w przypadku emerytur występuje oczekiwanie społeczne dotyczące sprawiedliwości społecznej. Dlatego też w imieniu Klubu Parlamentarnego Lewicy opowiadam się za skierowaniem obu projektów do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Dzwonek) i wspólnymi z partnerami społecznymi pracami nad tymi projektami. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.2
Pozycja w rankingu:
234
Liczba głosów: 163
Sprawdź historię ocen
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.